wtorek, 16 stycznia 2018 r.

Puławy

Przyszedł na posterunek sprawdzić czy wytrzeźwiał po sylwestrze. Posiedzi dwa lata

Dodano: 2 stycznia 2018, 19:18
Autor: jsz

Pechowo rozpoczął się nowy rok dla 31-latka z Lublina. Mężczyzna przyszedł na posterunek policji, żeby sprawdzić, czy już wytrzeźwiał po sylwestrowej imprezie.

Okazało się, że lublinianin jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu w Kazimierzu Dolnym. Zgłosił się tam 31-latek z Lublina. Policjanci sprawdzili jego trzeźwość. Zwrócili również uwagę na nerwowe zachowanie mężczyzny. Po sprawdzeniu w policyjnym systemie okazało się, że jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.

Mężczyzna zamiast wrócić do domu, trafił na dwa lata do więzienia.

Czytaj więcej o: policja Kazimierz Dolny
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Henio
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 dni temu o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A to debil.
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gdyby się sam nie zgłosił, to by go d0py przez kolejne dwa lata nie znalazły
Rozwiń
Henio
Henio (4 stycznia 2018 o 08:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W dzisiejszych czasach, przy powszechnym dostępie do różnych wynalazków, przepis na kompot chyba już mało kogo interesuje.
Rozwiń
koteu
koteu (3 stycznia 2018 o 21:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wam faktycznie ktoś płaci za wrzucanie do wszystkiego PiSu i PO, czy robicie tak sami z siebie, bo tabletki się skończyły? Pod przepisem na kompot też wrzucacie polityków? Pewnie tak, bo to przePiS na komPOt.
Rozwiń
Gość
Gość (3 stycznia 2018 o 21:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak jest okazja to legitymują nawet dla samego legitymowania, ponieważ przeprowadzenie wielu czynności ładnie wygląda w dzienniku służby i kierownik sekcji może mniej ochrzani za brak wyników. Tym razem akurat trafili. Ale na przyszłość zarówno facet jak i jego znajomi mają nauczkę, żeby się na policji nie badać. No cóż, wykrywalność w tej firmie jest zawsze ważniejsza od zapobiegania.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!