sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Pokażą znaleziska z krypt zabytkowego kościoła

Dodano: 6 grudnia 2012, 13:11

W sobotę (8 grudnia) o godzinie 18.45 w kościele parafialnym pod wezwaniem Znalezienia Krzyża Św. i św. Andrzeja Apostoła w Końskowoli odbędzie się wydarzenie, na które czekało wielu mieszkańców i osób interesujących się przeszłością fary i historią Końskowoli. Zostaną oficjalnie zaprezentowane zabytki odnalezione w kryptach podczas prac archeologicznych.

Prezentacja potrwa ok. 45 minut. Później będzie można z bliska obejrzeć odnowione zabytki oraz zadawać pytania konserwatorom.

W ubiegłym roku zakończył się projekt renowacji kościoła farnego w Końskowoli. Jednak nie przewidywał on środków finansowych na nadzory archeologiczne. Badania takie jednak podjęto dzięki darowiźnie Zakładów Azotowych "Puławy” S.A na rzecz stowarzyszenia "Fara Końskowolska”. I jak się okazało, przyniosły one rezultat niespodziewany i ważny.

– Badania takie były potrzebne nie tylko dla pełniejszego poznania historii kościoła w Końskowoli, ale także w celu uratowania zabytków, odnajdywanych w trakcie prac – wyjaśnia Przemysław Pytlak, prezes stowarzyszenia "Fara Końskowolska”. – Kiedyś archeolog Rafał Niedźwiadek, kierujący pracami badawczymi w farze powiedział, że w kryptach najpierw byli żałobnicy, później rabusie, a na samym końcu archeolodzy. Rabusie niszczyli wszystko, co nie przedstawiało doraźnej wartości. A przecież z posadzki, wysypanej piachem jeszcze udało się coś uratować – odkryto unikatowe szaty, a raczej ich szczątki z przełomu XVII i XVIII wieku – ornat, sutanny i stuły.

Przez wiele lat sarkofag księżnej Zofii Lubomirskiej, znajdujący się w krypcie południowej, był lekko uchylony. Już w 2006 r. archeolodzy dostrzegli przez szparę między wiekiem, a sarkofagiem fragmenty tkanin. Jednak dopiero w roku 2011 został opracowany kompleksowy program badań sarkofagu. W jego ramach zaplanowano konserwację szat księżnej oraz przeprowadzenie badań antropologicznych.

– Pierwsze wynik badań antropologów był sensacyjny – okazało się, że księżna od dziecka była kaleką – cierpiała na postępującą deformację kręgosłupa oraz zrastanie się żeber – dodaje P. Pytlak. – Pod koniec życia musiał ją boleć każdy oddech. Mimo tego urodziła przecież zdrowe dziecko – Elżbietę, późniejszą żonę Adama Sieniawskiego hetmana wielkiego koronnego, zwaną z racji bogactwa i wpływów "królową bez korony”. Po przeprowadzeniu badań, ciało księżnej zostało uroczyście powtórnie pochowane w krypcie południowej.

Bezcenne znaleziska zostały oddane do konserwacji dr Małgorzacie Grupie i dr hab. Annie Drążkowskiej w Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, które mają wieloletnie doświadczenie w zabezpieczaniu i rekonstrukcji takich tkanin.

W sobotę opowiedzą o pracy nad tymi zabytkami – o sukni ks. Zofii Lubomirskiej, jedwabnej sutannie z XVII wieku (jedynej w Polsce zachowanej z tego okresu), haftowanych ornatach, czepku jedwabnym z XVIII wieku oraz kielichu drewnianym z krypty północnej.

Zapowiedzi wydarzeń z regionu znajdziesz na strefaimprez.pl
Czytaj więcej o:
Jajco
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jajco
Jajco (6 grudnia 2012 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kaleką to jest autor (a raczej autorzyna) tego materiału. Księżna byłą osobą z niepełnosprawnością...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!