wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Otworzyli serca i portfele dla Martynki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 marca 2009, 11:29

Ponad 14 tysięcy złotych wpłynie na leczenie 6-letniej Martynki Kruk. To m.in. efekt niedzielnej licytacji, która odbyła się w Galerii Zielonej w Puławach.

Najpierw czek na 10 tys. zł przekazał dyrektor Galerii Zielonej Adam Wicher. Odebrał go Mariusz Muszyński, przyjaciel rodziny Kruków.

- W imieniu Martynki dziękuję - powiedział Mariusz Muszyński. - Bez waszej pomocy nasza kruszynka nie mogłaby rozpocząć leczenia.

Kilka minut później rozpoczęła się licytacja obrazów znanych puławskich i kazimierskich malarzy oraz pamiątek, które wykonali uczniowie z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Puławach.

- Nasi wychowankowie postanowili także przekazać na rzecz Martynki część swojego kieszonkowego. Zebrali 870 zł - powiedział Katarzyna Szczybelska, pracownik ośrodka. W sumie podczas licytacji zebrano ponad 4 tys. zł.

Przypomnijmy. W sierpniu - tuż przed 6 urodzinami Martynki - zdiagnozowano u niej chłoniaka nieziarnicznego. W styczniu lubelscy lekarze oznajmili rodzicom: nowotwór jest oporny na chemioterapię i nie ma szans na wyleczenie dziecka.

Państwo Krukowie nie poddali się. Znaleźli klinikę w Heidelbergu, która zdecydowała się podjąć leczenia ich córki za 150 tys. euro. Martynka mogła pojechać tam już po wpłaceniu pierwszej raty w wysokości 35 tys. euro.

Od razu dostała pierwszy blok chemioterapii, specjalnie dostosowany dla niej. Okazał się on skuteczny. Od trzech dni przyjmuje kolejny blok chemioterapii.

Ale nadal potrzeba pieniędzy na leczenie, tym bardziej że dziewczynka może mieć zalecone przyjęcie nawet 20 bloków chemii, co potrwa około dwóch lat. Tymczasem jeden dzień w klinice kosztuje rodziców 1,5 tys. euro.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ziomek
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ziomek
ziomek (10 marca 2009 o 07:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wspaniali ludzie pomagają choremu dziecku to cudowne
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!