sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Pociągi na trasie Lublin - Pilawa tylko do 10 czerwca. Co z pasażerami?

Dodano: 3 maja 2017, 10:55
Autor: rs

Nowy dworzec na Puławy Miasto
Nowy dworzec na Puławy Miasto (fot. Radosław Szczęch)

Coraz mniej czasu do zamknięcia linii kolejowej nr 7 na odcinku Lublin-Pilawa. PKP-PLK poinformowało, że pociągi pasażerskie znikną z niej już 11 czerwca. Alternatywą mają być autobusy dowożące do najbliższych, czynnych stacji.

Kolej zapewnia, że planuje wprowadzenie zastępczej komunikacji autobusowej.

– Dokładne informacje na temat zmian w komunikacji będą opublikowane w połowie maja na plakatowych rozkładach jazdy oraz stronach internetowych przewoźników – mówi Karol Jakubowski z biura prasowego PKP-PLK.

Po zamknięciu siódemki, pasażerowie z Lublina do Warszawy będą mogli dostać się alternatywną linią przez Lubartów, Parczew i Łuków. Z kolei mieszkańcy powiatu puławskiego mają być dowożeni do Dęblina lub Garwolina. Pierwsze z tych miast ma połączenie z Radomiem i Łukowem (linia 26), których będzie można przesiąść się do pociąg do stolicy. Drugie ma zachować ruch pociągów (jednym torem) do położonej w pobliżu Pilawy, a następnie dwutorowo do stolicy.

W Puławach, mimo prac modernizacyjnych, kolejarze nie zablokują całego torowiska. Jednym torem cały czas będą mogły poruszać się pociągi towarowe na odcinku pomiędzy Dęblinem, a stacją Puławy-Azoty. To rozwiązanie jest konieczne, by transport towarów wyjeżdżających z Zakładów Azotowych na czas remontu linii, nie został zablokowany.

Czytaj więcej o: kolej
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
olo
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 maja 2017 o 08:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Remont potrwa do końca przyszłego roku. Osobiście, chociaż lubię korzystać z kolei, ten pomysł, jeszcze ekipy PO/PSL - uważam za zbędny. Wystarczyło wymienić podkłady kolejowe i szyny i lekko odnowić stacje na trasie. Trzeba przyznać, że duża rola w bezsensownym wydawaniu kasy należy do Unii Europejskiej, która zwraca pieniądze Polsce, które wczesniej Polska wpłaci w składkach, otwarciu rynku na towary z Unii, itp. . Np. Gazeta Wyborcza podawała, że 'zmodernizowano' jakąś trasę za kilka miliardów z pieniędzy UE, a przyspieszenie na tym odnowionym odcinku wyniosło... 1 minutę.
Rozwiń
Gość
Gość (4 maja 2017 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystarczyło poczekać na S17... Ile ma potrwać ten remont?
Rozwiń
olo
olo (4 maja 2017 o 07:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hela napisał:
Ale dzięki temu pociągi z Lublina do Warszawy będą zatrzymywały się w Parczewie ;-)
 Tylko na czas przebudowy linii 7. Za kilka lat znowu linia nr 30 (kolejowa biegnąca przez Parczew) zapomni o pociagach do Warszawy.
Rozwiń
Gość
Gość (4 maja 2017 o 07:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie rozśmieszajcie mnie z tymi autobusami dowożącymi do najbliższych stacji, chyba sami w to nie wierzycie albo jesteście tacy naiwni. Pomijam już nawet zbiegający się w tym samym czasie remont trasy nr 17 na odcinku Żyrzyn-Zakręt k/WARSZAWY, a w zasadzie przebudowy jej na S-17 i związane z tym makabryczne utrudnienia i coraz częstsze korki. Słowem - szybciej do Warszawy Wisłą dopłyniecie.
Rozwiń
Gość
Gość (3 maja 2017 o 21:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kto tu myśli o ludziach? Niech sobie radzą 500+ mają.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!