poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Plac do ćwiczeń w Puławach dopiero po wakacjach. "Jestem rozczarowana postawą urzędu"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 sierpnia 2014, 18:15

Puławy Przeciąga się budowa placu do ćwiczeń street workout. Po raz kolejny urząd zastanawia się nad zmianą jego lokalizacji. - Jestem rozczarowana postawą urzędu - mówi pomysłodawczyni budowy placu.

Projekt był jednym ze zwycięzców pierwszego puławskiego głosowania w ramach budżetu obywatelskiego. - Do tego pomysłu zainspirował mnie syn, który uprawia street workout - mówi Ewa Rusinek.

W tej chwili w Puławach pasjonaci tej dyscypliny sportu nie mają miejsca, w którym mogliby się spotykać. Zwykłe place zabaw do tego rodzaju ćwiczeń najczęściej się nie nadają. - Dlatego ćwiczą gdzie mogą, albo umawiają się na wyjazdy do Lublina - dodaje Ewa Rusinek.

Jako, że o budowie placu zdecydowali sami mieszkańcy, to tym bardziej urzędowi powinno zależeć na szybkim jego powstaniu. Po raz kolejny pojawiły się jednak kłopoty. Tym razem miała zawinić firma, z którą MOSiR podpisał umowę na budowę placu. - Nie wywiązała się z umowy, więc musimy szukać nowego wykonawcy - mówi Antoni Rękas, dyrektor MOSiR w Puławach.

Jednocześnie okazało się, że urząd ponownie rozważa lokalizację placu. Początkowo miał się on znajdować na skwerze nad Wisłą obok restauracji "Tawerna”. Pojawiły się jednak obawy, że to teren zalewowy i urządzenia mogą zostać zniszczone. Dlatego pierwotną lokalizację zmieniono na teren Spółdzielni Mieszkaniowej "Powiśle”, pomiędzy blokami przy ul. Kołłątaja 43 i 45. - Mieliśmy już nawet robocze spotkanie w tej sprawie, oglądaliśmy projekt. Cieszyliśmy się, że powstanie u nas taki plac - mówi Mariusz Cytryński, prezes SM "Powiśle”, który dopiero od nas dowiedział się, że to miejsce jednak najprawdopodobniej jest już nieaktualne.

Chodzi o to, że urząd jednak wolałby, aby obiekt powstał na terenie miejskim. Ostatecznie plac do ćwiczeń może powstać w porcie, w okolicy istniejącego tam już placu zabaw. - Decyzja jeszcze nie zapadła. Prezydent polecił jeszcze raz to przeanalizować - informuje Grzegorz Nakonieczny, wiceprezydent Puław.

- Zadziwia mnie opieszałość w realizacji tego projektu - komentuje Ewa Rusinek. - Teraz usłyszałam zapewnienie, że, najprawdopodobniej do końca września uda się już wszystko zrobić. Ale jestem rozczarowana, bo młodzież myślała, że będzie mogła korzystać z tego placu podczas wakacji.

Budowa placu do ćwiczeń street workout w Puławach ma kosztować ok. 30 tys. zł. Teraz młodzież z Puław czasami odwiedza lubelski plac przy Centrum Kultury (na zdjęciu).
  Edytuj ten wpis
kostor
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kostor
kostor (23 sierpnia 2014 o 20:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dlaczego w mediach nie promuje sie sportu olimpijskiego? W zamian daja trzepak z blokowiska PRL,

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!