wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Puławy

Radn chcą zamknąć sklepy nocne w Puławach


 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Radni mają nowy pomysł jak ukrócić burdy wokół nocnych sklepów z alkoholem. Zamierzają uchwalić minimalną odległość takich punktów od szkół, przedszkoli i kościołów.

Całe watahy młodzieży kupują alkohol w nocnych sklepach, a potem chodzą i hałasują na osiedlu. Codziennie rano znajdujemy puste buteleczki – mówi radna Anna Dzierżawska, która rozpoczęła wojnę ze sklepami monopolowymi.

Najpierw radni chcieli ograniczyć godziny nocnego handlu w Puławach. Sklepy miały być zamknięte pomiędzy godz. 23 a 6 rano. Restrykcje miały też objąć lokale gastronomiczne i prowadzące działalność rozrywkową, które miały działać do północy w dni robocze oraz do godz. 3 od piątku do niedzieli i w święta. Uchwała w tej sprawie dwa razy trafiała na sesje Rady Miasta, ale żadne decyzje nie zapadły. W końcu pomysł został zarzucony.

– W wielu miastach nadzór wojewody uchylał podobne uchwały. A w Wałbrzychu, gdzie nie została ona uchylona, ostatecznie nie weszła jednak w życie – wyjaśnia Jarosław Pazik, kierownik Wydziału Wspierania Rozwoju Przedsiębiorczości w Urzędzie Miasta Puławy.

Dlatego radni zaczęli szukać nowych rozwiązań. Podczas posiedzenia Komisji Zdrowia, Pomocy Społecznej i Porządku Publicznego zdecydowali, że zawnioskują do prezydenta o likwidację wszystkich sklepów nocnych z alkoholem. – To niemożliwe. Można odbierać koncesję na sprzedaż alkoholu, ale tylko pojedynczo – tłumaczy Jarosław Pazik.

Inna propozycja to ustalenie minimalnej odległości sklepów z alkoholem od obiektów takich jak szkoły, przedszkola, czy kościoły. Jest pomysł, aby było to co najmniej 50 metrów.

Radni chcieliby także, aby zmniejszono limit sklepów sprzedających alkohol. W tej chwili może ich być 125 (a działa ok. 95). – Słyszymy o planach budowy sklepów Lidla, czy Biedronki. Czy zmniejszenie tego limitu nie zablokuje szans rozwojowych nowym przedsiębiorstwom? – zastanawia się Jarosław Pazik.

– Trzeba dołożyć wszelkich starań, żeby nowy projekt był dobrze przygotowany. Czekamy na projekt uchwały – kwituje radna Elżbieta Szymańska, przewodnicząca Komisji Zdrowia, Pomocy Społecznej i Porządku Publicznego.
Czytaj więcej o:
Marcin
daro
t
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marcin
Marcin (12 listopada 2013 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pozamykać wszystko gdzie można kupić alkohol w nocy: TESCO, ORLEN, ŻABKI i wszystkie lokalne małe sklepy gdzie sprzedają alkohol po 20-ej itd.... a najlepiej wprowadzić prohibicję jak było w latach -80-tych. Ludzi tam pracujących wyślijmy na bezrobocie...a co! niech sobie znajdą gdzie indziej pracę, a jak nie to w końcu to nie nas dotyczy.... Typowe podejście lokalnych Puławskich "pieniaczy"!

Ludzie co wy wypisujecie, zastanówcie się... jak już wielu pisało problem zamknięcia sklepów nocnych nic tu nic da. Ci co chcą pić po krzakach i tak to będą robić tyle, że w alkohol zaopatrzą się o wiele wcześniej.

Ktoś wspomina lata -80 te... chyba ma bardzo krótką pamięć: melin nie było ?? !!!

Ja mam zasadnicze pytanie:

 - co robi Straż Miejska po 15-ej: czasami ich widuję,,, głównie na przystankach, trawnikach zostawiając karteczki źle zaparkowanym samochodom w wyniku braku miejsc parkingowych, a jak trzeba zająć porządkiem to ich nie ma.

 - co robi Policja w tej kwestii: jak ktoś zadzwoni bo jest burda - przyjadą jak już jest po wszystkim, albo udają, że problemu nie ma! 

Zamiast wozić "dupska" za nasze pieniądze, może zorganizować więcej pieszych patroli

Zamiast udawać, że monitoring działa po prostu go przekazać firmie zewnętrznej która dopilnuje, że będzie czynny!

Piszecie na temat prób likwidacji lokalnych interesów. To właśnie tacy ludzie tworzą miejsca pracy - pamiętajcie o tym. Nikt zapewne nie chciał by aby odbierać mu coś co przynosi mu źródło utrzymania, a problemem porządku na ulicach kto wg Was powinien się zajmować: przedsiębiorca czy służby porządkowe???

Wyobraźmy sobie pewne dwie sytuacje:

1. grupka młodzieży w nocy kupiła alkohol w monopolowym i będąc pod jego wpływem zakłóciła ciszę nocną. Jaka powinna być reakcja: interwencja służb porządkowych czy zamknięcie monopolowego ? Co robimy: zamykamy interes komuś, kto tak naprawdę nic tutaj nie zawinił!

2. w nocnych godzinach ludzie po powrocie z pracy nie ma gdzie zaparkować w Puławach auta. Co robimy - parkujemy gdzie się da bo przecież nie będziemy jeździć do rana w poszukiwaniu wolego miejsca parkingowego. A gdy by tak za takie parkowanie zamiast kartki z wezwaniem lub mandatem okazał się, że auto za złe parkowanie zostało po prostu zezłomowane! Takie rozwiązanie chyba wielu się by nie spodobało, bo kierowcy nie są tutaj winni, że nasi urbaniści nie są w stanie nam miejsc parkingowych zapewnić. A co.. przecież problem ich nie dotyczy. Przecież oni mają garaże.

Zastanówmy się zanim wypowiemy się na forum na temat losów lokalnych przedsiębiorców.

Rozwiń
daro
daro (30 października 2013 o 18:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zmknąć i to wszystkie !!! Brawo!!!

Rozwiń
t
t (28 października 2013 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A dlaczego sklepy nie mogą być koło kościoła??!!

Tzn. że ludziom na osiedlu, pod blokiem pijaki mogą chlać i drzeć mordy, a księdzu koło kościoła już nie?

Radni dbają bardziej o interesy księży niż obywateli?

Rozwiń
w opozycji do głupoty
w opozycji do głupoty (28 października 2013 o 19:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

chcieliście ameryki, no to macie, za komuny takich głupot nie było, podziękujcie pieprzonym solidaruchom z lat 80 za zniszczenie naszego kraju razem z polakami

Otóż to!!

Btw - kiedy w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych mówiłem, że oczywistym efektem anarchizującej działalności solidaruchów będzie faktyczne zanarchizowanie społeczeństwa - co wobec nieuniknionej jego pauperyzacji - doprowadzi do upadku praworządności i autorytetów moralnych, do brutalizacji i schamienia codziennego życia - nazywano mnie zaślepionym komuchem, choć od komuchów dzieliły mnie lata świetlne.

Dziś mam wątpliwą przyjemność obserwowania trafności moich prognoz w realu, zaś ówcześni 'uczeni', odsądzający mnie od czci - dalej bezkarnie przerabiają ojczyznę na g ó w n o...

Rozwiń
Gość
Gość (28 października 2013 o 18:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co do pomysłu zmniejszenia dostępności do legalnego alkoholu jest to po prostu głupie i ograniczone.

Czy lepszym wyjściem jest melina z zatrutym alkoholem?Chyba nie.

no i bardzo dobrze, niech sie trują, będzie mniej pijaków, bo to swołocz jest niepotrzebna aby chodziła po tej ziemi i niszczyła zdrowie rodziny, bo swoje to robią na własne żądanie, także jestem za wykańczaniem pijaków, mam w domu takie bydle i czekam kiedy padnie,

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!