środa, 23 sierpnia 2017 r.

Puławy

Pielęgniarki i lekarze wyjdą na ulice. Będą protestować przeciwko zwolnieniom

Dodano: 17 maja 2016, 14:17

Rok temu pielęgniarki z puławskiego szpitala pikietowały w nadziei na podwyżki płac. W tym tygodniu walczą o swoje miejsca pracy
Rok temu pielęgniarki z puławskiego szpitala pikietowały w nadziei na podwyżki płac. W tym tygodniu walczą o swoje miejsca pracy

Pracownicy szpitala, związkowcy oraz inni mieszkańcy powiatu puławskiego w środę pojawią się przed budynkiem Starostwa Powiatowego. Będą protestować przeciwko zwolnieniom w SP ZOZ i likwidacji pracowni patomorfologii.

Pikieta to inicjatywa NSZZ Solidarność oraz innych organizacji związkowych, które głęboko nie zgadzają się z przyjętym przez zarząd i radę powiatu programem naprawczym puławskiego SP ZOZ. Dokument ten zakłada reorganizację oddziałów i znaczną redukcję etatów. Pracę w tym roku ma stracić jeszcze 140 osób, w tym około 60 pielęgniarek i położnych. Wcześniej dyrektor Piotr Rybak odchudził pogotowie ratunkowe oraz szpitalną administrację. Do likwidacji przeznaczona została też patomorfologia.

– Mamy jedną z najlepszych patomorfologii w województwie. To jest nasza perełka, o którą powinniśmy dbać. Liczymy na to, że nasza pikieta przemówi do radnych, że się jeszcze opamiętają – mówi Iwona Kęsik, przewodnicząca organizacji związkowej. Kęsik liczy na to, że w środę przed starostwem pojawią się tłumy. – Mam nadzieję, że otrzymamy wsparcie od mieszkańców – dodaje.

– Szpital w Puławach jest jedynym szpitalem w rejonie (poza ośrodkami w Lublinie), który posiada taką pracownię. Inne mniejsze szpitale nie mają możliwości, warunków ani specjalistów do prowadzenia takich badań. Są zmuszone do korzystania z usług pracowni prywatnych – argumentują pracownicy szpitala.

Innego zdania jest dyrektor Piotr Rybak. – Dzisiaj wszyscy korzystają z usług firm specjalistycznych, gdzie usługi są tańsze niż utrzymywanie własnej pracowni. Dzięki temu zaoszczędzimy około 30 proc. kosztów – tłumaczy dyrektor. I zapewnia, że część 11-osobowej załogi utrzyma swoje miejsca pracy. – Nie wszyscy zostaną zwolnieni – obiecuje.

Pikieta rozpocznie się o godz. 13:30, na pół godziny przed rozpoczęciem sesji rady powiatu puławskiego. Jednym z jej punktów będzie rozpatrzenie skargi na dyrektora szpitala, a także przekazanie pomocy finansowej dla SP ZOZ.

Czytaj więcej o: protest Puławy
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
azociak
(38) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 maja 2016 o 22:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po co tyle pisania pikiet itp. tam tylko zwolnienia pomogą bo być może jest personelu za dużo. nikt szpitala nie zamknie ale też nie powstrzyma dyrektora od redukowania stanowisk.
Rozwiń
Gość
Gość (18 maja 2016 o 15:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Q w powiecie rządzi PiS z PSL, zapamiętaj sobie. I to oni ponoszą winę za sytuację szpitala. Jesteś jak mi się wydaje typowym pisowskim trollem, albo alfabetu nie znasz
Rozwiń
azociak
azociak (18 maja 2016 o 15:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozwalić ten szpital i leczyc sie w Lbn. 
Rozwiń
Q
Q (18 maja 2016 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[To winni PO-PSL!!!Do chlewu!!! ] Nie do chlewu, ale są winni.
Rozwiń
Q
Q (18 maja 2016 o 13:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[Przecież radę powiatu to PIS(prawie cały)-miała być dobra zmiana...] Rada powiatu jest ustalona przez PO i PSL. PIS zmienia jedynie tam, gdzie ma do tego prawo.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (38)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!