poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Puławy

Pracownicy mają pomysły na pomoc, Azoty wspierają finansowo

Dodano: 8 lutego 2016, 13:13
Autor: opr. pab

(fot. Maciej Kaczanowski)
(fot. Maciej Kaczanowski)

Budowa ogródka przy hospicjum, sportowy dzień dziecka w ośrodku wychowawczym, plac zabaw dla najmłodszych przedszkolaków – to tylko kilka pomysłów, które zwyciężyły w pierwszej edycji konkursu „Wolontariat Pracowniczy” zorganizowanego przez Grupę Azoty Puławy dla swoich pracowników.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Zwyciężyło 10 projektów wolontariackich, a każdy z zespołów otrzyma 5 tys. zł na jego realizację. Od lutego pracownicy puławskich Azotów rozpoczną realizację swoich własnych pomysłów na pomaganie.

Wśród nagrodzonych projektów znalazły się m.in. rewitalizacja i odbudowanie populacji pstrąga potokowego na rzece Chodelce, remont i aranżacja świetlicy rekreacyjno-edukacyjnej dla dzieci z miejscowości Parchatka, remont sali do terapii dzieci z autyzmem; kilka projektów szkolnych i przedszkolnych, tj. pokój ciszy w szkole podstawowej, kreatywne boisko gier i zabaw, plac zabaw przy przedszkolu.

Jednym ze zwycięskich projektów wolontariackich jest inicjatywa strażaków ochotników z Rogowa, pracowników Grupy Azoty Puławy. – Projekt dotyczy wymiany dachu na garażu OSP w Rogowie zbudowanego w latach 60-tych, chcemy własnymi siłami wymienić dach, potrzebowaliśmy tylko środków finansowych na materiały. Nie musiałem długo przekonywać kolegów z pracy do wzięcia udziału w konkursie, pozostali strażacy i mieszkańcy wsi też chętnie pomogą – mówi Piotr Daczka, lider zwycięskiego zespołu wolontariackiego.

Poprzez wolontariat pracowniczy firma umożliwia pracownikom zaangażowanie na rzecz lokalnej społeczności. – Imponuje nam, że wniosków w konkursie było więcej niż przewidzianych grantów. Chcemy, żeby wolontariat skupiał naszych pracowników wokół wartości i pozytywnych idei. Aby korzyści z pracy wolontariackiej odczuwali zarówno w życiu zawodowym i osobistym. Realizując projekty wolontariackie budujemy lokalne partnerstwo z otoczeniem spółki, zarówno społecznością lokalną, jak i instytucjami publicznymi czy organizacjami pozarządowymi – mówi Zenon Pokojski, wiceprezes Grupy Azoty Puławy.

W konkursie mogły wziąć udział zespoły wolontariackie składające się z minimum trzech pracowników firmy, którzy realizują projekty w czasie wolnym od pracy, na zasadzie dobrowolności i z własnej inicjatywy, a za swoją działalność nie otrzymują wynagrodzenia.

Gość
Gość
MPep
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 lutego 2016 o 12:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czym sie jaracie, lasy te i tak mają byc przeznaczone w jakis miejskich planach pod wycinke. Na ich miejscu ma powstac przemysł

Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2016 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A "dymu" w kierunku miasta nie widziałem od ostatnich 10 lat.
Rozwiń
MPep
MPep (9 lutego 2016 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Komin jest jeden i ma najnowocześniejszy katalizator. A z tym lasem to przesada więc nie pisz głupot.

Dokładnie, gość się chyba za dużo filmów naoglądał, ostatnio było dużo Gwiezdnych Wojen w TV i takie skutki :D Mamy piękny las, wystarczy wyjść i zobaczyć a nie patrzeć na świat przez monitor komputera. Jeżeli chodzi o emisję to chyba wszystko już powiedziano, to jest wszystko na najwyższym poziomie jeżeli chodzi o ekologię

Rozwiń
Gość
Gość (8 lutego 2016 o 23:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Komin jest jeden i ma najnowocześniejszy katalizator. A z tym lasem to przesada więc nie pisz głupot.
Rozwiń
Gość
Gość (8 lutego 2016 o 17:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
azotoksy pomagają trując puławiaków wszystko z kominów leci na miasto a później szyby białe wystarczy się przejechać i zobaczyć martwy las dookoła drzewa bez liści, małe, poskręcane totalny syf
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!