poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Puławy: Żeby turysta miał gdzie zjeść i odpocząć

Dodano: 7 kwietnia 2017, 07:40
Autor: rs

Pałac Czartoryskich w Puławach
Pałac Czartoryskich w Puławach (fot. Maciej Kaczanowski)

Czy w najbliższym otoczeniu Pałacu Czartoryskich będzie można usiąść przy stoliku pod parasolką, napić się kawy, coś zjeść, kupić pamiątkę? O tym, że obecną ofertę turystyczną należy wzbogacić, coraz bardziej przekonani są puławscy radni.

Puławy wraz z Nałęczowem i Kazimierzem Dolnym od lat tworzą turystyczny „trójkąt”. Problem w tym, że ten puławski wierzchołek przegrywa ze swoimi przybocznymi partnerami. Turyści, co zrozumiałe, swoją uwagę skupiają przede wszystkim na osadzie pałacowo-parkowej. Niestety, poza muzeum w pałacu, ładnie zagospodarowanym dziedzińcem i parkiem z zabytkami, nadal brakuje sensownej oferty gastronomicznej czy punktu z pamiątkami. Zwiedzający po spacerze w parku, obejrzeniu Świątyni Sybilli i Domku Gotyckiego, spojrzeniu na łachę wiślaną i dolinę Wisły wracają do swoich autobusów.

– Niestety na ogół tak to właśnie wygląda. Niewielu przyjezdnych zagląda np. na Skwer Niepodległości (gdzie znajduje się m.in. herbaciarnia i lodziarnia), dlatego uważam, że powinniśmy doprowadzić do uruchomienia małej gastronomii bliżej tych miejsc, gdzie turyści przebywają – ocenia Artur Kwapiński, przewodniczący Komisji Sportu, Kultury Fizycznej i Turystyki. – Jest wiele działań, które można podjąć: od sklepu z pamiątkami, po automat z napojami i stoliki z parasolkami nawet na pałacowym tarasie – dodaje.

Radni z komisji turystyki zamierzają także znaleźć pieniądze na nowe formy promocji, jak drogowskazy na skrzyżowaniach informujące o tym, jak dojechać do Pałacu Czartoryskich (wzorem Kozłówki), czy nowe, wielojęzyczne broszury dla turystów zagranicznych.

O tym, że jest jeszcze wiele do zrobienia, mówi także Honorata Mielniczenko, dyrektor Muzeum Czartoryskich w Puławach. – Zaniedbania są wieloletnie, ale to, co już udało nam się uzyskać, to włączenie naszego muzeum do systemu informacji miejskiej, co oznacza, że wkrótce pojawimy się na tabliczkach. Jeśli chodzi natomiast o sklep z pamiątkami czy herbaciarnię, to uważam, że pilniejszą inwestycją byłby remont toalet i budowa szatni dla turystów, by mogli zdjąć kurtki i zostawić plecaki, zanim rozpoczną zwiedzanie naszych zbiorów – mówi dyrektor.

Tymczasem pod znakiem zapytania radni zaczynają stawić sens finansowania „Krainy Lessowych Wąwozów». Zdaniem Artura Kwapińskiego efekty cyklicznych dotacji dla tego podmiotu są niewidoczne, a publiczne środki można wydać inaczej. – Chodzi o 20 tys. złotych rocznie, które im przekazujemy w ramach składki. Szczerze mówiąc uważam, że należy się zastanowić na tym, czy taka forma promocji miasta jest skuteczna – dodaje radny.

oNa
Alinka
Użytkownik niezarejestrowany
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

oNa
oNa (10 kwietnia 2017 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiesz o jakie gokarty chodzi a ostro sie wypowiadasz. A to nie można już kulturalnie sobie jeździć po alejkach w parku na "gokartach na pedały"? Akurat te komentarze mają sens. - Korzystałam z takich atrakcji w innych miastach, w których były zabytkowe dworki i parki i to się super sprawdzało. W naszym parku naprawdę powinni coś zrobić. Ta "NIEINGERENCJA" prowadzi tylko do jednego - samoczynnej, powolnej dewastacji, braku wypromowania Puław w stosunku do innych miast i wielkiego powiewu nudą w tak (zdaje się) ciekawym mieście... Ludzie podają tutaj ciekawe pomysły, co by zmienili, co chcieliby aby było a jedyne co można spotkać w odpowiedzi to ironiczne komentarze i pogardę. Brawo!
Rozwiń
Alinka
Alinka (9 kwietnia 2017 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Kozłówce na szczęście gastronomia jest ładnie ukryta, mam nadzieje, że nikt nie zeszpeci dziedzińca parasolkami. Jest dziedziniec przedni a na nim budynki także pustostany, kiedyś była tu kawiarenka, byle jaka i ją zamknięto, ale lokal jest.
Rozwiń
Gość
Gość (8 kwietnia 2017 o 10:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No genialny pomysł! dzieci na gokartach po parku! To celem jest renowacja czy dewastacja w końcu? :/
Rozwiń
Gość
Gość (7 kwietnia 2017 o 22:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wiec Patrycjo Izabello.Bierzcie sie za biznes i zakładajcie te lody i gastronomie. W czym problem?
Rozwiń
Gość
Gość (7 kwietnia 2017 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
toalety przede wszystkim. Wstyd na całą Polskę, że turysta po dojściu do Pałacu dowiaduje się, że musi się wrócić i jeszcze wrzucić monetę!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!