poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Prezydent Puław chce nowego przedszkola, rodzice bronią szkoły

Dodano: 31 maja 2010, 17:46

W sporze chodzi o jeden z budynków Szkoły Podstawowej nr 1 w Puławach. Teraz uczą się tu uczniowie klas 1-3. Prezydent chce tu utworzyć nowe przedszkole, ale protestują rodzice uczniów.

O likwidacji nauczania w budynku szkoły przy ul. Słowackiego było już głośno. Przed rokiem rodzice stoczyli prawdziwą batalię przeciwko przenoszeniu maluchów do głównego budynku. Mimo ich zdecydowanego sprzeciwu teraz prezydent wraca do pomysłu zlikwidowania oddziału. Przekonuje, że bardziej przydatne w tym miejscu będzie przedszkole.

Cały artykuł na MM Puławy:
"Mała" jedynka pozostanie szkołą, czy będzie przedszkolem?
Czytaj więcej o:
mira
H2O2
straszny brutal
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mira
mira (7 czerwca 2010 o 23:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Problem polega na tym, że od lat brakuje miejsc w najmłodszych grupach. Częściowo został on rozwiązany dzięki przeniesieniu 6-latków do szkół, ale nie wydaje mi się, że w 100%.
Fajnie, że tworzy się nową gr. żłobkową, bo tych było dotychczas tylko 3 (3x20 dzieci - 60 miejsc na całe miasto to chyba ciut przymało), przy czym żłobka w Puławach nie ma żadnego. Szkoda tylko, że na takim uboczu (obok szkoły 11 na Niwie). Gdyby jednak rzeczywiście budynek miał pójść pod szkołę językową czy kolejne prywatne przedszkole to już lekkie przegięcie. Rozumiem, że prezydent i Pani vice mieli dogodniejsze warunki dla swoich pociech, możliwości związane z urlopem wychowawczym, ale dziś jest inaczej z pracą a do niedawna dostanie miejsca w przedszkolu wcale nie było takie proste. Nie każdego stać na 500-600 zł miesięcznie na prywatne przedszkole czy nianię za podobne pieniądze.
A nie każda mama ma w domu babcię, która bezproblemowo zostanie po 8-9 godz. dziennie z maluszkiem.
Z drugiej strony w 100% rozumiem frustrację rodziców, bo sama chodziłam dawno temu do podstawowej "1", wtedy ruch był mniejszy, a droga np. z Sienkiewicza dla 6-7 latka jest dość niebezpieczna.
Może rzeczywiście dałoby się połączyć interesy i utworzyć parę grup przedszkolnych w małej jedynce...
Rozwiń
H2O2
H2O2 (4 czerwca 2010 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kończy się kadencja i Pani Wiceprezydent Wójcik chce sobie coś załatwić. Przeniosą przedszkole z Wróblewskiego na Słowackiego, a budynek ktoś kupi za dobrą cenę.
Rozwiń
straszny brutal
straszny brutal (2 czerwca 2010 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~gość~ napisał:
Nigdzie w mieście nie ma takiej sytauacji,żeby dzieci klas 1-3 chodziły do osobnych budynków.W każdej szkole podstawowej są klasy 1-6 i jakoś to działa tylko wygodnickim nie chce się przejść kilaset metrów do szkoły to wszczynają burdy.Przedtem ten budynek nie był szkołą a teraz w okolicy brak przedszkola i maluchy miałyby jak znalazł.Prezydent rządzi infrastrukturą nie jakieś rozrabiaki.

Używane przez Ciebie (z wielkiej litery z szacunku dla homo sapiens) czcigodny "gościu" sformułowania typu "rozrabiaki", "wygodniccy", "burdy", w komentarzu świadczą tylko i wyłącznie o Twojej (z wielkiej litery z szacunku dla homo sapiens) chęci przedstawienia Rodziców dzieci tej szkoły jako społeczności ludzi roszczeniowych, niesympatycznych, płytkich, jednym słowem negatywnych. Ta szkoła tak naprawdę jest fajnym i bezpiecznym miejscem dla dzieci. Jest unikatowa w swoim rodzaju w kraju. A może tak warto pochwalić się czymś takim jako swoistym wkładem w dziedzinę edukacji w Polsce? E tam, Twoim (z wielkiej litery z szacunku dla homo sapiens) zdaniem musi być jak wszędzie, czcigodny "gościu". Urawniłowka, system itd. Nie sądź czcigodny "gościu", że piszę te słowa, żeby Tobie (z wielkiej litery z szacunku dla homo sapiens) cokolwiek wyjaśnić. To nie ma sensu, patrząc na ton Twojej (z wielkiej litery z szacunku dla homo sapiens) wypowiedzi. Piszę te słowa dla innych Użytkowników forum. Nietypowość pewnych rozwiązań, w tym edukacyjnych i przede wszystkim edukacyjnych wzbogaca i rozwija społeczeństwo. A to nam jest bardzo potrzebne. Potrzebujemy ludzi mądrych, wykształconych, wspierania indywidualności. Wtedy dopiero rozwiniemy nasz kraj. Taka praca musi być prowadzona od najmłodszych lat. A ta szkoła jest takim pierwszym, małym krokiem. Szkoda to niszczyć. Szkoda, że tak myślisz czcigodny "gościu" i szkoda, że nie tylko Ty (z wielkiej litery z szacunku dla homo sapiens). Szkoda, że przeważa myślenie: "zrównać łopatą, żeby nie wystawało, bedzie, kurna tego, ładnie". Pozdrawiam
Rozwiń
~gość~
~gość~ (1 czerwca 2010 o 14:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nigdzie w mieście nie ma takiej sytauacji,żeby dzieci klas 1-3 chodziły do osobnych budynków.W każdej szkole podstawowej są klasy 1-6 i jakoś to działa tylko wygodnickim nie chce się przejść kilaset metrów do szkoły to wszczynają burdy.Przedtem ten budynek nie był szkołą a teraz w okolicy brak przedszkola i maluchy miałyby jak znalazł.Prezydent rządzi infrastrukturą nie jakieś rozrabiaki.
Rozwiń
Jendrek
Jendrek (1 czerwca 2010 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadłeś, z tym że nie nowego prywatnego przedszkola a podobno prywatnej szkoły językowej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!