sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Przewodniczący: Korupcja. Wójt: A dowody?

Dodano: 12 grudnia 2013, 19:32

Zbigniew Ambryszewski (Paweł Buczkowski)
Zbigniew Ambryszewski (Paweł Buczkowski)

Janowiec: Korupcję i nadużycia zarzucił organizatorom referendum w sprawie odwołania wójta przewodniczący Rady Gminy.

Choć od momentu odwołania z funkcji wójta gminy Janowiec Tadeusza Koconia minęło już 2,5 miesiąca, to referendalna gorączka trwa.

Podczas ostatniej sesji, zwołanej w trybie nadzwyczajnym, radni znów dyskutowali w tej sprawie. Wtedy do akcji wkroczył przewodniczący rady.

– Referendum było przy udziale korupcji i nadużyciu, jako przewodniczący to stwierdzam i proszę to odnotować – stwierdził ku zdziwieniu większości radnych Zbigniew Ambryszewski.

Te słowa poruszyły siedzącego obok niego Jana Gędka, który pełni obowiązki wójta gminy.

– Byłem jedną z osób w komitecie inicjatorów referendum i jeżeli pan mówi, że tam była korupcja, to rozumiem, że i ja korumpowałem. Niech się pan zastanowi nad słowami. Jeżeli ma pan jakieś dowody korupcji, to proszę zgłosić sprawę do sądu lub prokuratury – poradził przewodniczącemu Gędek.

Co miał na myśli przewodniczący mówiąc o "korupcji i nadużyciu?”

– To, że karmiono ludzi alkoholem, m.in. jednego z radnych, a także dawano pieniądze za głosy.
Byłem tego świadkiem – zapewnia Ambryszewski.

Na pytanie, dlaczego w takim razie nie zgłosił się z tym na policję lub do prokuratury, przewodniczący odpowiada: Bo wyszedłem z założenia, że jest to mała szkodliwość społeczna, a poza tym nie mam zaufania do organów ścigania, bo już kilka razy się na nich zawiodłem.

– Z naszej strony wszystko było w porządku – podkreśla Mariusz Baryłka, jeden z inicjatorów referendum. – Do komisarza wyborczego nie wpłynęła żadna skarga.

Nie mamy sobie nic do zarzucenia. Przewodniczący po prostu dalej prowadzi kampanię oczerniania nas. A jeśli jako osoba publiczna mówi publicznie o korupcji, to ma obowiązek zgłoszenia tego do odpowiednich organów, bo inaczej sam może zostać pociągnięty do odpowiedzialności.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!