czwartek, 19 października 2017 r.

Puławy

Profesor, bezdomny i obcokrajowiec na Orszaku Trzech Króli w Puławach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 stycznia 2015, 19:15

Orszak Trzech Króli po raz trzeci przeszedł ulicami miasta i zgromadził tysiące mieszkańców Puław. W rolę Kacpra, Melchiora i Baltazara wcielili się: profesor, bezdomny oraz obcokrajowiec.

Tłumy mieszkańców wzięły udział w tegorocznych obchodach święta Trzech Króli w Puławach. Orszak, który organizuje Stowarzyszenie Rodzina tym razem otrzymał hasło "Pokój i radość w rodzinie, proszę, dziękuję, przepraszam". Na scenie, którą zbudowano przy Domu Chemika na Placu Chopina rozegrano kilka biblijnych scen, była modlitwa, ale także głośna muzyka i zabawa. Najmłodsi zostali podzieleni geograficznie i odkrywali mieszkańców trzech kontynentów: Europy, Afryki i Azji. Ze sceny zgromadzonych przywitali m.in. przedstawiciele władz.

- Cieszę się, że razem z państwem, tak jak przed dwoma tysiącami lat król Kacper, Melchior i Baltazar, mogę pójść do stajenki i pokłonić się nowo narodzonemu dzieciątku - mówiła poseł Małgorzata Sadurska.

Za tak liczne przybycie i uczestnictwo w orszaku dziękował zebranym także prezydent Janusz Grobel, a wśród gości nie zabrakło także starosty Witolda Popiołka, czy przewodniczącej rady miasta, Bożeny Krygier, która występowała także w roli organizatora.

W rolę króla Melchiora wcielił się Wiesław Witek, bezdomny z puławskiego schroniska. Jako król Baltazar wystąpił Nigeryjczyk Innocent Chinedu Ezewoko, który od dwóch miesięcy mieszka w Lublinie, a w rolę króla Kacpra wcielił się profesor Janusz Igras z puławskiego Instytutu Nowych Syntez Chemicznych.

Orszak przeszedł ulicą Grabskiego, Lubelską, Piłsudskiego i Aleją Królewską do placu przed Pałacem Czartoryskich. Tam trzej królowie oddali hołd dzieciątku. Wcześniej w kilku miejscach przy trasie wędrujących mieszkańców miasta ustawione zostały specjalne stacje, gdzie odgrywano sceny sprzed narodzin Jezusa. Im bliżej stajenki, tym robiło się bardziej ludowo - na Alei Królewskiej, orszak witany był m.in. przez górali. Jedną z atrakcji był wielbłąd, który chętnie pozował do zdjęć, a duże wrażenie mogła robić także królewska kareta z wojskową obstawą, czy rycerze w prawdziwych zbrojach.

  Edytuj ten wpis
POgromca komuchów
epic
gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

POgromca komuchów
POgromca komuchów (7 stycznia 2015 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie mata co robić tylko ulice blokować?

Tylko do czasu kiedy to komunistyczno-konfidenckie,czerwone bydło nie ustąpi !

Rozwiń
epic
epic (7 stycznia 2015 o 07:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie mata co robić tylko ulice blokować?

Rozwiń
gość
gość (7 stycznia 2015 o 07:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na wszystkich uroczystościach w Puławach Sadurska. Kiedy przestanę oglądać tą kobietę. Wszędzie się pcha. Rządzi Puławami z tylnego fotela. Chyba chce zostać prezydentem Puław gdy Grobel nie będzie już kandydował do z nim w wyborach to nie ma szans wygrać.

Rozwiń
greg
greg (6 stycznia 2015 o 21:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie było robi rachunek sumienia przed wyrokiem.

Rozwiń
jesus
jesus (6 stycznia 2015 o 20:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A króla Brzezińskiego nie było?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!