wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Puławy

Puławy: Integracja Romów może być trudna


Ostatnia aktualizacja: 20 października 2016, 19:03
W ubiegłym roku doszło do konfliktu między mieszkańcami kilku bloków przy ul. Romów, a żyjącą w sąsiedztwie mniejszością romską
W ubiegłym roku doszło do konfliktu między mieszkańcami kilku bloków przy ul. Romów, a żyjącą w sąsiedztwie mniejszością romską

Władze Puław chcą pomóc Romom. Zostanie zatrudniony asystent edukacji romskiej. Przedstawiciele społeczności mają być motywowani do znalezienia pracy. Będą też imprezy zbliżające kultury polską i romską. To będzie jeden z pierwszych tego rodzaju kompleksowych, wieloletnich programów służących integracji mniejszości etnicznej w naszym kraju.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Przygotowany przez urząd miasta program ma przede wszystkim wspomóc integrację Romów ze społecznością miasta poprzez poprawę poziomu ich edukacji, aktywności zawodowej, warunków mieszkaniowych i stanu zdrowia. Kluczowe będzie zachęcenie Romów do większego nacisku na wykształcenie dzieci. Powołany w tym celu zostać ma asystent edukacji romskiej. Do jego zadań należeć będzie kontakt z rodzinami romskimi, praca z rodzicami romskich dzieci i młodzieżą. Uczestnictwo na zajęciach szkolnych ma być „nagradzane”, a w razie konieczności organizowane będą zajęcia pozalekcyjne oraz świetlicowe. Na naukę pisania i czytania w języku polskim będą mogli liczyć także dorośli przedstawiciele mniejszości etnicznej.

Program przewiduje organizację szeregu imprez, których celem ma być zbliżenie obu kultur, poprzez m.in. wspólne kultywowanie tradycji. Organizowane mają być także kampania przeciw ksenofobii, rasizmowi i nietolerancji.

Romowie mają być także „motywowani” do znalezienia pracy oraz opłacania rachunków i oddłużenia swoich mieszkań. Miasto zamierza poprawić także stan wiedzy romskiej społeczności na temat zachowań prozdrowotnych, profilaktyki oraz tzw. życia w rodzinie.

Edukacja kończy się na podstawówce

W ubiegłym roku w Puławach mieszkało 260 Romów. To o 15 procent więcej niż 15 lat temu. Spośród całej romskiej społeczności w mieście, 56 procent to klienci pomocy społecznej. Romskie dzieci rzadko posyłane są do przedszkoli, wskaźnik frekwencji wynosi 5 procent. W podstawówce średnio uczestniczą one w niecałych 70 procentach zajęć i na tym etapie ich edukacja się kończy. Według zebranych danych do puławskich gimnazjów (i szkół średnich) nie chodzi żadne romskie dziecko. Większość mieszkań, jakie zajmują romskie rodziny jest zadłużona i przeludniona. Poza tym, według analizy, co czwarty puławski Rom ma orzeczoną niepełnosprawność lub całkowitą niezdolność do pracy. Co ciekawe, jedną z barier, która stoi na przeszkodzie w ich zawodowej aktywizacji, według autorów badań jest model ich kultury, który to „uniemożliwia Romom podjęcie pracy o niskim prestiżu”.

MOPS: Warto spróbować

Autorzy programu, pracownicy puławskiego MOPS przyznają, że przed nimi długa i trudna droga. Ale jak podkreślają, warto spróbować.

Program integracji Romów zamieszkujących Puławy, niemal w całości ma być finansowany ze środków zewnętrznych. Wartość planowanych dotacji to około 270 tys. złotych rocznie.

Dokument w formie projektu uchwały przez najbliższe tygodnie będzie rozpatrywany przez poszczególne komisje Rady Miasta. Radni będą mogli wprowadzić zmiany. Jeśli program zyska poparcie Rady Miasta, Puławy przystąpią do konkursów, rywalizując o przyznanie pieniędzy z innymi samorządami w kraju.

- Warunkiem ubiegania się o dotacje na rzecz mniejszości etnicznych z Urzędu Marszałkowskiego lub Wojewódzkiego Urzędu Pracy jest przyjęcie tego rodzaju dokumentu. Wiemy, że efekty nie przyjdą od razu, i być może nie będą tak spektakularne, jak oczekują mieszkańcy, ale uznaliśmy, że warto spróbować - mówi Maria Piastowicz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Puławach.

Gdyby się powiodło, pierwsze transze mogą być wypłacone w przyszłym roku. Wtedy ruszyłby także pionierski program ukierunkowany na poprawę stanu zdrowia, edukacji, mieszkalnictwa i zatrudnienia mniejszości romskiej w Puławach.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 października 2016 o 22:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowni obywatele, w dniu 27 października 2016 roku o godz. 16:00 w Urzędzie Miasta Puławy odbędzie się głosowanie nad projektem aktywizaji Romów - chodzi o kwotę około 270 tys. zł. Dobrze wszyscy wiemy, że nawet tak wielka kwota nie zmieni nastawienia Romów i nie zmniejszy ale nawet pogłebi ich roszczenia w latach nastepnych. Czyż nie ma w naszym mieście ludzi bardziej od Romów potrzebujących pomocy od naszego miasta? Swoją obecnością w tym dniu i godzinie w Urzędzie Miasta dajmy urzędnikom wyraz swojego stanowiska w tej sprawie.
Rozwiń
Gość
Gość (23 października 2016 o 22:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Część Romów jest analfabetami mimo że w Konstytucji w myśl Art. 70. 1. jest napisane: "Każdy ma prawo do nauki. Nauka do 18 roku życia jest obowiązkowa." Jak to się zatem stało, że nasii urzędnicy zaniedbali swoje obowiązki w tym zakresie? Przecież Art. 231. § 1. KK stanowi, że: "Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."
Rozwiń
Gość
Gość (23 października 2016 o 22:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tak, nasi urzędnicy raptem się obudzili i stwierdzili, że znaczna część Romów jest analfabetami a ich dzieci nie chodzą do gimnazjów mimo że w Konstytucji w dziale "Wolności i prawa ekonomiczne, socjalne i kulturalne" w myśl Art. 70. 1. jest w sposób bezdyskusyjny napisane: "Każdy ma prawo do nauki. Nauka do 18 roku życia jest obowiązkowa." Jak to się zatem stało, że nasii urzędnicy zaniedbali swoje obowiązki w tym zakresie? Aby było ciekawiej w myśl Art. 231. § 1. KK jest równie jednoznacznie napisane, że: "Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3." Na miejsce tak zwolnionych stanowisk w urzędach można by przyjąć Romów którzy wreszcie otrzymali by miejsca pracy na stanowiskach na o wyższym niż dotąd im proponowane miejsca pracy.
Rozwiń
Gość
Gość (21 października 2016 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tiaaa...Proponuje im jeszcze dać po mieszkaniu socjalnym na głowe (a nie sorki, to juz jest), zasiłki do oporu (to także jest) i wszelką mozliwą pomoc żeby się bidulki nie stresowali, jak z siatami zakupów sobie taksówkami jezdza spod marketów. Pamiętajmy, że większość z nich ma niepełnosprawność orzeczoną( co takze się nadaje do ostrej weryfikacji), wiec to sa biedni, zestresowani, styrani zyciem obywatele...A , no i jeszcze pare złotych extra coby było za co pograc na automatach i jakis alkohol obalic, i jeszcze na TV SAT, wszak zycie cygana mocno stresujace jest i nalezy sie relaks... Tak władzuchno, miziaj nierobów, a swoich kop...Kiedys podziekujemy....
Rozwiń
gość
gość (20 października 2016 o 19:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rado miasta moje dziecko trżnie chce chodzić do szkoły? Czy mam zmienic narodowość? Nie wyrazam zgody na kolejne rozdawnictwo moich podatków.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!