poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Puławy

Parkujesz na dziko, zrobią ci zdjęcie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 sierpnia 2008, 18:42
Autor: ANNA KRASKA

Władze Kazimierza Dolnego znalazły nowy sposób na parkujących na zakazie kierowców.

Policjanci będą nosić aparaty cyfrowe i robić zdjęcia ich samochodom. I raczej nie będą to tanie fotografie.

Parkowanie na dziko to jeden z głównych problemów, z jakimi borykają się władze Kazimierza Dolnego. Turyści odwiedzający miasteczko notorycznie stawiają swoje samochody na zakazach lub zastawiają bramy mieszkańcom. Dotyczy to głównie ulicy Lubelskiej.

- Turyści zastawiają ulicę z obu stron. Nikt tego nie kontroluje. Niedawno nawet straż pożarna nie mogła tędy przejechać - skarży się Barbara Prenosil, mieszkanka tej ulicy.

Burmistrz wynajął więc dodatkowe służby policji, które miały pilnować porządku podczas weekendów. Okazało się jednak, że karani byli przede wszystkim sami mieszkańcy. Policja bowiem nie wiedziała, które samochody należą turystów.
Dlatego władze zaczęły szukać innego rozwiązania.

- Musimy jakoś przyzwyczaić turystów, że policja stale pilnuje tutaj porządku - mówi Grzegorz Dunia burmistrz Kazimierza.

Parkowanie było również głównym tematem poruszanym podczas ostatniej sesji Rady Miasta w Kazimierzu Dolnym. Jej gościem był komendant powiatowej policji w Puławach.

- To bardzo delikatny problem. Parkingi w Kazimierzu są albo za małe, albo niechętnie odwiedzane. Dlatego trzeba popracować nad mentalnością ludzi - uważa Mirosław Farion, komendant policji powiatowej w Puławach. I proponuje, by postawić specjalne tablice informacyjne zachęcające do zostawiania samochodów na parkingach.

Komendant znalazł też sposób na łamiących przepisy. - Trzeba kupić policjantom aparaty cyfrowe. Robiliby zdjęcia parkującym na zakazach - mówi Farion. Pierwsze zdjęcie byłoby ostrzeżeniem, drugie oznaczałoby mandat.

Ten pomysł spodobał się nie tylko radnym, ale i burmistrzowi. - Każde rozwiązanie, które będzie służyło zapewnieniu porządku zaakceptujemy. Chcemy ukrócić to nieprzepisowe parkowanie - zaznacza burmistrz Dunia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
loli_pop
charkie
drB
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

loli_pop
loli_pop (21 sierpnia 2008 o 23:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To dziwne co Państwo piszecie bo godzina kosztuje 3 PLN (parkuje kilka razy w miesiącu)
Rozwiń
charkie
charkie (20 sierpnia 2008 o 21:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
1. Cytuję: "Burmistrz wynajął więc dodatkowe służby policji, które miały pilnować porządku podczas weekendów. Okazało się jednak, że karani byli przede wszystkim sami mieszkańcy. Policja bowiem nie wiedziała, które samochody należą turystów."
Przecież nawet nie wiem jak to skomentować. Może wzorem Kazimierza zrobić tak w innych miastach. Robić zdjęcia krakusom w Warszawie itede...
2. W Nałęczowie ZRÓCIŁO mnie z siodełka gdy za jednego naleśnika miałbym zapłacić 10-18 zł. Te ceny są rozwalające, ale skoro nie chcemy jadać w barach mlecznych!
3. Polemika z Sebą: tak myślę jeżeli miaszkasz w Puławach np masz busy i autobusy, jeżeli dalej i jedziesz tylko po to aby posiedzieć 1,30h na kawie, to zapewne przy dzisiejszych cenach pb/on stać Ciebie także na te 10zł na parking chyba. Zamawiasz jedną, dwie kawy może coś do tego. Ile ta wycieczka kosztuje?
4. Jola206: Kazimierz to nie tylko sam rynek. Czy byłaś kiedyś w okolicach tego miasteczka? Tak jeszcze dalej w dół mapy za Mięćmierzem czy Janowcem? Za wyjątkiem niektórych wąwozów z których przyjezdni, mieszkańcy lub ich rodzinki robią sobie wysypiska (np okolica cmentarza).
Wracając zaś do tematu artykułu: Nie rozumiem logiki tych którzy parkują gdzie popadnie. Jednak myślenia czy poszanowania nie da się nawet wbić tanimi, czy bezpłatnymi parkingami. Są też i tacy i co poradzić!?! Policja zaś ma ręce pełne roboty i zawsze można w 15 minut "wyrobić" dzienny "przydział", więc po co tak kombinować.
Rozwiń
drB
drB (20 sierpnia 2008 o 21:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kazimierz - to byłaby perełka - gdyby nie obrzydliwy brud. Wszędzie psie gówna . Pan burmistrz chyba swój chłop bo nie zauważa tematu...
Rozwiń
Pum
Pum (20 sierpnia 2008 o 17:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To samo w Nałęczowie, tylko że tam to już kompletnie nie ma gdzie zaparkować jak w Kazimierzu. Stawiam auto na chwilkę by wejść do sklepu, a z horyzontu leci do mnie dziadeczek i już 10m przede mną krzyczy że trzeba płacić za postój .I co, będziesz umoralniać chłopa że do sklepu tylko wchodzisz bo dziecku chce się pić. Sztywne zasady to w komunizmie, LUDZIE TROCHĘ LUZU I ELASTYCZNOŚCI.
Rozwiń
jola206
jola206 (20 sierpnia 2008 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Olać Kazimierz ! Drożej niż nad morzem i w Zakopanem . Tam cały super obiad na Krupówkach zjesz za 14 zł , a w Kazimerzu 5 szt ruskich pierogów kosztuje 18 zł. Co ludzie widzą w tej drogiej ,brudnej mieścinie. Ale to Warszawka gdzie zarabia sie tysiące daje zarobic mieszkańcom, którzy to skrzetnie wykorzystują.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!