niedziela, 22 października 2017 r.

Puławy

Park Labiryntów rośnie w Rąblowie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lipca 2014, 14:00
Autor: Paweł Puzio

Zgubić się jeszcze nie można, ale miło spędzić czas - jak najbardziej. W Rąblowie działa pierwszy w regionie Park Labiryntów. 7 tysięcy tui szmaragdowych już rośnie.

Na pierwszy rzut oka Park Labiryntów wygląda jak szkółka ogrodnicza. Małe roślinki rozrzucone po urokliwej działce przy lesie w Rąblowie tworzą tematyczne sekwencje.

- Analizując atrakcje turystyczne trójkąta Kazimierz - Nałęczów - Puławy doszliśmy do wniosku, że nie ma parku labiryntów. Z pomysłem zgłosiliśmy się do Lokalnej Grupy Działania "Zielony Pierścień” i w ramach Funduszu Szwajcarskiego otrzymaliśmy dofinansowanie na realizację naszego projektu. Musze się przyznać, że pomysł podrzucił nam nasz syn Kamil - mówi Celina Sobczuk, właścicielka Parku Labiryntów. Interes prowadzi razem z mężem Ryszardem.

A jest czego pilnować, bo główny labirynt to ponad 7 tysięcy szlachetnych szmaragdowych tui. - Na razie sadzonki się ukorzeniają i rosną. Potrzeba nam 4 do 5 lat, aby osiągnęły pożądane 2,5 metra wysokości. Na razie labirynt główny wytyczyliśmy taśmą - dodaje Ryszard Sobczuk.

Zanim drzewka nie urosną, Sobczukowie wymyślili roślinne łamigłówki. W labiryncie jest 7 ukrytych miejsc, gdzie znajdują się narzędzia do rozwiązania i potwierdzenia haseł. W sumie labirynt główny ma aż 4 kilometry długości.

- Szukaniem ukrytych punktów szczególnie zainteresowane są dzieci. Jak znajdą pierwszy, to kolejnych poszukują z jeszcze większą pasją i radością - dodaje Celina Sobczuk.

Ale nie tylko labirynt jest magnesem na turystów. Na miejscu jest galeria rzeźb ludowych, która sąsiaduje z 60 fotogramami przedstawiającymi przydrożne krzyże i kapliczki rozsiane po regionie. - To jest niezwykle interesujące. Na ogół nie zwracamy uwagi na te przydrożne krzyże i kapliczki. A tu można zobaczyć i podziwiać ich cały urok. Ta galeria mnie urzekła - mówi Małgorzata Solecka, która wraz z rodziną przyjechała aż z Kraśnika. - Rozproszone w terenie, u nas zebrane w postaci galerii fotogramów, stanowią szlak otwartych kościołów - dodaje Ryszard Sobczuk.

Frajdą dla dzieci, a obowiązkiem dla ojców są wózki. Maluchy, które już nie mają siły chodzić po labiryncie mogą poprosić ojca, aby chwycił za dyszel i wczuł się w rolę "silnika”. Dla strudzonych są ławki tematyczne - miłości, zgody i medytacji. Poza labiryntem z tui już rosną mniejsze - różany i truskawkowy. - Z czasem planujemy wytyczyć też trasy w sąsiadującym z lesie, poprzecinanym uroczmy wąwozami - dodaje Celina Sobczuk.

Bilet wstępu normalny kosztuje 12 zł, ulgowy 8 zł, w przypadku grup analogicznie 10 i 6 złotych. Dzieci do lat 4 wchodzą za darmo. Czas pobytu nie jest limitowany. Park jest czynny codziennie od godz. 10 do 19.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: turystyka Rąblów Wąwolnica
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!