poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Puławy

Puławy. Przeniosą przedszkole do szkoły? Rodzice protestują

Dodano: 7 września 2015, 17:30

Plac zabaw i otoczenie Przedszkola nr 2 przy ul. Norblina to jeden z najgorszych tego typu terenów w całym mieście. Nierówne chodniki, stare zabawki, rdza na metalowych elementach. Szansą na poprawę jest budżet obywatelski, do którego zgłoszono wniosek o zagospodarowanie tego miejsca. Komisja oceniła go pozytywnie. Teraz remont placu zabaw zależy od głosów mieszkańców. (fot. Radosław Szczęch)
Plac zabaw i otoczenie Przedszkola nr 2 przy ul. Norblina to jeden z najgorszych tego typu terenów w całym mieście. Nierówne chodniki, stare zabawki, rdza na metalowych elementach. Szansą na poprawę jest budżet obywatelski, do którego zgłoszono wniosek o zagospodarowanie tego miejsca. Komisja oceniła go pozytywnie. Teraz remont placu zabaw zależy od głosów mieszkańców. (fot. Radosław Szczęch)

Władze Puław zastanawiają się nad nową koncepcją funkcjonowania Miejskiego Przedszkola nr 2 na osiedlu Włostowice. Placówka może zostać włączona do Szkoły Podstawowej nr 4. Rodzice przedszkolaków nie chcą takiego rozwiązania.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Władze miasta chcą jakoś rozwiązać problem malejącej liczby dzieci i rosnących kosztów utrzymania zarówno Miejskiego Przedszkola nr 2 i Szkoły Podstawowej nr 4. Obie placówki są na tym samym osiedlu. Jednym z pomysłów branych pod uwagę jej połączenie tych dwóch placówek, co oznaczałoby zamknięcie budynku obecnego przedszkola i przeniesienie dzieci do przebudowanej „czwórki”.

Na ten temat rozmawiała już z rodzicami przedszkolaków wiceprezydent Puław Ewa Wójcik.

– Z uwagi na niewystarczającą ilość dzieci zarówno w mojej placówce, jak i w SP nr 4, brane pod uwagę są dwie opcje. Pierwsza z nich, to pozostawienie przedszkola w obecnym miejscu i kompleksowy remont jego otoczenia. Druga to przeniesienie dzieci do „czwórki”, po przystosowaniu budynku szkoły, czyli oddzieleniu starszych i młodszych dzieci – mówi Alina Sobczyńska, nowa dyrektor Miejskiego Przedszkola nr 2, która uczestniczyła w spotkaniu rodziców z panią prezydent.

– Rodzice są zainteresowani tym, żeby MP nr 2 pozostało na swoim miejscu. Moim zdaniem połączenie placówek będzie oznaczało spadek komfortu i pogorszenie warunków nauki, np. poprzez wymuszenie zmianowości – dodaje dyrektor Sobczyńska.

Na portalu społecznościowym powstała już nawet grupa „Obrońmy przedszkole na Włostowicach”, która ma 50 członków. Przygotowują się do składania podpisów pod petycją przeciwko przenoszeniu dzieci. Dokument ma trafić na biurko prezydenta, a także do radnych oraz pracowników Urzędu Miasta.

– Utworzenie oddziału szkolno-przedszkolnego w budynku Szkoły Podstawowej nr 4 jest tylko jednym z wariantów. Na razie nie zapadły w tej sprawie żadne wiążące decyzje. W tym roku szkolnym żadne dziecko nie będzie siłą przenoszone do „czwórki”. Szkoła nie jest do tego przystosowana – mówi Marzena Klimek, szefowa Wydziału Edukacji i Sportu w puławskim ratuszu. – Wszelkie zmiany zostaną poprzedzone wnikliwymi analizami – dodaje.

Na przełomie września i października mają być gotowe wstępne symulacje obu rozwiązań, które pokażą przede wszystkim ile będzie kosztować ich wprowadzenie oraz jakie będą tego ekonomiczne efekty. Analizie poddane zostaną także warunki nauki w jednym, jak i drugim budynku. O tym, które rozwiązanie zostanie zastosowane zdecydują radni, po wcześniejszych konsultacjach z rodzicami dzieci.

Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 września 2015 o 08:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I słusznie. Rodzice nie protestują tylko wykonują polecenia wychowawców i ich rodzin jak również polityków chcących zaistnieć.
Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2015 o 08:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz wszystko się robi - oby taniej. Łączy się szkoły i przedszkola i naraża na "spotkanie" starszych z małymi dziećmi. Potem tylko ci starsi wykorzystują młodszych, zaczepiają..... takie efekty tych mariaży. Przedszkole to powinien być oddzielny budynek a nie wkładanie wszystkich do jednego wora. Na referenda wydają ciule politycy 100mln w błoto, a za to można by przedszkole postawić.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!