piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Puławy

Puławska firma nie dostanie 24 mln zł od Słupska? Sąd wstrzymał wyrok

Dodano: 24 czerwca 2015, 21:32

Czesław Byczek, prezes Termochemu i Robert Biedroń, prezydent Słupska (fot. Paweł Buczkowski, Jacek Świerczyński / archiwum)
Czesław Byczek, prezes Termochemu i Robert Biedroń, prezydent Słupska (fot. Paweł Buczkowski, Jacek Świerczyński / archiwum)

Puławski Termochem będzie musiał poczekać na 24 miliony złotych za wykonanie parku wodnego „Trzy Fale” w Słupsku. Wyrok nakazujący zapłatę pieniędzy przez miasto został wstrzymany przez Sąd Okręgowy w Gdańsku.

Spektakularne zwycięstwo firmy z Puław przed warszawskim Sądem Arbitrażowym wprawiło władze Słupska w ogromne kłopoty. Ratusz, na czele z prezydentem Robertem Biedroniem, już zaczął planować głębokie cięcia inwestycji, sprzedaż obligacji i zaciąganie kredytów. Nie była to jednak jedyna aktywność, jaką wykazała się słupska administracja.

Władze miasta odwołały się od niekorzystnego dla nich wyroku do Sądu Okręgowego w Gdańsku. Argumentowali, że zapłata 24 milionów złotych będzie miała negatywne skutki społeczne. Reprezentujący interesy Słupska prawnicy poddali także w wątpliwość wysokość zasądzonej kwoty.

Sąd przychylił się do ich argumentów i zdecydował o wstrzymaniu wyroku. Wziął pod uwagę m.in. opinie biegłych, którzy wiele niejasności znaleźli m.in. w danych przedstawionych przez Termochem. Puławska firma prawdopodobnie będzie musiała znaleźć bardziej przekonujące dowody na poniesione przez siebie wydatki związane z budową parku wodnego.

– To dobra wiadomość dla miasta. Decyzja sądu o wstrzymaniu tego wyroku pozwala nam m.in. na znalezienie dodatkowego czasu na poszukiwanie innych źródeł finansowania jego ewentualnego wykonania. To jest moment na oddech – powiedział prezydent Biedroń.

Nie znaczy to jednak, że zasądzona kwota nie trafi na konto Termochemu, chociaż właśnie o taki wyrok walczą władze Słupska. Na razie decyzja gdańskiego sądu oznacza odłożenie tej finansowej egzekucji w czasie. Dla puławskiego przedsiębiorstwa jest ona niekorzystna, bo na zasądzone miliony czekają już podwykonawcy. Paradoksalnie, jeśli władze Słupska nie osiągną tego, czego chcą, czyli uchylenia wyroku – na przesunięciu terminu zapłaty również mogą stracić. Od zasądzonej kwoty cały czas naliczane są odsetki, a więc jeśli ostatecznie Słupsk przegra tę walkę, tę porażkę odczuje jeszcze bardziej.

Teraz ruch należy do Termochemu, które ma czas na złożenie zażalenia.

– Nie podjęliśmy jeszcze decyzji w tej sprawie. Dokumentom z sądu przyjrzy się nasza kancelaria. Na pewno nie złożymy broni. Osobiście oczekiwałbym, żeby sąd dostrzegł także nasze argumenty. Gdyby nie ta sprawa, nasza firma z pewnością rozwijałaby się o wiele szybciej – mówi Dziennikowi Czesław Byczek, prezes Termochemu, który nie ukrywa, że spodziewał się takiego obrotu sprawy. – Wiedzieliśmy, że Słupsk nie ma pieniędzy i będzie robił wszystko, żeby przeciągnąć to wszystko w czasie. Grają na zwłokę.

Decyzja gdańskiego sądu o wstrzymaniu wyroku nie jest prawomocna.

olo
Gość
Gość
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

olo
olo (25 czerwca 2015 o 10:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

....to sa efekty odwrócenia się od Pana Boga i sprzyjanie rożnym fewiancjom i tym podobnym. Kraśnik już oddal się w ręce Przenajświętszej Matki Boskiej Częstochowskiej i wiedzą, jak walczyć o prawa prawdziwych Polaków. Teraz chyba kolejka na Puławy tak sobie mysle ... Nie dajmy się!

Połóż się krzyżem przed Urzędem miasta. Chętnie się po tobie przejdziemy w drodze do urzędu, buty się wytrze przy okazji świętojebliwa bestio. Mieszkańcy Puław.

Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2015 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten koleś z Termochemu z tego zdjęcia wygląda na niemiłego gościa i mógłby grać w filmie jakiegoś bandziora.
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2015 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mamy sądów, mamy cyrk. A w cyrku clowni mają się dobrze.
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2015 o 08:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ośmiornica Kopaczki już działa
Rozwiń
Antek cwaniak
Antek cwaniak (25 czerwca 2015 o 07:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A pan Karpiński juz nie może pomóc... taka szkoda... ha ha
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!