niedziela, 19 listopada 2017 r.

Puławy

Puławska firma nie dostanie 24 mln zł od Słupska? Sąd wstrzymał wyrok

Dodano: 24 czerwca 2015, 21:32

Czesław Byczek, prezes Termochemu i Robert Biedroń, prezydent Słupska (fot. Paweł Buczkowski, Jacek Świerczyński / archiwum)
Czesław Byczek, prezes Termochemu i Robert Biedroń, prezydent Słupska (fot. Paweł Buczkowski, Jacek Świerczyński / archiwum)

Puławski Termochem będzie musiał poczekać na 24 miliony złotych za wykonanie parku wodnego „Trzy Fale” w Słupsku. Wyrok nakazujący zapłatę pieniędzy przez miasto został wstrzymany przez Sąd Okręgowy w Gdańsku.

Spektakularne zwycięstwo firmy z Puław przed warszawskim Sądem Arbitrażowym wprawiło władze Słupska w ogromne kłopoty. Ratusz, na czele z prezydentem Robertem Biedroniem, już zaczął planować głębokie cięcia inwestycji, sprzedaż obligacji i zaciąganie kredytów. Nie była to jednak jedyna aktywność, jaką wykazała się słupska administracja.

Władze miasta odwołały się od niekorzystnego dla nich wyroku do Sądu Okręgowego w Gdańsku. Argumentowali, że zapłata 24 milionów złotych będzie miała negatywne skutki społeczne. Reprezentujący interesy Słupska prawnicy poddali także w wątpliwość wysokość zasądzonej kwoty.

Sąd przychylił się do ich argumentów i zdecydował o wstrzymaniu wyroku. Wziął pod uwagę m.in. opinie biegłych, którzy wiele niejasności znaleźli m.in. w danych przedstawionych przez Termochem. Puławska firma prawdopodobnie będzie musiała znaleźć bardziej przekonujące dowody na poniesione przez siebie wydatki związane z budową parku wodnego.

– To dobra wiadomość dla miasta. Decyzja sądu o wstrzymaniu tego wyroku pozwala nam m.in. na znalezienie dodatkowego czasu na poszukiwanie innych źródeł finansowania jego ewentualnego wykonania. To jest moment na oddech – powiedział prezydent Biedroń.

Nie znaczy to jednak, że zasądzona kwota nie trafi na konto Termochemu, chociaż właśnie o taki wyrok walczą władze Słupska. Na razie decyzja gdańskiego sądu oznacza odłożenie tej finansowej egzekucji w czasie. Dla puławskiego przedsiębiorstwa jest ona niekorzystna, bo na zasądzone miliony czekają już podwykonawcy. Paradoksalnie, jeśli władze Słupska nie osiągną tego, czego chcą, czyli uchylenia wyroku – na przesunięciu terminu zapłaty również mogą stracić. Od zasądzonej kwoty cały czas naliczane są odsetki, a więc jeśli ostatecznie Słupsk przegra tę walkę, tę porażkę odczuje jeszcze bardziej.

Teraz ruch należy do Termochemu, które ma czas na złożenie zażalenia.

– Nie podjęliśmy jeszcze decyzji w tej sprawie. Dokumentom z sądu przyjrzy się nasza kancelaria. Na pewno nie złożymy broni. Osobiście oczekiwałbym, żeby sąd dostrzegł także nasze argumenty. Gdyby nie ta sprawa, nasza firma z pewnością rozwijałaby się o wiele szybciej – mówi Dziennikowi Czesław Byczek, prezes Termochemu, który nie ukrywa, że spodziewał się takiego obrotu sprawy. – Wiedzieliśmy, że Słupsk nie ma pieniędzy i będzie robił wszystko, żeby przeciągnąć to wszystko w czasie. Grają na zwłokę.

Decyzja gdańskiego sądu o wstrzymaniu wyroku nie jest prawomocna.

olo
Gość
Gość
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

olo
olo (25 czerwca 2015 o 10:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

....to sa efekty odwrócenia się od Pana Boga i sprzyjanie rożnym fewiancjom i tym podobnym. Kraśnik już oddal się w ręce Przenajświętszej Matki Boskiej Częstochowskiej i wiedzą, jak walczyć o prawa prawdziwych Polaków. Teraz chyba kolejka na Puławy tak sobie mysle ... Nie dajmy się!

Połóż się krzyżem przed Urzędem miasta. Chętnie się po tobie przejdziemy w drodze do urzędu, buty się wytrze przy okazji świętojebliwa bestio. Mieszkańcy Puław.

Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2015 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten koleś z Termochemu z tego zdjęcia wygląda na niemiłego gościa i mógłby grać w filmie jakiegoś bandziora.
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2015 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mamy sądów, mamy cyrk. A w cyrku clowni mają się dobrze.
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2015 o 08:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ośmiornica Kopaczki już działa
Rozwiń
Antek cwaniak
Antek cwaniak (25 czerwca 2015 o 07:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A pan Karpiński juz nie może pomóc... taka szkoda... ha ha
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!