czwartek, 19 października 2017 r.

Puławy

Przejażdżka rikszą skończyła się na policji

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 września 2009, 16:29

Policjanci podczas nocnego patrolu zatrzymali na jednej z puławskich ulic dwóch młodych chłopców poruszających się rikszą. 14-latek oraz jego o rok starszy kolega tłumaczyli mundurowym, że sprzęt pozostawiony bez opieki znaleźli i postanowili się nim przejechać.

– Tłumaczyli, że wieczorem znaleźli stojącą rikszę i postanowili nią pojeździć po mieście. Riksza trafiła na policyjny parking – mówi Roman Maruszak, z puławskiej policji.

Okazało się, że 14 i 15 letni chłopcy są wychowankami młodzieżowego ośrodka w Puławach. Przyznali się policji, że o godz. 22 powinni stawić się w ośrodku wychowawczym w Puławach. Tymczasem o 4:30 wychowankowie ośrodka jeździli po Puławach rikszą.

Rano zostali przekazani do ośrodka. Policja poszukiwała właściciela rikszy, by ustalić czy młodzieńcy mówią prawdę.

MMPuławy skojarzyło, do kogo należy riksza.Redakcja zadzwoniła do właściciela z pytaniem, czy nie zginął mu nietypowy pojazd. Okazało się, że tak. Riksza zginęła z placu dziedzińca, na którym właściciel zawsze ją zostawiał.

Natychmiast zgłosił się po odbiór pojazdu do Komendy Powiatowej policji w Puławach.

– Teraz wysłuchamy wersji właściciela rikszy. Okaże się, czy została ona skradziona. Sprawcami są nieletni i zajmie się nimi sąd rodzinny – dodaje Maruszak.

Po złożeniu zeznań riksza zostanie zwrócona właścicielowi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~gość~
hg
Jotgie
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~gość~
~gość~ (22 września 2009 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie opiekunowie tych gnojków.
Rozwiń
hg
hg (19 września 2009 o 07:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja myśle,że trzeba czytać ze zrozumieniem a potem komentować, bo w przeciwnym przypadku mozna sie osmieszyć.
Ja tu nic niejasnego nie widze, zabrali rikszę, policja ich złapała i szukała właściciela a redakcja po rodzaju pojazdu domysliła się do kogo nalezy. Teraz jasne?
Rozwiń
Jotgie
Jotgie (18 września 2009 o 22:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cyt: "MMPuławy skojarzyło, do kogo należy riksza. Redakcja zadzwoniła do właściciela z pytaniem, czy nie zginął mu nietypowy pojazd. Okazało się, że tak. Riksza zginęła z placu dziedzińca, na którym właściciel zawsze ją zostawiał. Natychmiast zgłosił się po odbiór pojazdu do Komendy Powiatowej policji w Puławach."
Redakcja zadzwoniła, pojazd zginął, odbiór pojazdu na policji...
Tak czytam i się zastanawiam: Kto tu prowadził śledzwo? Policja czy redakcja? Bo redakcja zadzwoniła, odebrał rikszę na policji... Mam nadzieję, że moje pytania są tak samo pokręcone jak cały ten "nieskładny" artykuł! Autor się chyba nieco zagmatwał podczas pisania i komletnie do niego "nie przyłożył"!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!