czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Puławy

Przejechał człowieka i uciekł. Wpadł po dwóch latach

Dodano: 25 marca 2010, 11:28

27-letni mieszkaniec Okrzei pod koniec 2007 roku w Grabowie Szlacheckim śmiertelnie potrącił pieszego i uciekł z miejsca wypadku. Pewnie mocno się zdziwił, kiedy teraz do jego drzwi zapukali policjanci.

Do wypadku doszło w grudniu 2007 r. Przypadkowy kierowca znalazł na drodze w miejscowości Grabów Szlachecki leżącego martwego, zakrwawionego mężczyznę. Wszystko wskazywało na to, że został potrącony przez samochód osobowy, najprawdopodobniej poloneza.

Policjantom wówczas nie udało się znaleźć sprawcy i postępowanie zostało umorzone. Jednak po ponad dwóch latach w sprawie pojawiły się nowe informacje. Wynikało z nich, że sprawcą tego wypadku może być 27-letni mieszkaniec Okrzei. Wczoraj został zatrzymany. Usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki z miejsca zdarzenia.

Podejrzany Mariusz K. przyznał się do winy. Z jego relacji wynika, że w dniu wypadku kierował swoim polonezem. Po potrąceniu pieszego był w szoku, a ponadto w czasie wypadku nie posiadał prawa jazdy i obawiał się dodatkowych konsekwencji. Korzystając z tego, że nie było świadków uciekł.

Mężczyźnie grozi teraz do 12 lat więzienia.
Czytaj więcej o:
gumi
Gość
ss
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gumi
gumi (28 marca 2010 o 22:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co wy wszyscy wiecie o tym wypadku?! ja tam byłem kilka minut po wypadku, widziałem rodzinę tego mężczyzny po wypadku i jak by było tego mało znam z widzenia sprawcę wypadku. bawił się świetnie przez ostatni czas. kamuflował się czy nie ruszało go sumienie?
Rozwiń
Gość
Gość (26 marca 2010 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ss napisał:
A teraz do rzeczników policji. Nie podajcie nic do wiadomości żeby ci co głupio komentują nie mieli co czytać. Wtedy będą czytać o ptaszkach, które przyleciały bo przyszła wiosna i oglądać dziwne koty, których zdjęcia nadsyłają czytelnicy.

Ale zdjęcia mogliby lepiej dobierać i zasłaniać twarze złapanych - czasami złoczyńców przypadkowych np sprawców wypadków.
Rozwiń
ss
ss (26 marca 2010 o 07:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A teraz do rzeczników policji. Nie podajcie nic do wiadomości żeby ci co głupio komentują nie mieli co czytać. Wtedy będą czytać o ptaszkach, które przyleciały bo przyszła wiosna i oglądać dziwne koty, których zdjęcia nadsyłają czytelnicy.
Rozwiń
nie brońmy kogoś kto zabił
nie brońmy kogoś kto zabił (25 marca 2010 o 23:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nieudacznicy napisał:
A ja myślę że właśnie dlatego się przyznał,pewnie komuś powiedział o tym wypadku bo go gryzło sumienie,a ktoś doniósł na policję.Nie usprawiedliwiam go, bo powinien się zatrzymać i pomóc człowiekowi,każdy w takiej sytuacji inaczej reaguje, może spanikował któż to wie, tylko on sam, ale drażni mnie nieskuteczność policji w takich sprawach.


Panika przez taki okres czasu??? Sumienie??? On chyba nie wie co to sumienie!!!
Pomyśl sobie co czuje rodzina zmarłego bo to oni najwięcej stracili. Przez kogoś tak bezmyślnego cierpią inni bo to nie niejaki Mariusz K stracił męża, OJCA, dziadka, brata...
Co do skuteczności policji to nigdy tego nie zmienimy i nikt tego nie zmieni nawet TY. A jeżeli ktoś go wydał to ja osobiście bardzo mu dziękuję!!!
Prawda wygrała!!!
Rozwiń
He he
He he (25 marca 2010 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny pan Władz jest dumny jak by się skwarków najadł!!he he!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!