wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Oszuści wyłudzają pieniądze. Uwaga na fałszywych wnuczków!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 marca 2010, 16:21
Autor: er

Mieszkanka Dęblina uwierzyła, że rozmawia z synem. Mężczyźnie podającemu się za jego kolegę dała 13 tys. zł. W Puławach w ten sam sposób oszuści próbowali oskubać trzy osoby.

W środę 62-letnia kobieta z Dęblina odebrała telefon. Usłyszała mężczyznę, który powiedział, że jest jej synem Piotrem. Twierdził, że potrzebuje pieniędzy, bo spowodował wypadek drogowy. Uszkodził bardzo drogi samochód i musi zapłacić odszkodowanie. Mężczyzna był tak przekonywujący, że kobieta zadeklarowała, że odda mu 13 tys. zł, wszystkie pieniądze, które ma w domu.

Rzekomy syn twierdził, że nie ma czasu przyjechać po pieniądze. Wysyła więc kolegę. Pod domem pojawił się mężczyzna, któremu kobieta przekazała pieniądze. O tym, że zostali oszukani zorientowali się dopiero po telefonie do prawdziwego syna.

W tym samym dniu oszuści próbowali w ten sam sposób naciągnąć trzech mieszkańców powiatu puławskiego. Podawali się za kuzynów, wnuczków (stąd określenie medoty ich działania "na wnuczka”) próbując wyłudzić pieniądze.

- W pierwszym przypadku mężczyzna nie rozpoznał po głosie rzekonego kuzyna i nie kontynuował rozmowy – mówi Marcin Koper, z puławskiej policji. – Do mieszkanki Puław zadzwoniła kobieta, która podała się za jej wnuczkę. Chciała pożyczyć 15 tys. złotych. Po usłyszeniu, że starsza kobieta nie ma pieniędzy już nie zadzwoniła.

Do kolejnej mieszkanki Puław zadzwonił mężczyzna, który podał się za jej wnuczka. Poprosił o pożyczenie pieniędzy. Kobieta postawiła warunek, że pożyczkę musi osobiście. Więcej już nie zadzwonił.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~gość~
liliana-47
wnuczek
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~gość~
~gość~ (13 marca 2010 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Stare ludziska a głupie.
Rozwiń
liliana-47
liliana-47 (12 marca 2010 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uwaga!!! w Łodzi też grasują telefoniczni naciągacze.
Rozwiń
wnuczek
wnuczek (12 marca 2010 o 10:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W prawie wszystkich tego rodzaju przypadkach naiwni najpierw dają pieniądze oszustom, a dopiero potem dzwonią do "prawdziwego syna" lub "oryginalnego wnuczka". A przecież można to zrobić (upewnić się) wcześniej - oszust chyba nie przychodzi 5 minut po telefonie?
Rozwiń
emerytka
emerytka (12 marca 2010 o 07:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak mozna być tak naiwnym, na tyle co się słyszy w mediach na temat wyłudzania pieniędzy "na wnuczka"
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!