środa, 22 listopada 2017 r.

Puławy

Razem w wyścigu do Euro

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 czerwca 2007, 22:58

Puławy mają boiska, a Nałęczów i Kazimierz bazę noclegową i turystyczną. Wspólnie możemy zdziałać wszystko - mówią włodarze miast

i stają do walki o jedną z reprezentacji piłkarskich, które przyjadą do Polski na mistrzostwa Europy w piłce nożnej w 2012 r.
Wczoraj w siedzibie starostwa w Puławach spotkali się burmistrzowie Kazimierza Dolnego i Nałęczowa, prezydent Puław oraz starosta puławski. - To porozumienie ma znaczenie dla całego powiatu. Uznaliśmy, że warto podjąć wspólną inicjatywę, która pozwoli na ugoszczenie w naszych miastach jednej z drużyn narodowych - mówi Janusz Grobel, prezydent Puław.
Nie będzie to jednak łatwe. Co prawda w Puławach już jutro zostanie otwarte trzecie boisko
ze sztuczną nawierzchnią (kolejne już powstaje). W przyszłym roku rozpocznie się też modernizacja stadionu MOSiR z boiskiem z naturalną trawą. W Nałęczowie piłkarze mogliby wypoczywać i relaksować się w gabinetach odnowy biologicznej. Z kolei w Kazimierzu Dolnym jest bardzo dobra baza hotelowa - czterogwiazdkowy hotel i mnóstwo mniejszych hotelików i pensjonatów.
Jednak miasta dzieli od siebie kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt, kilometrów. A stan dróg w powiecie pozostawia wiele do życzenia. Poza tym, powiatowi puławskiemu przyjdzie rywalizować z profesjonalnymi ośrodkami, które boiska, odnowę biologiczną i luksusowy hotel mają w jednym miejscu.
Dlatego - jak zapowiada starosta Sławomir Kamiński - teraz jest czas na lobbowanie na rzecz inwestycji drogowych. - Ale odkąd mamy swojego ministra (Małgorzata Sadurska z PiS jest od niedawna sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - red.), to sądzę że jest to możliwe - mówi starosta. (pab)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!