poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Powrót trzech krzyży

Dodano: 2 marca 2006, 18:13

Na stromą górę w Parchatce wrócą krzyże, które tu stały przed wojną. Stawiała je księżna Izabela Czartoryska. Ostatni z nich zniszczył w 1944 roku sowiecki żołnierz.
Krzyże wrócą dzięki inicjatywie Andrzeja Pawłowskiego i księdza Tomasza Lewniewskiego. 15 maja będą już na swoim miejscu.


Co skłoniło Izabelę Czartoryską, żeby wznieść na stromej górze niedaleko Kazimierza trzy krzyże, a u ich stóp założyć ogród, samotnię i kapliczkę?
- Księżna wystawiła krzyże po śmierci Zofii z Matuszewiczów Kickiej, swojej wychowanki, zmarłej podczas porodu w 1822 r. w Warszawie - mówi Andrzej Pawłowski z Kazimierskiego Parku Krajobrazowego, który odkrył historię tajemniczych krzyży.
Według relacji mieszkańców Parchatki, przed wojną stało w tym miejscu ich aż siedem. Ostatni zniszczył w 1944 r. sowiecki żołnierz.
- To jeden z najpiękniejszych widoków na przełom Wisły. Stąd pomysł na powrót krzyży ufundowanych przez księżnę Czartoryską - mówi ks. Tomasz Lewniewski, proboszcz parafii pw. św. J. Chrzciciela i Bartłomieja w Kazimierzu i szef Fundacji "Kazimierska Fara”.
Jest już gotowy projekt krzyży. Jego autorem jest prof. Konrad Kucza Kuczyński. Najpierw w ubiegłym roku pod jego kierunkiem projekty rewitalizacji parchackiego wzgórza przygotowali studenci Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. Teraz do ks. Tomasza Lewniewskiego dotarł ostateczny projekt.
- Krzyże będą miały po 7 metrów. Ich układ i wysokość nawiązują do krzyży na Golgocie. Środkowy ma kształt tzw. krzyża Jana Pawła II - mówi ks. Lewniewski.
Drewno na krzyże już czeka na wykonawcę. Zostało ofiarowane przez Rolniczy Zakład Doświadczalny "Kępa”.
- Trzy specjalnie wybrane dęby zostały ścięte trzy dni temu. Teraz zostaną pocięte i pójdą do suszarni - mówi Leszek Tylec. Krzyże wykona Jan Czarnecki, cieśla, który jest autorem krzyży stojących w Kazimierzu.
- Uroczyste odsłonięcie krzyży zaplanowano w dniu imienin Zofii Kickiej - mówi Andrzej Pawłowski.
- Gdyby jeszcze odtworzyć elementy ogrodu u podnóża gór, zrekonstruować kapliczkę i świątynię dumania - to mielibyśmy atrakcję turystyczną na całą Polskę. Ale już dziś wędrówka śladami pewnej damy jest fascynująca - kończy Andrzej Pawłowski.

Dziś urodziny księżny Izabeli

260 lat temu w Warszawie urodziła się późniejsza twórczyni "polskich Aten”, jak zwano Puławy. Z tej okazji o godz. 10 w puławskim parku na pamiątkowej płycie poświęconej Izabeli kwiaty złożą przedstawiciel władz, Puławskiego Towarzystwa Tradycji Narodowych oraz mieszkańcy miasta.
W czasach, gdy księżna rezydowała w Puławach, Zofia z Matuszewiczów Kicka była jej wychowanicą. Córka ministra skarbu i posła na Sejm Czteroletni - Tadeusza Matuszewicza - traktowana była przez Izabelę niemalże jak członek rodziny. Niezwykła, choć tragiczna, przyjaźń zainspirowała Czartoryską do działalności społecznej
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!