sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Recepcjonistka z Kauflandu pomagała złodziejkom

Dodano: 13 listopada 2008, 12:30

Recepcjonistka marketu Kaufland w Puławach przymykała oko na złodziejki, które kradły sprzęt RTV. Dostawała za to 50 zł.

Szajka wpadła dzięki czujności kierownika sklepu, którzy przeglądając monitoring zauważył kobietę wynoszącą odtwarzacz DVD. Złodziejka przeszła obok recepcjonistki. Kierownik zawiadomił policję.

- Ustaliliśmy, że w sklepie kradły trzy kobiety a pomagała im recepcjonistka 23-letnia Małgorzata R. - mówi Marcin Koper, z puławskiej policji. - Kobieta przyznała się, że dostawała od złodziejek 50 złotych, aby przymknęła oko na kradzieże.

Policjanci przeszukali mieszkania złodziejek. Znaleźli tam dwa odtwarzacze DVD, dwa radiomagnetofony, żelazka, opiekacz, gry elektroniczne, dwie kamizelki odblaskowe, 50 płyt CDR, wiertarki. Kobiety przyznały się też do kradzieży kosmetyków i środków czystości.

- Policja sprawdza, czy w kradzieży nie brali udział również inni pracownicy marketu - dodaje Koper.
Czytaj więcej o:
kasienka
nik
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kasienka
kasienka (19 lutego 2009 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest nie prawda...! przyznalysmy sie do tych kradziezy sprzetow ale nie do kradziezy kosmetykow itp!!!
Rozwiń
nik
nik (13 listopada 2008 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie od dziś wiadomo, że jak się pracuje u pracodawcy za płacę zbliżoną do minimalnej to dla dobra swojej rodziny i siebie trzeba coś sobie dorobić. Nawet celnicy i lekarze zarabiający wielokrotność płacy minimalnej rozumieją to doskonale. Za okupacji socjalistycznych niemiec 1939-1944 też ludzie kradli bo musieli jakoś przeżyć POd socjalistyczną okupacją. Za żydokomuny było POdobnie a jak widać za jevrokomuny niewiele się zmieniło. To chyba T.W. Bolek POwiedział : "Bierzmy sprawy w swoje ręcę".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!