wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Proboszcz remontuje młodzieży kościelne podziemia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 listopada 2008, 19:35

W jednej sali barek, a tuż obok scena na koncerty, wystawy, projekcje filmów i inne imprezy. Wszystko to znajdzie się w podziemiach kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Puławach.

Boczne wejście do kościoła pw. Miłosierdzia Bożego przez puławian znanego jako "pod lasem”. Schodzimy w dół do podziemi. A tutaj od kilku tygodni uwijają się robotnicy. - W pierwszej salce będzie miejsce na wystawy. Zrobimy też niewielki barek, żeby podczas imprezy można było napić się kawy czy herbaty - pokazuje ks. Janusz Gzik, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego.

Tuż obok wejście do drugiej, większej sali. W centralnej części scena. Nad nią, na drabinie jeden z robotników montuje kurtynę. - Tutaj ustawimy krzesła, zmieści się chyba około stu osób. Sala nie jest wielka, ale szeroka - opowiada ks. Gzik.

Na scenie będzie można organizować koncerty, prezentować filmy, a nawet wystawiać sztuki - bo z samej sceny znajduje się przejście do niewielkiej salki, w której można zorganizować zaplecze dla artystów z garderobą. Nad sceną jest już oświetlenie, na sali zamontowane zostanie również nagłośnienie.

Proboszcz chce w swoim kościele zorganizować miejsce, w którym będzie można organizować działalność kulturalną. I jak zaznacza - bardzo szeroką, bo nie tylko religijną, ale również świecką. I chce ją organizować na poważnie, już myśli o staraniu się w przyszłości o miejskie fundusze na kulturę.

Jeszcze kilka tygodni temu to miejsce wyglądało zupełnie inaczej. - Zanim powstał cały kościół, były tu odprawiane msze. Ale ostatnio znajdowało się tu składowisko niepotrzebnych rzeczy, taki magazynek. Pomyślałem, że szkoda tracić takie przestrzenie, kiedy można w nich zrobić coś ciekawego dla młodych ludzi. Taka sala to skarb - przekonuje proboszcz.

Dopiero niedawno parafia zakończyła remont elewacji kościoła. Oprócz nowego tynku na szczycie świątyni pojawił się dziewięciometrowy, pokryty szczerym złotem, krzyż. Od kilku niedziel parafianie nie narzekają też na chłód w kościele, który znowu jest ogrzewany. Skąd pieniądze na to wszystko? - Ludzie widzą, żeby robimy dobre rzeczy i po prostu dają - uśmiecha się ks. Gzik.

A parafianie podziwiają swojego proboszcza. - Nie wiem skąd jemu wystarcza sił na taką aktywność. Ale dobrze, że robi tyle ciekawych rzeczy - chwali pan Józef.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Anna
Ja
jojo
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Anna
Anna (5 lutego 2010 o 09:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mnie się podoba. Młodzież jak nie ma opacia w domu niech ma w kościele. Mnie kościół pomógł wyrosnąć na porządnego człowieka. W Miłosierdziu zciskaliśmy sięw ciasnej salce gościnnej u Benedyktynek na sptkaniach oazowych. Potrzebna jest większa sala na takie spotkania. A starsi jeśli są zaradni to potrafią się zorganizować to ksiądz pewnie udostępni tą "młodzieżową salę". Przecież to może służyć czałej parafii.
Rozwiń
Ja
Ja (26 listopada 2008 o 08:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jacy to różni księżą chodzą po tym świecie. Swego czasu proboszcz w Chodlu "wypędził" młodzież z pomieszczeń przykościelnych, które wcześniej na podobne cele urządził wspólnie z gminą inny ksiądz. Myślę,że obydwaj i ten z Puław i ten z Chodla "pójdą" do tego samego boga do nieba. Jakie to katolickie. Pozdrawiam ks. Gzika.
Rozwiń
jojo
jojo (25 listopada 2008 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hehe barek...a pozniej sie przeksztalci na standardowy lokal rozrywkowy...
Rozwiń
hi
hi (24 listopada 2008 o 12:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobry pomysł. Szkoda tylko że dla młodzieży. Starsi też chcieliby przyjść poczytać prasę obejrzeć filmy. Jakaś salka przydałaby się i dla starszych parafian.
Rozwiń
olo
olo (24 listopada 2008 o 07:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proboszcz remontuje SOBIE podziemia.... piszcie prawdę
Młodzieży praca jest potrzebna, a nie je***e podziemia...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!