czwartek, 19 października 2017 r.

Puławy

Radny skazany za znieważenie burmistrza Kazimierza: "Sąd mnie nie zrozumiał"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 sierpnia 2014, 14:45
Autor: kp

Radny Janusz Kowalski odwoła się od wyroku puławskiego sądu, który skazał go na grzywnę za znieważenie burmistrza Kazimierza Dolnego. Miał powiedzieć, że "Słowo burmistrza znaczy mniej niż słowo k…wy spod latarni. Złożenie apelacji rozważa też puławska prokuratura.

Sąd zdecydował, że radny ma zapłacić 2 tys. zł grzywny i pokryć koszty sądowe. Chodzi o zdarzenie, do którego doszło podczas obrad komisji budżetowej Rady Miasta Kazimierza Dolnego jeszcze w sierpniu 2011 r. Radny Kowalski miał powiedzieć wówczas: "Słowo burmistrza znaczy mniej niż słowo k…wy spod latarni”.

Radny nie zgadza się z wyrokiem sądu i tłumaczy, że obrażenie burmistrza Grzegorza Duni nie było jego intencją. - Sąd nie zbadał kontekstu mojej wypowiedzi i zignorował, że działałem w interesie publicznym. To jest w tej sprawie kluczowe. Jestem pewien, że Sąd Okręgowy w Lublinie mnie uniewinni - podkreśla radny Kowalski. - Porównanie, którego użyłem, miało wstrząsnąć radnymi, którzy nie reagowali na kłamstwa burmistrza w sprawie związanej z inwestycją drogową za 2,5 mln zł. Gminie groziło cofnięcie dotacji unijnej.

Kowalski dodaje, że dla gminy była to bardzo poważna sprawa, dlatego użył mocnych słów. - Chciałem w ten sposób podkreślić, że człowiek, który pełni takie stanowisko, nie powinien kłamać. W tym kontekście słowa ludzi, którzy powszechnie uważani są za osoby na niższym poziomie społecznym, są bardziej wartościowe. Takie określenia nie powinny padać w dyskursie publicznym, ale nie miałem wyjścia - przekonuje.

Sprawa trafiła do prokuratury w 2012 r. Ta jednak dwukrotnie odmówiła wszczęcia postępowania. Burmistrz poszedł więc do sądu.

- Prokurator uznał, że zachowanie radnego nie było przestępstwem ściganym z art. 226 Kodeksu Karnego, czyli znieważeniem funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Uznał, że sprawa może być rozpatrywana w kontekście przestępstw prywatnoskargowych, a nie ścigana z urzędu - tłumaczy Grzegorz Kwit, zastępca prokuratora rejonowego w Puławach. - Sąd nie podzielił tego stanowiska i uznał, że zachowanie radnego wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 226. Prokuratura złożyła wniosek o przesłanie uzasadnienia wyroku. Po przeanalizowaniu zostanie podjęta decyzja o ewentualnej apelacji.

Burmistrz Kazimierza Dolnego nie chciał wczoraj komentować sprawy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Kazimierz Dolny Janusz Kowalski
minio
Gość
eh ....
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

minio
minio (21 sierpnia 2014 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Radny Kowalski zarzucił burmistrzowi kłamstwo porównując wartość jego wypowiedź do wartosci słów wypowiadanych przez panie wykonujące najstarszy zawód świata. A co zrobił pan burmistrz, pan burmistrz  poszedł do Sądu nie za nazwanie go kłamcą, co ma dużo większy ciężar gatunkowy zwłaszcza w przypadku osób sprawujących funkcje publiczne , tylko za porównanie jego słów do pani... A jeśli tak, to tym samym pan burmistrz przed Sądem potwierdził, że jest kłamcą... 

Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2014 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pan wójt bardzo obrażalski. skoro kłamał to porównania każde są dopuszczane

Rozwiń
eh ....
eh .... (20 sierpnia 2014 o 17:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Radny z pewnością stał się powodem do dumy własnego elektoratu! U nas im wulgarniej, im głośniej, im dosadniej tym większy splendor ....

Rozwiń
Zbig
Zbig (20 sierpnia 2014 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko naiwni liczą na sprawiedliwość w sądzie.
Rozwiń
podpis
podpis (20 sierpnia 2014 o 16:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ze też takich głupch radnych mają.Gdyby ktoś miał wątpliwości to nie dotyczy to tego opisywanego radnego.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!