sobota, 16 grudnia 2017 r.

Puławy

Puławy i Kazimierz Dolny w kolejce po unijne pieniądze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 sierpnia 2008, 08:43

Nie będzie unijnych pieniędzy na dwie duże inwestycje turystyczne. Na nic zdały się setki listów z poparciem dla projektów.

Puławy i Kazimierz muszą raczej zapomnieć o budowie infrastruktury
do żeglugi po Wiśle.

Zarówno pomysł budowy portu oraz przystani rzecznych w Puławach, Kazimierzu i Janowcu, jak i park wodny Eurospa w Nałęczowie były już na wstępnej liście najlepszych projektów. W obu przypadkach pieniądze unijne miały pokryć połowę kosztów gigantycznych przedsięwzięć, skierowanych na zdobycie nowych turystów.

W trakcie konsultacji społecznych, poprzedzających ogłoszenie ostatecznej listy, do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego dotarły setki e-maili z poparciem dla projektów. Ale kiedy kilka dni temu resort ogłosił ostateczną listę, samorządowcy załamali ręce. Bo oba projekty z listy podstawowej trafiły tylko na rezerwową.

Poprzednia lista została bowiem wyrzucona do kosza i przygotowana na nowo.

- Jest nam przykro z tego powodu. Nasz projekt był dobry, został oceniony przez ekspertów na tyle wysoko, że znalazł się w pierwszej wersji listy - mówi Michał Gil, rzecznik prezydenta Puław. - Na razie nie znamy przesłanek, którymi kierowało się ministerstwo, bo lista nie zawiera uzasadnienia.

Puławy razem z Kazimierzem i Janowcem chciały zbudować wszystko to, co jest potrzebne do rozruszania żeglugi rzecznej na Wiśle. W Puławach miał zostać wyremontowany port rzeczny, gdzie zawijałyby żaglówki i statki pasażerskie. Mniejsze przystanie miały powstać w Kazimierzu i Janowcu. - W tej sytuacji musimy się zastanowić, co dalej z projektem, czy istnieje jeszcze możliwość jego zrealizowania - dodaje Gil.

Minorowe nastroje zapanowały także w Nałęczowie. Baseny miały stać się sztandarową inwestycją obecnych władz, które za 80 mln złotych, w sąsiedztwie sanatorium MSWiA, chciały zbudować Park Wodny "Termy Nałęczowskie - EUROSPA 2012”. Niestety, projekt znalazł się na liście rezerwowej, a zgodnie z praktyką przeznacza się na nią tylko pięć procent kwoty przewidzianej dla listy podstawowej, czyli niewiele ponad milion złotych.

- Wciąż traktujemy nasz projekt jako temat do załatwienia. Nadal szukamy partnerów, nadal mamy nadzieję na jakieś dofinansowanie. Jeśli zapadną definitywne decyzje o nieprzyznaniu nam dofinansowania, będziemy się zastanawiać, co dalej robić. Być może wtedy popracujemy nad projektem i zgłosimy go ponownie - komentuje Andrzej Ćwiek, burmistrz Nałęczowa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Ojciec Tadeusz
marabut
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ojciec Tadeusz
Ojciec Tadeusz (12 sierpnia 2008 o 13:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziękuję bracie, że pilnie słuchałeś naszych nauk jak dokopać PO. Da takich lojalnych owieczek jak Ty zawsze znajdzie się miejsce na antenie naszej rozgłośni. Jeszcze raz dziękuję i proszę o więcej taki postów. Oby nasze wykłady zawsze padały na tak podatny grunt.
Serdesznie pozdrawiam nasze głupiutkie owieczki. Ojciec Tadzio
Rozwiń
marabut
marabut (12 sierpnia 2008 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lubelszczyzna, Podkarpacie muszą ponieść karę za poparcie PIS-u.

W tych regionach trudno postawić LODZIARNIĘ zł_ _ _ _ ejom z PO.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!