środa, 13 grudnia 2017 r.

Puławy

Pogoda psuje remonty drogowe

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 września 2008, 07:49

Takiego wysypu inwestycji drogowych w Puławach nie było już dawno.

Jednocześnie drogowcy zabrali się za remonty kilku najważniejszych arterii w mieście. Kierowcy chcą nowych ulic, ale narzekają, bo remonty korkują miasto. Z kolei drogowcy narzekają na pogodę, która może spowodować jeszcze większe spowolnienie prac.

Partyzantów, Dęblińska, stary most, a lada chwila także Kazimierska. Drogowcy wzięli się ostro do roboty. Wszędzie tam można natknąć się na ruch wahadłowy albo jazdę tylko jednym pasem lub całkowite zamknięcie drogi. - Tylko dlaczego za wszystkie te miejsca wzięli się w jednej chwili? Stary most zamknięty, a obie drogi dojazdowe do nowego również rozkopane - denerwuje się pan Krzysztof, mieszkaniec Puław.

Niezadowoleni z remontów są również taksówkarze z jednej z puławskich korporacji. Ich postój mieści się właśnie przy al. Partyzantów. Teraz, gdy ulica, a wraz z nią zatoczka jest remontowana, nie mają gdzie pracować. - Przecież nie staniemy w zatoczce autobusowej, bo dostaniemy mandat, parking koło szpitalnej apteki też nie wchodzi w rachubę. Dlaczego władze miasta nie wyznaczyły nam miejsca zastępczego? - pyta jeden z taksówkarzy, który zadzwonił do naszej redakcji.

Jego zdaniem, to duży problem, bo każda korporacja ma swoje wyznaczone miejsce postoju. - Jak stanę u konkurencji to mnie, brzydko mówiąc, oklepią - dodaje mężczyzna.

Drogowcy tłumaczą, że inaczej remontów rozplanować się nie dało. - Dopiero niedawno przejęliśmy al. Partyzantów. A uważam, że i tak szybko przystąpiliśmy do prac. Wiadomo oczywiście, że przy okazji remontów są uciążliwości w ruchu. Tego nie da się uniknąć - mówi Władysław Rawski, zastępca dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie.

Lada dzień miał się zakończyć remont ul. Dęblińskiej. Jednak z powodu pogody wszystko może się opóźnić. - Od dwóch tygodni pada. Dlatego tak naprawdę w tej chwili nie wiadomo, kiedy skończymy remonty na Dęblińskiej i Partyzantów - przyznaje Marek Góralski, prezes Przedsiębiorstwa Robót Drogowych "Puławy”.
Inwestorem remontu ulicy Dęblińskiej jest Zarząd Dróg Wojewódzkich.

- Wykonawca ma termin do końca października - informuje Andrzej Chmielowski, kierownik puławskiego Rejonu Dróg Wojewódzkich.

Jednak nawet kiedy zakończy się remont w tej części miasta, to kierowcy przypomną sobie o utrudnieniach już na wiosnę. Bo właściciel terenu po byłej Żelatynie dopiero wtedy rozpocznie remont fragmentu ul. Dęblińskiej przylegającego do planowanego w tym miejscu centrum handlowego. Oprócz nowej nawierzchni zbuduje tu także sygnalizację świetlną.

Pogoda psuje szyki drogowcom także na starym moście. Od dwóch tygodni wymieniają tu nawierzchnię. Remont planowo ma się zakończyć 4 października, ale przy takiej pogodzie nie ma pewności, czy termin ten się nie wydłuży.

A teraz Kazimierska

Jeśli kierowcy myślą, że to wszystkie remonty w tym roku, są w błędzie. Jeszcze w tym tygodniu Przedsiębiorstwo Robót Drogowych przejmie kolejny plac budowy. Tym placem będzie cała ul. Kazimierska. Remont będzie realizowany jako część projektu tzw. miasteczka holenderskiego, mającego na celu uspokojenie ruchu w tej części miasta. - Naszym zamiarem jest najpierw udrożnienie Dęblińskiej i Partyzantów w taki sposób, żeby remontem Kazimierskiej zanadto nie utrudniać kierowcom życia - zapowiada Marek Góralski.

Remont Kazimierskiej będzie trwał około roku. W pierwszej kolejności zostanie zamknięty fragment od willi Samotnia do ulicy Kaznowskiego. Objazd będzie prowadził ulicami Skowieszyńską i Kaznowskiego. W drugim etapie za kilka miesięcy drogowcy zamkną odcinek od Kilińskiego do Kowalskiej. Objazdy również poprowadzą drogami przez Włostowice. Dalej droga będzie remontowana już bez całkowitego zamykania ruchu.

.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
edziu456
Gość
tito
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

edziu456
edziu456 (28 września 2008 o 22:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pograulować pomysłowości drogowcom!! Planowanie to oni mają we krwi.. Remontowanie ulic, którymi akurat kierowane są objazdy - pomysł na maiarę Unii Europejskiej!
Rozwiń
Gość
Gość (24 września 2008 o 07:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tito napisał:
to jak w tym kraju sie remontuje drogi to jest paranoja!!! cały rok nic nie robili,bo sie bali ze kasy zabraknie,a jak juz zaczeli to rozgrzebali całe miasto!!!

Dokładnie to samo miałem napisać... Zgadzam się w 100%
Też nie rozumiem co za imbecyl tym wszystkim kieruje. Nic nie usprawiedliwia takiego "planowania" robót... wszystko naraz... I dobrze że pada deszcz!!!! Niech tez odczują na własnej skórze ci planiści jak "załatwili" miasto...
Rozwiń
tito
tito (23 września 2008 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to jak w tym kraju sie remontuje drogi to jest paranoja!!! cały rok nic nie robili,bo sie bali ze kasy zabraknie,a jak juz zaczeli to rozgrzebali całe miasto!!! patryzantów zerwali asfalt pierwszego dnia-do dzisiaj nic nie zrobione(ulezec sie musi). piakowa-2 miesiąc i efektów nie widac.ciekawe czy na moście zdązą!!! na lubelskiej to juz 3 misiąc kilka studzienek poprawiają,poprawiają bo spie..... za pierwszym razem!!! no głupota drogowców nie zna granic.
Rozwiń
tunio
tunio (23 września 2008 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od ponad miesiąca nie można przejść pieszo ulica Deblińską.
Na drodze coś sie działo i coś zrobiono.
Natomiast chodnik dla pieszych zerwano i obecnie od ponad miesiąca piesi nie maja możliwości przejść suchą czy tez czystą noga przez Dęblińską.
Panowie drogowcy i miejscy dysydenci gratuluję pomysłowości.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!