czwartek, 18 stycznia 2018 r.

Puławy

Omal nie pozbawili policjanta wzroku. Usłyszeli wyroki za brutalną napaść

Dodano: 20 grudnia 2017, 18:45

(fot. Policja / Archiwum)

Więzienie i 45 tys. zł zadośćuczynienia. To kary dla dwóch mężczyzn oskarżonych o brutalną napaść na policjanta. Kamil Z. i Jakub J. omal nie pozbawili mundurowego wzroku.

Sprawę rozstrzygnął właśnie Sąd Rejonowy w Puławach. Na ławie oskarżonych zasiadali dwaj mieszkańcy tego miasta – 28-letni Kamil Z. oraz 24-letni Jakub J. Pierwszy z nich to bezrobotny z podstawowym wykształceniem. Drugi studiuje leśnictwo.

Obaj mają na koncie konflikty z prawem. Starszy był karany za przywłaszczenie i przestępstwa narkotykowe. Młodszy odsiadywał wyroki za zniszczenie mienia oraz naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie policjanta.

Teraz obaj mężczyźni zostali skazani za pobicie Piotra Z. – mundurowego z Puław. Doszło do tego nocy z 18 na 19 czerwca tego roku, na stacji benzynowej w Górze Puławskiej. Napastnicy i ich ofiara znali się z widzenia. Młodzi ludzie zaatakowali Piotra Z. właśnie dlatego, że jest policjantem. Feralnej nocy funkcjonariusz z dwojgiem znajomych wracał z imprezy. Zatrzymali się na stacji paliw. Po chwili przyjechali tam również Jakub J. i Kamil Z. Pierwszy z nich zaczął obrażać policjanta i uderzył go w twarz.

Z akt sprawy wynika, że kiedy Piotr Z. się przewrócił, napastnik bił go i kopał po całym ciele. Po chwili przyłączył się do niego Kamil Z. Znajomi policjanta próbowali interweniować, ale i oni dostali kilka ciosów. W pewnej chwili Jakub J. sięgnął po klucz do kół i ruszył z nim w kierunku policjanta. Uciekł jednak, kiedy usłyszał, że pracownicy stacji wezwali policję.

Ranny Piotr Z. trafił do szpitala. Miał połamane kości twarzy. Lekarze stwierdzili, że niewiele brakowało, by stracił wzrok.

Napastnikom groziło nawet do 10 lat więzienia. Sąd wymierzył im jednak znacznie łagodniejsze kary. Kamil Z. został skazany na półtora roku więzienia. Z kolei Jakub J. ma spędzić za kratami rok i 10 miesięcy. Obaj mają zapłacić policjantowi po 22,5 tys. zł zadośćuczynienia. Do tego należy doliczyć po ok. 2 tys. zł na rzecz znajomych mundurowego. Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj więcej o: sąd policjant Puławy
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 dni temu o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no to muszę Cię poinformować, że potoczyło się inaczej, bo otrzymałem awans a następnie skierowanie na kurs żeby w lipcu na święto Policji otrzymać kolejny awansik ;) b
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2018 o 12:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
za to że dał sie obić to powinien wyleciec ze służby
Rozwiń
Gość
Gość (23 grudnia 2017 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To czemu się od razu nie przyznali, na co oni liczyli.... Bo jak chcieli pokazać charakter i zasady to im nie wyszło. Buahahah
Rozwiń
Gość
Gość (21 grudnia 2017 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziennik Wschodni juz się boi tego że rodzina nie dopuści hehe. Ciekawe jaka rodzina?
Rozwiń
Gość
Gość (21 grudnia 2017 o 07:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dałbym im 20 lat a za zabojstwo dozywocie (albo po cichu uspil) żeby to nie kosztowało podatników. Ewentualnie ich rodziny powinny płacić za ich pobyt po 3 tysie. Skoro ludzie maja chore dziecibi nie maja środków na leczenie, to dlaczego takie scierwa pasożytują
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!