środa, 13 grudnia 2017 r.

Puławy

PKS Puławy: Zwolnienia i opóźnienia w wypłatach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 kwietnia 2012, 19:51

Mimo wielomilionowej dotacji od rządu sytuacja w PKS Puławy nie wygląda różowo (Maciej Kaczanowski
Mimo wielomilionowej dotacji od rządu sytuacja w PKS Puławy nie wygląda różowo (Maciej Kaczanowski

Mimo wielomilionowej dotacji od rządu sytuacja w PKS Puławy nie wygląda różowo. W ostatnim czasie z pracą pożegnało się kilkanaście osób. A ci, którzy zostali nie dostają pensji na czas.

Puławski PKS jest w trakcie restrukturyzacji. Żeby wyjść na prostą musi m.in. spłacić wielomilionowe długi, wymienić tabor i zredukować zatrudnienie. Spółka dostała na to ponad 5 mln zł ze specjalnego funduszu rządowego.

– Restrukturyzacja ma się zakończyć w 2013 roku, a to oznacza, że do tego czasu firma ma nie tylko wyjść z długów, ale również zacząć przynosić zyski – tłumaczy Edward Osuch, prezes PKS Puławy.

Niedawno spółka ogłosiła przetarg na zakup nowych autobusów. Pracownicy zaalarmowali nas jednak, że sytuacja w firmie jest tak zła, że nie ma pieniędzy na paliwo.

– Są też spore zaległości w wypłacie poborów. Nie dostajemy pensji od lutego. W dodatku, żeby ratować sytuację, zabierane są pieniądze z funduszu socjalnego – czytamy w e-mailu przesłanym do naszej redakcji.

Prezes puławskiego przedsiębiorstwa potwierdza te informacje.

– Mamy opóźnienia w wypłatach pensji, ale nie dotyczą one wszystkich pracowników, a jedynie części. To stan przejściowy spowodowany brakiem wpływów na nasze konto. Ceny paliwa ciągle idą w górę, a ceny biletów nie mogą u nas wzrosnąć, bo konkurencja i tak już jeździ po niższych kosztach niż my – tłumaczy Osuch.


Spółka często musi wybierać: albo kupi paliwo, albo zapłaci pensje pracownikom. – To pierwsze jest ważniejsze, bo jak nie będziemy mieli paliwa do autobusów to nie wyruszymy w trasę i nie będziemy zarabiać. A zaległości wobec kierowców, czy innych osób w firmie, choć z opóźnieniem, to są zawsze regulowane – podkreśla prezes PKS Puławy.

Według Osucha, działające w spółce związki zawodowe zgodziły się na rezygnację w ubiegłym roku z wypłat funduszu socjalnego. Teraz wszystko wróciło do normy.

– Średnia wieku naszych pracowników jest bardzo wysoka. Sporą część pieniędzy pochłaniają wypłaty nagród jubileuszowych, wynikających ze stażu pracy, i innych świadczeń z mocy układu zbiorowego podpisanego ze związkami – wyjaśnia Osuch.

Mimo wcześniejszych informacji prezesa, że firma nie będzie zwalniać ludzi, okazało się to nieprawdą. W tym roku wypowiedzenia dostało już ok. dziesięciu osób.

– Cięcia są konieczne, ale nie dotyczą kierowców czy innych pracowników produkcji. Większość zwolnionych to pracownicy umysłowi oraz sprzątaczka i palacz. Nie wykluczam, że w tym roku będą musieli odejść kolejni. Wszystko zależy od sytuacji finansowej spółki – mówi prezes PKS Puławy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
oburzony
prezes
wielebny
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

oburzony
oburzony (27 kwietnia 2012 o 23:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja to bym przypilnował kierowców zeby nie kradli paliwa,bo jedna cysterka idzie do firmy adruga do prywatnych samochodów panów Kierowców.
Rozwiń
prezes
prezes (26 kwietnia 2012 o 19:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='wielebny' timestamp='1335443664' post='625461']
Z tego co mi wiadomo to zwolnili osoby zbędne, bo żadna firma nie zatrudniałaby obiboków.
z młodą pania kierownik tez miałem do czynienia, dziwię się że wogóle ktos ją zatrudnił,ani uprzejma ani kompetentna. z resztą szkoda gadać niech prezes się martwi.
[/quote]
Co ja sie bede martwił, już niedługo emeryturka ale chciałbym jeszcze naciułać i naciupciać za darmo w rykach, zwolnic kogoś musiałem bo napierali, wolał bym zwolnić moich urzędników ale co wtedy?powinienem tez zwolnić mechaników a szczególnie elektryków samochodowych bo oni to nic nie robią tylko dyskutują z jadźką o du*** jadźi(maryny)i cos musze zrobić z oc bo tam same lewuchy chłopaki robią, wkrótce przed odejsciem sie za to wezmę
Rozwiń
wielebny
wielebny (26 kwietnia 2012 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z tego co mi wiadomo to zwolnili osoby zbędne, bo żadna firma nie zatrudniałaby obiboków.
z młodą pania kierownik tez miałem do czynienia, dziwię się że wogóle ktos ją zatrudnił,ani uprzejma ani kompetentna. z resztą szkoda gadać niech prezes się martwi.
Rozwiń
wielebny
wielebny (26 kwietnia 2012 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='oburzony' timestamp='1335344864' post='624817']
Jasne, kłamstwo goni kłamstwo!!! Jaka sprzątaczka odeszła?? Palacz? palaczy zwolniono trzech a nie jednego. Zwolnili też takich, co się bronić nie mogą i do związków nie należą. Bo takich nierobów się chroni i nie można ich ruszyć. Zwolnili młodą osobę, która wniosła do firmy coś nowego: konsekwencję w działaniu i wymagania wobec pracowniów. Ale takich osób się nie ceni tylko wręcza papier!!! Mam nadzieję, że jej to cofną. Ktoś nie pilnuje wieku przechodzenia na świadczenia i zwalniane są osoby, które odchodzą na nic. Eh, szkoda gadać!
[/quote]
Rozwiń
oburzony
oburzony (25 kwietnia 2012 o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jasne, kłamstwo goni kłamstwo!!! Jaka sprzątaczka odeszła?? Palacz? palaczy zwolniono trzech a nie jednego. Zwolnili też takich, co się bronić nie mogą i do związków nie należą. Bo takich nierobów się chroni i nie można ich ruszyć. Zwolnili młodą osobę, która wniosła do firmy coś nowego: konsekwencję w działaniu i wymagania wobec pracowniów. Ale takich osób się nie ceni tylko wręcza papier!!! Mam nadzieję, że jej to cofną. Ktoś nie pilnuje wieku przechodzenia na świadczenia i zwalniane są osoby, które odchodzą na nic. Eh, szkoda gadać!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!