niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Puławy

Port zacumuje w mieście

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 kwietnia 2007, 11:06

Żaglówki i statki rzeczne odbiorą Kazimierzowi turystów. O tym marzą władze Puław i chcą utworzyć port na Wiśle. Teraz to miejsce nie wygląda atrakcyjnie.

Z pomysłem wykorzystania części istniejącego portu wystąpiły władze Puław. W tej chwili jest on własnością Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie. A użytkuje go Gospodarstwo Pomocnicze w Giżycku. - Zajmujemy się umacnianiem brzegów, utrzymaniem szlaku żeglownego, remontem budowli wodnych i zabezpieczeniem wałów - wylicza Zbigniew Mazurek, kierownik puławskiego oddziału gospodarstwa.
Puławscy samorządowcy chcą przejąć część portu po to, żeby stworzyć tu przystań dla żaglówek i innych łódek, zajmujących się obsługą ruchu turystycznego. - Uważamy, że można tu pogodzić funkcje gospodarcze z rekreacyjnymi. Gdybyśmy otrzymali fragment portu na własność, moglibyśmy starać się o środki unijne na inwestycję - mówi Janusz Grobel, prezydent Puław.
Władze miasta chcą nabrzeże położone od strony Wisły, fragment gruntów ze stawem, który można połączyć z pozostałą częścią portu oraz drogę dojazdową do tego miejsca, która jest przedłużeniem ul. Portowej. Na wale dzielącym port od rzeki miałaby powstać dalsza część istniejącego bulwaru nadwiślańskiego.

Decyzję w sprawie ewentualnego przekazania części portu podejmie dyrektor RZGW w Warszawie. Pracownicy puławskiego Inspektoratu RZGW do pomysłu urzędników podchodzą jednak sceptycznie. - Oczywiście chcielibyśmy, żeby port mógł być wykorzystywany w różny sposób. Ale fizycznie stanowi jedną całość. Nie da się go podzielić na dwie części - uważa Ryszard Gryc z puławskiego Inspektoratu RZGW.
Szansą na realizację pomysłu są jednak zapowiedzi minister finansów Zyty Gilowskiej na temat likwidacji gospodarstw pomocniczych. Widmo ewentualnego zamknięcia wisi także nad gospodarstwem pomocniczym korzystającym z portu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!