poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Porwał swoją dziewczynę i wywiózł nad Wisłę, grozi mu 5 lat więzienia

Dodano: 13 września 2013, 12:45
Autor: (jsz)

35-latek z Puław trafił do aresztu za uprowadzenie swojej partnerki. Śledczy postawili mu też kilka innych zarzutów. Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia.

We wtorek Piotr Ch. zmobilizował niemal całą puławską policję. Przed południem przy ul. Czartoryskich porwał swoją konkubinę. Świadkowie widzieli, jak siłą wciąga do samochodu młodą kobietę. Obydwoje odjechali czarnym volkswagenem golfem. Poszukiwaniem mężczyzny i uprowadzonej Pauli S. zajęli się policjanci.

Około północy odnaleźli czarnego golfa w pobliżu nocnego sklepu w Puławach. W środku siedział "porywacz” oraz zaginiona 22-latka. Obydwoje trafili do puławskiej komendy. Kobieta, choć roztrzęsiona była w dobrym stanie.

W czasie przesłuchań okazało się, że 35-letni Piotr Ch. wywiózł swoją partnerkę w okolice wału wiślanego w Parchatce. Siedzieli tam w zaroślach. Mężczyzna miał pić alkohol i przyjmować narkotyki.

Piotr Ch. planował uciec z kraju. Przeszukując jego samochód mundurowi trafili na spakowane rzeczy osobiste.

– Zatrzymany tłumaczył, że zamierzał wyjechać z kraju. Chciał ukryć się przed grożącą mu karą pozbawienia wolności – mów Marcin Koper, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Mężczyzna już w 2008 roku powinien zgłosić się do więzienia. Nie zrobił tego i od tamtej pory się ukrywał. Cały czas był poszukiwany. Teraz trafił za kratki.

– Sąd zdecydował o aresztowaniu Piotra Ch. na miesiąc – mówi Agnieszka Kępka, z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Mężczyzna usłyszał pięć zarzutów. Dotyczą one gróźb karalnych, naruszenia miru domowego i pozbawienia wolności.

Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Złożył wyjaśnienia, ale śledczy nie ujawniają ich treści. Piotrowi Ch. grozi do 5 lat więzienia.
Czytaj więcej o:
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 września 2013 o 15:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Mężczyzna już w 2008 roku powinien zgłosić się do więzienia. Nie zrobił tego i od tamtej pory się ukrywał. Cały czas był poszukiwany."

I gdzie przez 5 lat był? Ano jeździł sobie cornym gulfem po Pułowach. Jakie to polskie...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!