piątek, 20 października 2017 r.

Puławy

Puławy: Do Azotów nową drogą

Dodano: 30 czerwca 2017, 18:17
Autor: rs

(fot. Radosław Szczęch)

W czwartek w południe został przełożony ruch na nową drogę dojazdową do Zakładów Azotowych „Puławy”. Odcinek nie jest jeszcze w pełni gotowy, brakuje m.in. ostatniej warstwy asfaltu.

Od 29 czerwca żeby dostać się z centrum do zakładów, musimy zjechać z ul. Długiej w lewo. Nowy odcinek, który w czwartek został oddany do użytku, poprowadzi nas pod wiaduktem kolejowym, a następnie doprowadzi do ul. 1000-lecia. Dzięki temu rozwiązaniu, drogowcy będą mogli zająć się rozbiórką tego jej fragmentu, który koliduje z przebiegiem nowej S12.

Warto dodać, że ruch w tym miejscu będzie przenoszony jeszcze kilkukrotnie, m.in. po rozbiórce starego mostu na Kurówce i powstaniu nowego ronda. Gdy zostanie przeniesiony na górę, wykonawca obwodnicy Puław położy ostatnią warstwę nawierzchni na oddanej w czwartek dojazdówce.

O kolejnych zmianach, kierowców będą informowały komunikaty GDDKiA oraz znaki drogowe. 

Czytaj więcej o: drogi GDDKiA Puławy
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 lipca 2017 o 23:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oznakowane TOTO wszystko jest jak trzeba, ale w taki sposób że zobaczysz człowieku jak się ffpier....niczysz . Znacki i tablicki tak malutkie że trzeba 5/godz. i lupy na oczach żeby zauważyć. Ale to nie tylko tutaj w Puławach .W całej polszy tak jest. Tablicka gdzie na Radom a gdzie na Azoty jest 30/30cm. i bądz tu mądry bystry i spostrzegawczy. Jeśli nie będzie logicznej poprawki , to aby patrzeć jak kogoś tu rozjadą i trza będzie pomniki stawiać.Tak to już jest> Policji nie zależy żeby nie było bandziorów i wypadków, lekarzom nie zależy żeby ludzie byli zdrowi, producentom wszystkiego żeby ich wyroby były trwałe i długowieczne, szajkom żeby samochody mało nafty spalały i tak można mnożyć w nieskończoność. Weżmy np/ takie pierd....yknięcie w bok nieszczęśnika, który za pózno zauważył miniaturowy znacek i z opóznieniem kilku metrów ( żeby sie nie spóżnić do ruboty) skręca w lewo W PĘTLĘ na zakłady, a ten za nim skręcił w porę bo już wie i łubudu go z boku w lewe drzwi. Pięć razy jechałem i dwa razy tak było. Jako wielki bystrzak za pierwszym razem pojechałem na Dęblińską a z powrotem też nie zauważyłem przerwy w czerwonych słupkach i do ruboty dotarłem drogą od Końskowoli. Ale co taammmm....Ile to ludzi w razie wypadku miałoby zajęcie. Policja,straż do rozcinania karetka,lekarze, zakład ew.pogrzebowy i masa urzędników z pzu, zus i innych.
Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2017 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten slimak jest tragicznie oznaczony, znaki, ktorych nie widac, zadnych tablic informacyjnych z nowymi schematami ruchu. MASAKRA. Nigdzie zadnego znaku informujacego jak z Azotow wyjechac na obwodnice w kierunku mowego mostu.
Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2017 o 06:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jednego nie czaję. Po studzienkach na tej dojazdówce widać, że asfalt jeszcze nie jest docelowy, bo studzienki wystają 4 cm ponad jezdnię. To nie mogli do tej pory wylac docelowo? Za chwilę znowu będą ruch zmieniać aby asfalt dolewać....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!