czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Puławy

Nowoczesne Centrum Badawcze Nawozów powstało w Puławach (zdjęcia)


Były premier i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek w piątek odwiedził puławski Instytut Nowych Syntez Chemicznych. Okazją było oficjalne otwarcie nowego centrum do badania nawozów za 25 milionów złotych.

Budowa centrum trwała dwa lata. Wewnątrz nowego budynku znalazło się kilka kondygnacji wypełnionych specjalistycznym sprzętem. Maszynami do granulacji nawozów oraz urządzeń, których zadaniem jest wnikliwe badanie produktów. Poza częścią techniczną powstały także laboratoria, w których wykwalifikowany personel zajmie się przygotowywaniem doskonalszych nawozów mineralnych. Na miejscu projektowany będzie nowy granulat, a także linie do jego produkcji. W ten sposób INS będzie mogło sprzedawać gotową do wdrożenia, sprawdzoną technologię.

– Dzisiaj oddajemy bardzo nowoczesne, jedyne w tej części Europy centrum badawcze nawozów dedykowane polskiemu i europejskiemu przemysłowi. Będziemy tworzyli nawozy, projektowali je i badali ich wszelkie własności fizyko-chemiczne i mechaniczne – mówi Cezary Możeński, dyrektor INSCh.

Instytut prowadzi badania, których efekty stosowane są nie tylko przez Grupę Azoty, ale także większość największych firm chemicznych w tej części kontynentu. W Polsce wykorzystuje je m.in. włocławski Anwil, ale licencje sprzedawane są także do Niemiec, Węgier, czy Ukrainy.

– Nauka nie zna granic. Jeżeli my czegoś nie zrobimy, zrobią to za nas nasi konkurenci. Lepiej jest rozwijać wysokie technologie w polskim przemyśle, ale jeśli są one wysokiej jakości, ich sprzedaż jest jednym z najlepszych biznesów w nauce – dodaje dyrektor Możeński.

Jednym z gości, który przyjął zaproszenie INS i w ostatni piątek pojawił się w Puławach był Jerzy Buzek, były premier, a także przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Obecnie pełniący funkcję szefa unijnej komisji do spraw przemysłu i badań naukowych. Wspólnie z posłem Włodzimierzem Karpińskim i prezesami Grupy Azoty wizytował centrum spotykając się z jego pracownikami.

Inwestycja instytutu w około 70 procentach została sfinansowana ze środków europejskich. Całość kosztowała 25 mln złotych.

Gość
Gość
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 października 2015 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Prezes Azotów - pan Rybak i prezes instytutu nowych Syntez pan Możeński po prostu kompromitują się robiąc w ostatnich dniach nachalną kampanię wyborczą panu Karpińskiemu. I jeszcze ten Buzek - żenada. Rozsyłanie ludziom po domach gazet lansujących tego pana, a jak przypuszczam po znajdujących się tam logotypach finansowanych właśnie przez Azoty czy elektrownię, która jeszcze nie powstała jest wyjątkowo obrzydliwe. To nic nie da. Nie zalepicie ludziom oczu tym g... My naprawdę wiemy na kogo już nie głosować. Panowie prezesi - mam nadzieję, że za te szopki płacicie ze swoich głębokich i pełnych kasy kieszeni

nie kolego, to ty sie kompromitujesz wypisując takie farmazony. ja rozumiem że wybory wszystkich podgrzewają ale dorabianie czegoś takiego w przypadku kiedy mamy kolejną inwestycję, jest słabe i to mocno. chyba bardziej słabe może być tylko takie zaglądanie do cudzej kieszeni. ech, wiecznie niezadowoleni...

Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2015 o 19:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mimo, że młyn jest prywatny, to 5 mln. zł poszło z publicznych pieniędzy. Tak przynajmniej pisali w prasie min. w dzienniku, że to będzie taki wspaniały inkubator młodych przedsiębiorców. Przekręt jakiś czy co?
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2015 o 14:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież młyn jest własnością prywatną. Pytajcie właściciela kiedy go otworzy :)
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2015 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kiedy otworzą dla młodych przedsiębiorców wyremontowany z 5 mln. unijnych dotacji młyn przy Kazimierskiej? Stoi już od kilku miesięcy zamknięty i nic się tam nie dzieje. Może są jakieś problemy, a miało być tak pięknie.


Rządy sprawuje w mieście jedynie słuszna partia i co nie wie co z tym zrobić. To są właśnie przykłady na sprawdzenie się władzy.
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2015 o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani coś tam coś tam jest przeciwko elektrowni na lubelszczyźnie - zastanówcie się na kogo głosujecie!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!