wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Puławy

Pielęgniarki protestowały w Puławach: "Nasz zawód umiera"

Dodano: 22 kwietnia 2015, 13:00
Autor: rs

W Puławach zakończyła się już pikieta zorganizowana przez miejscowy związek zawodowy pielęgniarek i położnych. W tym cichym proteście przeciwko złej sytuacji w służbie zdrowia wzięło udział kilkadziesiąt kobiet, pracowników puławskiego SP ZOZ.

"Pielęgniarki i położne cenione w Europie - złem koniecznym w kraju", czy "Zawód pielęgniarki umiera" to tylko niektóre z haseł widniejących na transparentach podczas zorganizowanej w środę pikiety.

Demonstrującym nie chodziło tylko o wyższe płace, ale o długofalowe skutki braku działań ze strony rządzących, czy prowadzących szpitale samorządów. Działań, które powinny zahamować niebezpieczny i stały odpływ nowych kadr za granicę oraz starzenie się całej grupy zawodowej. W puławskim szpitalu średni wiek pielęgniarki to już ponad 48, a położnej 45 lat.

– Nikt z decydentów nie widzi tego palącego problemu w ochronie zdrowia. Młode kadry wyjeżdżają za granicę, gdzie są cenione i otrzymują przyzwoite pieniądze. Te, które nie mogą wyjechać, za chwilę będą odchodzić na emeryturę. Zostaje dziura pokoleniowa, której nie ma kto wypełnić – Lidia Twardowska, przewodnicząca związku zawodowego przy SP ZOZ, jedna z organizatorek pikiety.

Ale problemów jest więcej. Pielęgniarki z roku na rok otrzymują coraz więcej zadań administracyjnych, co odciąga je od łóżek pacjentów.

– Jesteśmy obłożone papierologią, co ogranicza czas, który możemy poświęcić pacjentom. Nasz zawód został bardzo zdegradowany przez kolejny już rząd. Tak dalej być nie może i dlatego zaczęłyśmy protestować – mówi Jolanta Talarek, pielęgniarka z 33-letnim stażem.

Morale wśród pielęgniarek i położnych nie poprawia świadomości ogromnych dysproporcji finansowych pomiędzy nimi, a lekarzami. Powtarzają jednak, że w ich proteście nie chodzi o to, by komukolwiek zabierać pieniądze. Chcą jedynie, by rządzący docenili ich pracę, a poprawiając wynagrodzenia, zahamowali emigrację. Na razie braków kadrowych nie widać, bo znalezienie kilku młodych pielęgniarek rocznie nie stanowi problemu. Ten pojawi się za kilka lat, kiedy z pracy w tym samym czasie odchodzić będą dziesiątki doświadczonych pracownic.

– Musimy zachęcać młode osoby do wybierania tego zawodu. To jest zawód zaufania publicznego, który cieszy się społeczną sympatią i szacunkiem. Na co dzień spotykamy się ze słowami wdzięczności od pacjentów, którzy są zadowoleni z naszej opieki – mówi Hanna Kamola, naczelna pielęgniarka w puławskim SP ZOZ.

Starzenie się kadr i związane z nią problemy mogą nadejść w najgorszym momencie. Społeczność miasta również jest coraz starsza, a więc pacjentów w podeszłym wieku, którzy wymagają opieki z roku na rok przybywa. Pielęgniarki za kilka lat będą więc jeszcze bardziej potrzebne, niż dzisiaj. Ich brak może oznaczać groźbę zamykania oddziałów, a nawet całych szpitali.

ipn
teraz nie ma nic
slaby argument
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ipn
ipn (23 kwietnia 2015 o 17:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

akurat za komunistów każdy miał pracę w miarę nieźle opłacaną i takich dysproporcji w zarobkach jak obecnie nie było.Było sporo przywilejów.Tanie wczasy,kolonie .

A komoruki-WSI, Bolek, wybiórcza,i ta cała inna agentura to nie komuchy,cała ta NOCNA ZMIANA i jej aktorzy ? nie żydokomuna, no weżno się opowiedz człowieku,przetrzyj oczy.

Rozwiń
teraz nie ma nic
teraz nie ma nic (23 kwietnia 2015 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W tym dzikim kraju to tylko handel,przemyt i oszustwo,dymać aż do bólu,tak nas komuniści nauczyli albo wyjazd !!

akurat za komunistów każdy miał pracę w miarę nieźle opłacaną i takich dysproporcji w zarobkach jak obecnie nie było.Było sporo przywilejów.Tanie wczasy,kolonie .

Rozwiń
slaby argument
slaby argument (23 kwietnia 2015 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Podobno płaci sie za odpowiedzialnośc, czy wiecie jak odpowiedzialna jest moja praca??? Jak się pomylę to Ciebie może nie być na świecie! Czy dla Ciebie zdrowie nie jest najważniejsze? Dlaczego więc jest przyzwolenie abyśmy zarabiały niemal minimum socjalne!!!! moja pensja w gabinecie zabiegowym to 1800 zł netto! Czy na tyle Polacy cenią swoje pielęgniarki????? Wkrótce zostaną w szpitalach tylko panie sprzątające bo zawsze znajdzie się ktoś kto będzie chciał dorobić. CZy o to chodzi w polityce RZĄDU????

Każdy zawód niesie ryzyko utraty życia.Maszynista się zagapi ,przejedzie na czerwonym świetle ,kierowca i o wypadek nietrudno a ludzie mogą zginąć i giną.

Rozwiń
Jola
Jola (23 kwietnia 2015 o 14:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja wyjeżdżam Niemcom tyłki myć.Łatwiej znieść złe traktowanie od obcego niż rodaka. A ponadto Niemiec mi więcej zapłaci.Wybór jest prosty.

Nie musisz tam tego nago robić , czy w topless ?  szwaby rózne zboczenia mają.

Rozwiń
Olga
Olga (23 kwietnia 2015 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja wyjeżdżam Niemcom tyłki myć.Łatwiej znieść złe traktowanie od obcego niż rodaka. A ponadto Niemiec mi więcej zapłaci.Wybór jest prosty.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!