środa, 18 października 2017 r.

Puławy

Petycja rodziców przyniosła skutek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 grudnia 2008, 18:22

Dzieciakami przechodzącymi przez niebezpieczną ulicę Słowackiego w Puławach zaopiekuje się przeprowadzacz.

Za jego zatrudnienie zapłaci Urząd Miasta, chociaż propozycję w tej sprawie złożyła już nawet Galeria Zielona.

Pierwszy raz sygnalizowaliśmy problem we wrześniu. Dwa tygodnie temu napisaliśmy o akcji rodziców ze Szkoły Podstawowej nr 1. Zebrali i złożyli w Urzędzie Miasta blisko 300 podpisów pod petycją w sprawie zwiększenia bezpieczeństwa na przejściu dla pieszych obok szkoły. Pasy znajdują się na bardzo ruchliwej od pewnego czasu ul. Słowackiego. To właśnie tędy jeżdżą tiry w kierunku obwodnicy miasta od chwili otwarcia nowego mostu. O zwiększonym ruchu w tym miejscu pisaliśmy wielokrotnie.

W swojej petycji do prezydenta Puław rodzice napisali: "W ostatnim okresie niejednokrotnie widywaliśmy dzieci mające trudności z przejściem przez ulicę lub przebiegające przed przejeżdżającymi samochodami. Bardzo doceniamy to, że do chwili obecnej na przejściu nie było żadnego wypadku z udziałem dzieci, jednakże jest to chyba zasługa szczęścia, a nie świadomych działań osób odpowiedzialnych za ich bezpieczeństwo”.

Problem dostrzegała też dyrekcja szkoły. W budynku "jedynki” znajdującym się przy ul. Słowackiego uczą się tylko najmniejsze dzieci - maluchy z klas I-III.

A najmłodszym dzieciom najtrudniej poradzić sobie z przedostaniem się przez ruchliwą ulicę.

Prezydent petycję rodziców skierował do rozpatrzenia przez Zarząd Dróg Miejskich. Wnioski o zamontowanie świateł na ul. Słowackiego i w pobliżu kościoła św. Brata Alberta złożyli też radni.

Tymczasem w ubiegłym tygodniu swoją propozycję przedstawiła Galeria Zielona. - Z doniesień medialnych dowiedzieliśmy się o problemach dzieci i rodziców z przejściem na drugą stronę ulicy Słowackiego do Szkoły Podstawowej nr 1. W związku z powyższym, oferujemy pomoc w rozwiązaniu tego problemu.

Proponujemy, że Galeria Zielona pokryje koszty zatrudnienia osoby, która będzie przeprowadzać dzieci przez jezdnię w okresie od początku stycznia do końca czerwca 2009 r. Liczymy, że w tym czasie zostaną podjęte odpowiednie kroki do rozwiązania tego problemu na stałe - napisał do władz miasta Adam Wicher, dyrektor galerii.

Okazuje się jednak, że władze nie zamierzają korzystać z pomocy finansowej galerii. - Każda inicjatywa społeczna jest ważna, ale w tym przypadku podjęliśmy już decyzję, że sami zatrudnimy tam osobę, która będzie przeprowadzać dzieci. Będzie tam pracować do czasu zamontowania sygnalizacji świetlnej - zapowiada Ewa Wójcik, wiceprezydent Puław.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
rodzic
jojo
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

rodzic
rodzic (27 grudnia 2008 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dopiero propozycja dyrektora Galerii spowodowała reakcję władz miasta, podczas gdy ratusz powinien REAGOWAĆ NATYCHMIAST na zagrożenie bezpieczeństwa najmłodszych! Ale wolą pohandlować ulicą Japońską zamiast przejmować się dziećmi na ulicy Słowackiego!
Rozwiń
jojo
jojo (23 grudnia 2008 o 01:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spryciulka z tego dyrektora. Wiedzial, że przepisy nie pozwalają finansowac zadan publicznych z prywatnych pieniędzy, a jednak wyskoczyl z taką propozycją...Promocja, promocja i jeszcze raz autopromocja...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!