wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Puławy

Pijana karmiła piersią niemowlę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 kwietnia 2010, 12:16
Autor: (BK)

41-letnia kobieta mając w organizmie ponad 3 promile alkoholu karmiła dziecko piersią. Dwumiesięczne niemowlę trafiło do szpitala. Matka dziecka również.

Do dyżurnego Policji w Kazimierzu Dolnym w piątek zadzwoniła kobieta, która poinformowała, że nietrzeźwa kobieta prowadza po ulicach Bochotnicy wózek z dzieckiem. Kiedy na wskazanej ulicy pojawili się mundurowi kobiety już nie było. Pojechali do jej domu.

– Kiedy weszli do mieszkania na łóżku siedziała kobieta, karmiła piersią niemowlę. Gdy policjanci poprosili ją żeby wstała niestety nie była w stanie wstać z łóżka. Bełkotała, w mieszkaniu panował bałagan – relacjonuje Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji.

Chwile później w domu kobiety pojawiło się pogotowie ratunkowe, które wezwali policjanci. Podejrzewali, że mogło dojść do zatrucia organizmu dziecka.

2-miesieczna dziewczynka trafiła na obserwację do szpitala. Na szczęście okazało się, że stan dziecka jest dobry. Badania nie wykryły alkoholu w organizmie niemowlęcia. Było ono jednak zaniedbane.

Matka dziecka, 41-letnia kobieta została przebadana na zawartość alkoholu. Badanie wykazało ponad 3 promile. Pijana kobieta nie mogła zostać zatrzymana w policyjnym areszcie. Miała zatrucie alkoholowe i noc spędziła w szpitalu.

Kiedy wytrzeźwieje najprawdopodobniej usłyszy zarzuty narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia dziecka.

O jej dalszym losie zadecyduje prokurator. Kobiecie może grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
ktos123
alka
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 maja 2010 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja tylko krótko, bo dopiero dzisiaj przeczytałem ten „artykuł” i nie wiem czy jeszcze ktokolwiek będzie czytał moje uwagi.
Przygotowując materiał do „artykułu” trudno było nie zauważyć, że kobieta o którą chodzi jest powszechnie znaną – i to nie tylko mieszkańcom Puław, Kazimierza i Bochotnicy; ale także policji, kuratorom, prokuratorom, szpitalom i innym instytucjom – alkoholiczką. Kobieta będąca pod „opieką” opieki społecznej i którą pozbawiono niedawno z powodu alkoholizmu praw rodzicielskich nad dwojgiem dzieci, rodzi „nowe” dziecko i nikt nic nie wie... Znowu... Zakładamy się, że dzięki innego rodzaju opieki nad swoją osobą, wyżej wzmiankowana kobieta będzie już niedługo (znowu!) chodziła pijana z nimowlęciem przy piersi, a jeśli ktoś pozbawi ją praw rodzicielskich, to... Ale to już przerabialiśmy...
Panie Autorze, życzyłbym Panu a przede wszystkim sobie, aby w przygotowanie artykułów wkładał Pan choć minimum wysiłku i może trochę dzinnikarskiego zaangażowania.
gość
Rozwiń
ktos123
ktos123 (26 kwietnia 2010 o 10:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dokladnie zgadzam sie pataologia am panuje straszna
Rozwiń
alka
alka (25 kwietnia 2010 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Patologia i obłęd, w Bochotnicy 100 metrów od szkoły podstawowej funkcjonuje sklepik-"melina" dzieci w drodze do i ze szkoły czerpią wzorce widząc leżących meneli. Ciekawe kto i za ile wydał zgodę na sprzedaż alkoholu obok szkoły?
Rozwiń
HE
HE (24 kwietnia 2010 o 17:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
cala Bochotnica;p
Rozwiń
Jola
Jola (24 kwietnia 2010 o 17:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie odebrała becikowe...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!