środa, 13 grudnia 2017 r.

Puławy

Pijacka awantura z dzieckiem na rękach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 lutego 2015, 18:52
Autor: jsz

W Puławach pijani rodzice opiekowali się 6-miesięcznym synem. Małżonkowie kłócili się, grożąc sobie nożem. Obydwoje trzeźwieją w areszcie. Chłopiec trafił do pogotowia opiekuńczego.

Gdy w niedzielne popołudnie policjanci przyjechali na miejsce awantury domowej, na miejscu zastali 25-letniego mężczyznę, który poinformował, że jego partnerka wszczęła awanturę i grozi mu nożem. Pijany mężczyzna trzymał na rękach swoje dziecko. Nawet w obecności policjantów rodzice nie przerwali kłótni.

Mundurowi wezwali pogotowie, by ratownicy zbadali dziecko. Chłopiec trafił do pogotowia rodzinnego. Rodziców przewieziono do aresztu. 23-letnia kobieta miała 0,7 promila alkoholu w organizmie, jej 25-letni partner - 1,5 promila.

Policjanci sprawdzają, czy rodzice nie narazili zdrowia lub życia dziecka. Grozi za to do 5 lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja Puławy
Marika
ja
htr
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marika
Marika (24 lutego 2015 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"htr" co tu ma ślub do rzeczy raczej nadużywanie alkoholu to jest ogromny problem, równie dobrze mogli grozić sobie nożem po ślubie ale według Ciebie byłoby to po chrześcijańsku?

Rozwiń
ja
ja (24 lutego 2015 o 08:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pierwszeństwo wóda zamiast dziecka, paranoja!!!zabrać im prawa rodzicielskie,szkoda dziecka

Rozwiń
htr
htr (24 lutego 2015 o 07:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Matka i jej PARTNER. Brnijmy dalej w życie bez ślubu. To efekt, tego kiedy nie ma bożej miłości. Rozwiązłość jest grzechem, który pokutuje.

Rozwiń
olo
olo (24 lutego 2015 o 06:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

RĘCE OPADAJĄ Z TAKIMI "RODZICAMI". Biedne dziecko, co winne. Bo na "dobrze" się nie zapowiada, skoro już w tym wieku libacje w domu.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!