poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Pracownicy MOPS w Puławach się boją. Będą mieć monitoring?

Dodano: 10 stycznia 2016, 08:43

(fot. Paweł Buczkowski / archiwum)
(fot. Paweł Buczkowski / archiwum)

Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej nie czują się bezpiecznie i wnioskują o zatrudnienie pracownika ochrony. Część radnych zaproponowała instalację monitoringu.

MOPS to specyficzny urząd. Zdarza się, że jego klientami są osoby pod wpływem alkoholu, czy narkotyków. Niektórzy z nich wobec pracowników zachowują się agresywnie. Zdarzył się nawet przypadek, w którym podejrzanie zachowujący się mężczyzna przyniósł ze sobą nóż. Pracownicy na miejsce wezwali straż miejską. Zanim ta zdążyła przyjechać, nożownik zniknął. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Pracownicy MOPS to w większości kobiety. Co prawda wiele z nich dla bezpieczeństwa nosi przy sobie np. gaz pieprzowy, ale to w przypadku poważnego zagrożenia może nie wystarczyć. Zdaniem personelu ośrodka, dobrym pomysłem byłoby zatrudnienie pracownika ochrony.

– Naszym zdaniem to rozwiązanie byłoby lepsze od instalacji monitoringu, chociaż zdajemy sobie sprawę, że również droższe. Pracownicy twierdzą, że kamera ich nie ochroni – mówi Maria Piastowicz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Puławach.

Na konieczność poprawy bezpieczeństwa pracowników MOPS podczas grudniowej sesji zwrócił uwagę radny Paweł Maj, który zaproponował instalację monitoringu.

– Docierają do mnie niepokojące informacje o zachowaniu interesantów tego ośrodka i uważam, że kamery powinny zostać zamontowane, podobnie jak ma to miejsce w szkołach – stwierdził.
Ten pomysł poparł także radny Mieczysław Turski, który przekonywał, że montaż monitoringu nie musi oznaczać finansowej katastrofy budżetu.

Jednak zdaniem prezydenta Janusza Grobla, jego montaż kamer wiązałaby się ze znacznymi kosztami. Na razie na zakup kamer się nie zanosi, ale rozmowy o tym jak poprawić bezpieczeństwo pracowników MOPS trwają.

Gość
Gość
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 stycznia 2016 o 22:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie ma co jęczeć. Sami są sobie winni. To, jak pracownicy ośrodków pomocy społecznej traktują ludzi, zasługuje na doniesienie do prokuratury. Sama z tych "usług" nie muszę korzystać, ale mam z tymi ludźmi do czynienia z racji wykonywanej pracy. Mam nadzieję, że w końcu ktoś skontroluje te instytucje, które w obecnym kształcie służą tylko sobie. 

Tak to prawda.Gdyby inaczej do ludzi podchodzili to nie mieliby się czego obawiać.Głośna sprawa cyganów np....Przychodzi taka pracownica do rodziny ubiegającej się o pomoc i kombinuje jak by tu zrobić żeby nic się nie należało???A cyganom dają bo się boją!!!To cygany robią awantury i wyzywają w MOPS-ie.........

Rozwiń
Gość
Gość (13 stycznia 2016 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Moze po to zeby taki fakt już nigdy nigdzie się nie powtórzyl. A tak pracownicy będa mowili ze np. bicie butelkami po głowach nie mialy miejsca. A agresorzy będzie to tylko rozzuchwalać. I po co monitoring w szkolach żłobkach czy w urzedach?

Rozwiń
Gość
Gość (13 stycznia 2016 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I co po tym monitoringu? Jak się coś stanie to będzie nagranie!!?
Rozwiń
abi
abi (10 stycznia 2016 o 22:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Urzędnicy we wszystkich MOPRach, GOPSach, MOPSach, OPSach w całej Polsce są traktowani jak ścierki podłogowe przez petentów i podoopiecznych, wyzwiska i agresywne zachowania są na porządku dziennym, czy ma powtórzyć się kolejna tragedia, mają zginąć kolejne osoby żeby władza zajęła się zapewnieniem bezpieczeństwa urzędnikom???

Nie ma co jęczeć. Sami są sobie winni. To, jak pracownicy ośrodków pomocy społecznej traktują ludzi, zasługuje na doniesienie do prokuratury. Sama z tych "usług" nie muszę korzystać, ale mam z tymi ludźmi do czynienia z racji wykonywanej pracy. Mam nadzieję, że w końcu ktoś skontroluje te instytucje, które w obecnym kształcie służą tylko sobie. 

Rozwiń
Gość
Gość (10 stycznia 2016 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Święta racja. Strażnika Miejskiego postawić. A żeby nie było dylematu kogo takim zaszczytem "wyróżnić" ze strażników to proponuję żeby komendant Leszczyński zrobił normalny harmonogram pracy dla każdego i każdego dnia służbę w MOPS pełni inny strażnik. Sprawiedliwie i bez problemu. MOPS jest chyba czynny od 7 do 15, a wszystko jedno czy strażnik łazi bez sensu po mieście kilka godzin ( żeby tylko zbić dniówkę) czy będzie ochraniał MOPS to i tak kasę bierze i tak. Szanowna Pani dyrektor, wcale nie trzeba zatrudniać fachowej ochrony, wystarczy zwrócić się o przydzieleni Wam Strażników Miejskich. Nie ma na co czekać tylko do dzieła, bo czasy ciężkie, po nowym roku podwyżki a z tym się wiąże większa liczba odwiedzających Was wściekłych petentów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!