wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Puławy: Urzędnicy pozwali do sądu galerię handlową

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 sierpnia 2009, 15:02

Poszło o czynsz który galeria płaci urzędowi za działkę na której stoi. Urzędnicy podwyższyli go na począku roku, ale Galeria nie zgodziła się na nową wysokość. Sprawa trafiła do sądu i… szybko została stamtąd wycofana.

Czynsz który Galeria Zielona płaci co miesiąc Urzędowi Miasta wzrósł od początku roku trzykrotnie. Do tej pory galeria płaciła ok. 20 tys. złotych, a po wprowadzonych przez urząd zmianach ok. 60 tysięcy. Podwyżka wysokości czynszu nie była jednak urzędniczym "widzimisię”. Wysokość czynszu zależy bowiem od aktualnej wartości gruntu. Urząd przygotował wycenę, żeby ustalić ile może żądać pieniędzy od Galerii Zielonej za sprzedaż działki.

Okazało się, że według wyceny wartość działki na której stoi Galeria Zielona wzrosła trzykrotnie. Dlatego też urzędnicy zażądali trzykrotnie wyższego czynszu. Faktury z nową wysokością zaczęli wysyłać od stycznia tego roku. Galeria Zielona płaciła jednak czynsz w dotychczasowej wysokości, a nie takiej jaką żądali urzędnicy.
– Zażądaliśmy przedstawienia dokumentów na podstawie których urząd ma wobec nas roszczenia – tłumaczy Adam Wicher, dyrektor Galerii Zielonej.

Na podstawie otrzymanych dokumentów prawnicy Galerii Zielonej udowodnili, że nowa wysokość czynszu została naliczona niezgodnie z przepisami. Wycena gruntów była bowiem wykonywana w celu sprzedaży, a nie w celu ustalenia nowej wysokości czynszu dzierżawnego.

Tymczasem Urząd Miasta postanowił walczyć o niepłacony czynsz w sądzie. Prawnicy urzędu złożyli pozew o odzyskanie ok. 200 tysięcy złotych, które w ciągu kilku miesięcy nie wpłynęły do budżetu z Galerii Zielonej.
Pozew został jednak szybko z sądu wycofany, kiedy urzędnicy przyznali, że rzeczywiście na podstawie posiadanej wyceny gruntu nie można podwyższać czynszu.

– Dlatego teraz przygotowujemy nową wycenę gruntu – mówi Janusz Grobel, prezydent Puław.

Konflikt między Urzędem Miasta Puławy, a Galerią Zieloną ciągnie się już od kilkunastu miesięcy. Galeria stara się kupić działkę na której stoi u zbiegu ulic Zielonej i Lubelskiej. Urząd Miasta działki nie chce jednak sprzedawać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
ja2007
olo
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 sierpnia 2009 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
moze robi tak dlatego ze nie jest wlascicielem gruntu?

nie znam sprawy wcale, ale na logike:
żeby mógł sprzedać podnajemcom, musi być właścicielem, nie? czyli wszystko blokuje UM.
Rozwiń
ja2007
ja2007 (6 sierpnia 2009 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny pan dyrektor galerii tak samo robi ze swoimi najemcami ale o tym się głośno nie mówi!
Rozwiń
olo
olo (5 sierpnia 2009 o 06:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I weź człowieku buduj się na "urzędniczym słowie przyrzeczenia sprzedaży?... Jak pamiętamy, właścicielowi inwestycji "zielona" obiecano sprzedaż po wybudowaniu galerii. Galerię wybudowano, a sprzedać nie chcą. Za to kasę za czynsz chętnie biorą. I weź tu człowieku buduj się na "urzędniczą gębę".... innymi słowy - zaufaj urzędnikom z Puław....
Rozwiń
c
c (4 sierpnia 2009 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szefami Galerii są mądrzy ludzie, lepsi od urzędników.Potrafią dla ludzi z miasta zorganizować wiele imprez.I stąd ta zawiść.Niech się schowa wydział kultury, oswiaty itd.U.M.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!