niedziela, 22 października 2017 r.

Puławy

Puławy: Opłaty za przedszkola ostro w górę. Z 37 zł do 94 zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 czerwca 2012, 15:48

 (Jacek Świerczyński / Archiwum)
(Jacek Świerczyński / Archiwum)

Radni przegłosowali nowe stawki za pobyt dzieci w przedszkolach. Od września większość opłat idzie ostro w górę. Miasto ma zyskać na podwyżce 300 tys. zł rocznie.

W wyniku wprowadzonych zmian opłata za sześciogodzinny pobyt dziecka w którymś z puławskich przedszkoli wzrośnie z 37 zł 80 gr do 94 zł 50 gr miesięcznie. Za siedmiogodzinny pobyt stawka wyniesie 110 zł 25 gr (obecnie 69 zł 30 gr). Osiem godzin spędzone w przedszkolu będzie oznaczać dla rodziców wydatek 113 zł 40 gr zamiast 91 zł 35 gr. Dziewięć godzin będzie kosztować 116 zł 55 gr, a nie jak dotychczas 107 zł 10 gr.

– Oto jak nasza kochana władza miejska wprowadza politykę przyjazną rodzinom i dzieciom "z myślą o człowieku” – skomentował ironicznie na swoim blogu Sławomir Kamiński, radny powiatowy PiS.

Dzięki nowej taryfie zyskają tylko ci rodzice, którzy zostawią swoje dzieci pod opieką przedszkola na cały dzień. Za 10 godzin zapłacą bowiem 119 zł 70 gr zamiast 122 zł 85 gr, a za jedenaście – 122 zł 85 gr (jest 138 zł 60 gr). I to jeden z głównych argumentów miasta za wprowadzeniem nowych stawek.

– Te zmiany wymusiło na nas życie – mówi Ewa Wójcik, zastępca prezydenta Puław. – Przygotowując je korzystaliśmy z doświadczeń naszych przedszkoli. Nie jesteśmy zresztą pierwsi w Polsce, którzy tak robią.

Zdaniem miasta zmiana będzie miała pozytywny wpływ na planowanie budżetów przedszkoli. – Wychodzimy z założenia, że ktoś kto zostawia dziecko tylko na sześć godzin, nie pracuje w pełnym wymiarze czasu, jest na miejscu w Puławach i może sam zaopiekować się maluchem. Dlatego wcale nie musi korzystać z placówki – tłumaczy Wójcik.

Pomysł poparli mający większość radni koalicji (PO i PSPP). Przeciw był cały klub PiS. – Uważam, że Puławy są bogatym miastem i stać je na prowadzenie polityki prorodzinnej, a podwyżki opłat za przedszkola na pewno temu nie służą – komentuje radny Leszek Wojtowicz. I dodaje: W Puławach mamy już bardzo wysokie stawki za pobyt dzieci w żłobku. Teraz dla dużej części rodziców wzrosną opłaty w przedszkolach. Nie widzę uzasadnienia dla takiego kroku, który odbije się na budżetach rodzin i to w sytuacji, gdy koszty utrzymania rosną z miesiąca na miesiąc.

– To kwoty w sam raz na kieszeń naszego przeciętnego mieszkańca. Nie sądzę żeby stanowiły jakąś barierę. A jeśli dla kogoś jest to za dużo, to mamy przecież system upustów i zwolnień – podkreśla wiceprezydent Wójcik.

Ale zdaniem radnych opozycji nowe stawki są zbyt wysokie. – Opłata za sześciogodzinny pobyt wzrosła o 250 procent. A rodzic ma prawo wybrać, na ile chce posłać swoje dziecko do przedszkola. Tych, którzy zostawiają je tam na cały dzień jest niewielu. Dużo osób pracuje przecież na miejscu, w Azotach. Mają też babcie czy dziadków, z którymi mogą zostawić malucha – uważa Wojtowicz.

Wiceprezydent Wójcik przyznała podczas sesji, że dzięki podwyżkom miasto zyska 300 tys. zł. Ale zadeklarowała, że te pieniądze zostaną przekazane na potrzeby przedszkoli.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
dobrze radzę
KAROLINA
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 lipca 2012 o 15:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://g2.gangsters.pl/index.php?ref=2712"]http://g2.gangsters....ex.php?ref=2712[/url]
Rozwiń
dobrze radzę
dobrze radzę (3 lipca 2012 o 07:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='KAROLINA' timestamp='1341089535' post='644526']
Ta Pani chyba nie wie co mówi...jesli ktoś prowadzi dziecko na 6 godzin to nie znaczy ze nie pracuje tylko znaczy że nie stac go na więcej...bo ja prowadze dziecko do przedszkola po to aby miało kontakt z rówiesnikami a nie ze nie mam co zrobić z dzieckiem...bo napewno nie licze na to że naje się jednym pierogiem i nadgnitym jabłkiem na podwieczorek i umyje zęby(chyba raz na tydzień)spleśniałą szczoteczką i zagrzybiałym kubiem...a no i jeszcze pobawi się na zardzewiałym placu zabaw....tragedia...jak zwiększają stawki to powinni też zwiększyć jakość świadczonych usług
[/quote]Bez przesady z tymi zgniłymi jabłkami i 1 pierogiem.Jak masz takie żarłoczne dziecko to taszcz ze sobą żarło i będzie najedzone do syta.Cudów by chcieli za parę złotych .Jak tak źle w przedszkolu to zostawić dziecko w domu pod fachową opieką guwernantki.
Rozwiń
KAROLINA
KAROLINA (30 czerwca 2012 o 22:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta Pani chyba nie wie co mówi...jesli ktoś prowadzi dziecko na 6 godzin to nie znaczy ze nie pracuje tylko znaczy że nie stac go na więcej...bo ja prowadze dziecko do przedszkola po to aby miało kontakt z rówiesnikami a nie ze nie mam co zrobić z dzieckiem...bo napewno nie licze na to że naje się jednym pierogiem i nadgnitym jabłkiem na podwieczorek i umyje zęby(chyba raz na tydzień)spleśniałą szczoteczką i zagrzybiałym kubiem...a no i jeszcze pobawi się na zardzewiałym placu zabaw....tragedia...jak zwiększają stawki to powinni też zwiększyć jakość świadczonych usług
Rozwiń
klient TVK
klient TVK (30 czerwca 2012 o 07:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przepraszam, że nie na temat
ale prosiłbym użytkówników internetu dostarczanego przez TVK Puławy o opinie na temat jakości tej usługi.

Chciałbym zmienić dostawcę internetu, oferta TVK cenowo wygląda interesująco, ale mam obawy czy internet będzie dobrze działał, ponieważ jakość kablówki (chodzi o kanały analogowe) pozostawia sporo do życzenia - często pojawiają się zakłócenia na niektórych kanałach, poza tym niektóre kanały odbierają bardzo dobrze a inne mają wyraźnie słabszy sygnał.

Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi.
Rozwiń
logicznie
logicznie (28 czerwca 2012 o 16:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy te stawki to nie są stawkami miesięcznymi?czy tyle np.113 zł wynosi pobyt dzienny.Bo jeżeli 113zł stawka dzienna to lepiej nianię wynając i nie zrywać dziecka o 6 rano.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!