piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Puławy

Przetargi ze szpitala w Puławach pod lupą CBA. Dyrektorka wzięła urlop na żądanie

Dodano: 19 lutego 2015, 08:15

Do szpitala w Puławach weszli agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Chodzi o śledztwo dotyczące ustawiania przetargów.

- Na terenie całego kraju, m.in. w Puławach, zatrzymaliśmy 5 osób - mówi Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA. - Ma to związek z podejrzeniem korupcji. Wszystkie zatrzymane osoby zostały przewiezione do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, gdzie rozpoczęły się przesłuchania.

Przedstawiciele CBA nie zdradzają szczegółów sprawy. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, we wtorek agenci zatrzymali przynajmniej jedną osobę z kierownictwa szpitala w Puławach. Próbowaliśmy skontaktować się z Jolantą Herdą, dyrektor jednostki. Nie odbierała telefonu.

- We wtorek wzięła cztery dni urlopu na żądanie - mówi Witold Popiołek, starosta puławski. - Nie wiem, z jakiego powodu.

Starosta przekonuje, że nie ma również żadnych informacji o działaniach agentów w podległej mu jednostce.

- Mogę potwierdzić, że CBA było w szpitalu - mówi Wojciech Tarłowski, zastępca dyrektora lecznicy ds. ekonomicznych. - Agenci zabezpieczyli dokumentację dotyczącą dwóch przetargów. Chodzi o dostawę posiłków do szpitala oraz wyprzedaż wyposażenia szpitalnej kuchni.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi stołeczna prokuratura. Wątek puławski to część większej sprawy.

- Chodzi o tzw. ustawianie przetargów na terenie całej Polski - przyznaje prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. - W związku z tą sprawą zatrzymanych zostało pięć osób. Trwają czynności z ich udziałem. Do czasu ich zakończenia nie mogę ujawnić żadnych szczegółów sprawy.

Nie wiadomo więc, gdzie oprócz Puław działali agenci CBA. Z dokumentów, jakie przedstawili przejmując część szpitalnego archiwum wynika, że śledztwo dotyczy działalności zorganizowanej grupy przestępczej. Jej członkowie mieli dopuszczać się łapownictwa, nadużycia władzy i płatnej protekcji. To tylko część przestępstw, o które podejrzewają ich śledczy.

Przetarg na przygotowanie i dostarczanie posiłków do szpitala w Puławach ogłoszono w 2013 r. - Zapisy specyfikacji faworyzują jednego wykonawcę - twierdził wówczas szef jednej z firm, która startowała w przetargu.

Swoje uwagi przekazał samorządowcom. Chodziło m.in. o wymóg zatrudniania ponad 50 proc. niepełnosprawnych. - Zależy nam na tym, aby zwycięska firma była rzetelna, solidna i miała doświadczenie - podkreślała wtedy dyrektor Herda.

Ostatecznie szpital zrezygnował z własnej kuchni i podpisał 10-letni kontrakt z prywatną firmą. Późniejsza kontrola NIK oceniła tę decyzję pozytywnie.
Kazek
Radek
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kazek
Kazek (25 lutego 2015 o 11:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
HERDA TO KARIEROWICZKA I WYRACHOWANA OSZUSTKA. POWINNISCIE PRZYJZEC SIE BLIZEJ TEJ OSOBIE Z NIKAD. POCHODZI Z PATOLIGICZNEJ RODZINY Z MILEJOWA. ZYJE DZIEKI WYKORZYSTYWANIU FACETOW I WYLUDZEN MAJATKOWYCH. SPYTAJCIE JA SKAD MA MIESZKANIE W LUBLINIE, SAMOCHOD I JAK SZPITAL NA PROGU BANKRUCTWA MOZE PLACIC JEJ PENSJE, DZIEKI KROREJ STAC JA NA LEXUSA. JEST KLAMCZUCHA I KLAMIE NA KAZDYM KROKU, A DZIEKI SLODKIEJ BUZCE NABRALA WSZYSTKICH
...A MATKA I RODZINA ZYJE W NEDZY, ZATACZAJAC SIE W PIKANYM AMOKU...
Rozwiń
Radek
Radek (25 lutego 2015 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy ktos wie o jakie firmy chodzi?

Rozwiń
Gość
Gość (24 lutego 2015 o 13:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I wylazło szydło z worka ,prokurator postawił dyrektor puławskiego szpitala zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie 118 tys. zł ,która to kwota została przelana na konto jej syna.Nareszcie ktoś zrobił z tym porządek ,a sama sprawa jest zapewne rozwojowa BRAWO CBA .Zastanawiający w tym wszystkim jest jednak fakt ,że organ jakim jest starostwo i starosta nie widział w działaniach dyrektor nic niepokojącego .Czy nie wpływały do starostwa w Puławach wcześniejsze informacje o możliwości popełnienia przestępstwa przy przetargach,gdzie był lokalny wymiar spawiedliwości i czy musiało dojść do interwencji CBA? Na te pytania również chciałbym uzyskać odpowiedzi.

Rozwiń
Agnieszka
Agnieszka (21 lutego 2015 o 07:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oszuści i złodzieje zamiast leczyć ludzi z powołania to czychaja aby dac im łapówkę mam pszykład rodziłam siłami natury dziecko było źle ułożone meczylam sie trzy godziny dopuki tętno dziecku nie zanikalo z leciały się lekarze i razem podjęli decyzje o cięciu cesarskim zawieźli mnie do pomieszczenia gdzie przeprowadzają cesarki zaczęli mnie znieczulac w kręgosłup ale nie mieli igły odpowiedniej wiec obolala bez sił powiedziano ze załoza mi maskę na twarz i zasne potem gdy się pszebudziłam po narkozie byłam podpieta do różnych urządzeń na szczęście córce nic się nie stało prucz wielkiego krwiaka na malutkiej główce gdybym dała w łapę to nie cierpiałabym wejście się do roboty a nie podwyrzek się domagacie jeszcze żeby ludźmi się dobrze zajmowali❕❕❕
Rozwiń
kolega 23
kolega 23 (20 lutego 2015 o 09:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pan Ochnio nie żyje (SAK), już od  około roku. I chyba dlatego MM Puławy upadły, bo juz mało kto komentuje.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!