poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Pracownicy MZK walczą o podwyżki

Dodano: 28 lutego 2008, 13:35

Na bramie zakładu łopoczą flagi i wiszą transparenty. Większość pracowników MZK przystąpiła do protestu

zorganizowanego przez związki zawodowe. Tradycyjnie domagają się podwyżek płac.

- Jesteśmy naprawdę zdesperowani, chcemy tylko uczciwej zapłaty za naszą pracę. Czy to coś złego, że po 25 latach pracy chcę dostać na rękę powyżej 1500 zł - pyta jeden z kierowców MZK w Puławach. Od blisko dwóch tygodni siedziba zakładu jest oflagowana, a w autobusach pojawiły się naklejki z informacją o proteście.

Do rozmów związkowców z dyrekcją dołączył mediator.

Związek Zawodowy Kierowców MZK oraz NSZZ ”Solidarność” żądają 20-procentowych podwyżek płac. Dyrekcja zakładu zgadza się na 7 proc. Ta propozycja jednak nie zadowala związkowców. Następstwem negatywnie zakończonych rozmów było pismo wysłane przez protestujących do Urzędu Miasta, który jest właścicielem zakładu. W rozwiązaniu sporu mają pomóc
rozmowy z wiceprezydentem Adamem Gębalem.

- Czekamy z niecierpliwością na wynik tych mediacji. Nasze żądania nie są wygórowane, chcemy tylko uczciwego wynagrodzenia za swoją pracę. Chcemy materialnej satysfakcji za stres, jaki nam codziennie towarzyszy. Proszę zrozumieć nasz zawód - to nie tylko jazda od 4 rano do północy, ale przede wszystkim pasażerowie, za których jesteśmy odpowiedzialni. Dlatego już od dwóch lat żądamy podniesienia wynagrodzeń - komentuje sytuację Tadeusz Nowak, przewodniczący Związku Zawodowego Kierowców Komunikacji Miejskiej i Obsługi przy MZK w Puławach.

Zdaniem związkowców, problem z podwyżkami powtarza się z roku na rok. - To bardzo znaczące, że pracownicy spółek komunalnych za każdym razem muszą walczyć o każdy grosz w formie protestu. Tymczasem pracownicy urzędu dostają podwyżki bez tego - uważa Wojciech Pochwatka, przewodniczący puławskiej "Solidarności”.

Pracownicy MZK są gotowi do kompromisu, ale w momencie zakończenia fiaskiem rozmów z właścicielem zakładu, podejmą zaostrzoną formę protestu. Jednak zapewniają, że ich protest nie uderzy w pasażerów.

Anna Zielińska (pab)
Czytaj więcej o:
jojo
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jojo
jojo (7 marca 2008 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZZKKMiO Rulez!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!