piątek, 20 października 2017 r.

Puławy

PKS Puławy: Jest firma chętna do przejęcia autobusów i kierowców. Ale nie wszystkich

Dodano: 21 stycznia 2016, 10:35

Autobusy PKS Puławy
Autobusy PKS Puławy

W środę otwarto jedyną ofertę, jaka wpłynęła na przetarg dotyczący przejęcia floty pojazdów oraz zatrudnienia pracowników likwidowanego PKS Puławy. Trwają negocjacje dotyczące liczby kierowców, którzy znajdą pracę w nowej firmie jeśli dojdzie do podpisania umowy.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Na wynik przetargu czeka setka pracowników puławskiego przewoźnika. Większość z nich nowy prezes spółki zapewnił, że znajdzie zatrudnienie u nowego pracodawcy.

– Wpłynęła oferta firmy RAGO. Jej treść rozpatruje powołana przeze mnie komisja złożona z doświadczonych pracowników naszej spółki. Rozpoczęły się także negocjacje z przedsiębiorcą, które jak sądzę, zakończą się w czwartek – mówi Paweł Bińczyk, prezes PKS Puławy.

Punktem spornym pomiędzy oczekiwaniami puławskiego przewoźnika a firmy transportowej RAGO z powiatu lubartowskiego jest kwestia zatrudnienia pracowników.

– Mogę powiedzieć tylko tyle, że oferent nie chce przyjmować wszystkich, a jedynie wybranych przez siebie pracowników naszej firmy. Negocjujemy – dodaje prezes Bińczyk.

Jeżeli obie strony dojdą do porozumienia, dotychczasowe kursy PKS-u Puławy, obsługiwane połączenia, godziny odjazdów i przyjazdów poszczególnych autobusów nie powinny ulec zmianie.
Czas ma duże znaczenie, bo na otrzymanie zezwolenia na świadczenie usług przewozowych zwycięzca przetargu potrzebuje kilku miesięcy, a umowy z kierowcami wygasają z końcem kwietnia.

Czytaj więcej o: autobusy PKS Puławy Puławy
Fryderyk Lepszy
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Fryderyk Lepszy
Fryderyk Lepszy (26 stycznia 2016 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PKS Puławy to nie tylko tabor, pracownicy, dworzec, ale także – najważniejsi - pasażerowie. Przypominam, że kierowcy sami zgotowali sobie taki los. Często kierowcy palili papierosy w czasie jazdy. Zrobili sobie palarnię na kółkach kosztem pasażerów. Teraz protestują bo im palarnię likwidują. Chcą mieć następną. Jechałem z Nałęczowa godz.19.13 do Puław dnia 08.04.2009 r. – kierowca palił w czasie jazdy. Jechałem z Lublina godz. 13.00 dnia 06.07.2012 r. – od Jastkowa kierowca zaczął palić w busie. Kierowca ten pokazał mi środkowy palec, tak się odgrażał, bo śmiałem mu zwrócić uwagę dlaczego pali papierosy w czasie jazdy. Zapłaciłem za bilet i co dostałem w zamian. Wysiadłem cały roztrzęsiony i zdenerwowany. Do dzisiaj mi się niedobrze robi na myśl o tym zdarzeniu, Kto nie doświadczył takiego potraktowania to nie wie w czym rzecz. Tak się zachował kierowca zatrudniony w PKS Puławy. Od tej pory nie jeżdżę PKS-em Puławy. Dziękuję za taką ofertę. Nigdy więcej!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!