piątek, 15 grudnia 2017 r.

Puławy

Protest w obronie szkoły, bo nie chcą likwidacji. Radni nie posłuchali

Dodano: 21 kwietnia 2016, 20:33

Uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół im. Z. Chmielewskiego w Nałęczowie z transparentami przyszli wczoraj do Urzędu Miasta. Protestowali przeciwko likwidacji szkoły, mającej 90 lat tradycji. Radni nie wysłuchali ich próśb

Atmosfera podczas sesji rady miasta w Nałęczowie już dawno nie była tak gorąca. Radni obradowali, a za ich plecami pikietowała grupa uczniów z transparentami. Skandowanie było w urzędzie dobrze słychać. Protestujący krzyczeli: „Nie oddamy naszej szkoły”, „ręce precz od Ekonomika” czy „szanujcie naszą opinię”.

O tym, że szkoła ma być rozwiązana uczniowie i nauczyciele dowiedzieli się niedawno. Burmistrz Andrzej Ćwiek wraz z radnymi, oddali powiatowi prowadzony przez gminę zespół szkół. Początkowo mówiono o połączeniu obu placówek. Okazało się jednak, że „Chmielewski” będzie rozwiązany i wchłonięty do zespołu im. S. Żeromskiego (prowadzonego przez powiat).

– Protestujemy przeciwko zamykaniu naszej szkoły. Nie zgadzamy się na to. Będziemy tutaj stać, dopóki oni nie cofną swojej decyzji – mówi Agata Pułtorak, przewodnicząca komitetu uczniowskiego.

Uczniom i nauczycielom nie podoba się przeprowadzka do budynku obecnej szkoły podstawowej. Takie są wstępne postanowienia umowy z powiatem. – Nasza szkoła jest najnowocześniejsza w regionie. Ma 90 lat tradycji, duże sale, podjazd dla wózków inwalidzkich. Tam, gdzie karzą nam się przenieść tego nie będzie – dodaje Pułtorak. – Tam będą gorsze warunki. Władze robią to tylko ze względu na cięcia w budżecie – dodaje Piotr, który niósł jeden z transparentów.

Przeciwko decyzji władz protestował także dyrektor ZS oraz większość nauczycieli, w tym m.in. Jolanta Bogusz-Pecio z lokalnej „Solidarności”. O swoich obawach pracownicy placówki mówili też radnym podczas wczorajszej sesji. Ich zdaniem władze pokazały, że nie liczą się z ich zdaniem, a decyzje podejmowano za ich plecami.

Burmistrz Andrzej Ćwiek nie ukrywał, że chodzi o ratowanie budżetu. – Jeśli nie połączymy tych szkół, za jakiś czas ich nie będzie. Zostanie nam tylko „Plastyk”. Obecnie nasza gmina zbliża się do tego, by dopłacać do oświaty 5 mln złotych rocznie. Nie stać nas na to. Jeśli nic nie zrobimy, zbankrutujemy – tłumaczył. Ostatecznie większość radnych zagłosowało za uchwałą o likwidacji ZS.

Jedyną pozytywną informacją dla pracowników szkoły jest to, że umowa z powiatem nie została jeszcze podpisana. Oznacza to, że władze Nałęczowa mogą wprowadzić do niej takie zapisów, które częściowo zadowolą protestujących.

Czytaj więcej o: Puławy
sąsiad
Bono
wz crx
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sąsiad
sąsiad (25 kwietnia 2016 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kiedy radni nie słuchają wyborców - wyborcy muszą pamiętać o tym przy urnach.

Proponuje referendum dla waszej rady.

Rozwiń
Bono
Bono (22 kwietnia 2016 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zamiast dopłacać do "miernej" szkoły lepiej dopłacać do ZTM i wystarać się o komunikację miejską z Lublinem gdzie baza szkół jest dużo większa a edukacja na wyższym poziomie. 

Rozwiń
wz crx
wz crx (22 kwietnia 2016 o 10:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Były najzabawniejszy i najszczerszy do bólu kandydat na prezydenta RP Kononowicz mówił: "i żeby nic nie było, prostytutek, wódki, papierosów i nic żeby nie było!" Zapomniał dodać i dobrych szkół zawodowych też żeby nie było. Jednym z najważniejszych problemów polskiej oświaty jest właśnie likwidacja szkolnictwa zawodowego, którego odbudowanie nie będzie łatwe. Nie magistrów nam potrzeba z pięcioma fakultetami i średnią 6,0 tylko absolwentów techników! Miejmy nadzieję, że zmiana prowadzącego szkoły, jeśli jest już nieunikniona, będzie dobra dla szkoły.

Obawiam się ,że ostatnim priorytetem decyzyjnym jest przyszłość tych młodych ludzi...Tylko socjaliści mieli to na uwadze i obecnie po części PSL i po garstce z innych partii czy stowarzyszeń...;-(((

Rozwiń
wz crx
wz crx (22 kwietnia 2016 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kiedy radni nie słuchają wyborców - wyborcy muszą pamiętać o tym przy urnach.

Gdyby to tak działało to ho ho...;-((( Solidaruchy do spółki z plebanami ( nie mylić ze światłymi proboszczami i wikariuszami !!!) w imię własnych interesów,  rozpirzyły to państwo , zlikwidowały przemysł , a ludzi wygoniły na emigrację ...I to dzieło szatana jeszcze długi czas będzie doginało naród,  by nie powstał z kolan...;-(((

Rozwiń
Gość
Gość (22 kwietnia 2016 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Były najzabawniejszy i najszczerszy do bólu kandydat na prezydenta RP Kononowicz mówił: "i żeby nic nie było, prostytutek, wódki, papierosów i nic żeby nie było!" Zapomniał dodać i dobrych szkół zawodowych też żeby nie było. Jednym z najważniejszych problemów polskiej oświaty jest właśnie likwidacja szkolnictwa zawodowego, którego odbudowanie nie będzie łatwe. Nie magistrów nam potrzeba z pięcioma fakultetami i średnią 6,0 tylko absolwentów techników! Miejmy nadzieję, że zmiana prowadzącego szkoły, jeśli jest już nieunikniona, będzie dobra dla szkoły.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!