środa, 18 października 2017 r.

Puławy

Reforma edukacji w Puławach. Pięć wariantów zmian w sieci szkół

Dodano: 23 grudnia 2016, 13:13

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 11 w Puławach (fot. Radosław Szczęch / archiwum)
Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 11 w Puławach (fot. Radosław Szczęch / archiwum)

Przyszłoroczna likwidacja gimnazjów oznacza konieczność reorganizacji puławskiej oświaty. Do wyboru jest aż pięć możliwości jej przeprowadzenia.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Zlikwidowane zostaną cztery gimnazja. Dwa z nich zostaną wchłonięte przez zlokalizowane w tych samych budynkach podstawówki: PG nr 1 przejmie SP nr 10, a PG nr 3 przejmie SP nr 11. Rozwiązane zostanie także PG nr 4, działające w ramach ZSO nr 1 oraz PG nr 2, działające przy ZSO nr 2. Szkoły podstawowe, których jest w mieście siedem, znów będą ośmioklasowe. I to jest właściwie wszystko, co wiemy na pewno. Pytania dotyczą tego, jak zorganizowane mają być oba zespoły szkół, czy każda ze szkół podstawowych utrzyma swoje osiem klas oraz ile docelowo ma ich być.

Wariant pierwszy

ZSO nr 1 i ZSO nr 2 bez gimnazjów stają się miejskimi liceami, a wszystkie szkoły podstawowe stają się ośmioklasowe. Wadą takiego rozwiązania jest opustoszenie obu zespołów, których baza dydaktyczna i sportowa nie byłaby w pełni wykorzystywana, a część nauczycieli najprawdopodobniej straciłaby pracę. Zaletą jest natomiast prostota tego rodzaju reorganizacji oraz oddzielenie dzieci młodszych i starszych, co jest jednym z założeń całej reformy oświaty.

Wariant drugi

W drugim wariancie dwa zespoły szkół, zamiast gimnazjów, przyjmują w swoim budynku klasy 5-8 z dwóch podstawówek. Przy czym urzędnicy nie wskazują jeszcze konkretnie, o które szkoły podstawowe chodzi. Nieoficjalnie ma to dotyczyć m.in. SP nr 2.

Wariant trzeci

Nie dość, że żadna z obecnych szkół podstawowych nie zostałaby podzielona, to miasto miałoby utworzyć w obu zespołach szkół nowe podstawówki o numerach 5 i 9. Dobrych stron tego rozwiązania właściwie nie znaleziono (poza symboliczną ciągłością organizacyjnego istnienia zespołów). Wad jest za to wiele, np. koszty związane z przystosowaniem budynku dla najmłodszych, czy konieczność tworzenia bardzo nielicznych klas.

Wariant czwarty

Powstać od zera miałaby tylko SP nr 5, która to zająć miałaby cały obecny budynek ZSO nr 2. W ZSO nr 1 w tej sytuacji znalazłyby się oba licea. Jako zaletę uznano tutaj zadowolenie części rodziców uczniów szkół podstawowych. Wadami są natomiast „kolosalne koszty”, a także m.in. likwidacja ośrodka szkolenia piłki ręcznej, problemy z naborem do wszystkich szkół podstawowych i nierównomierne zagospodarowanie budynków.

Wariant piąty

Bardzo zbliżony do wariantu drugiego, z tą różnicą, że rozczłonkowana miałaby zostać tylko jedna, a nie dwie podstawówki i jej starsi uczniowie mieliby trafić do ZSO nr 1. W tej sytuacji w obecnym ZSO nr 2 prowadzone byłoby jedynie liceum. Wadą tej opcji jest niezadowolenie środowisk dzielonych szkół podstawowych oraz trudności wynikające z zarządzania szkołami znajdującymi się w dwóch budynkach. Zaletą - maksymalne wykorzystanie infrastruktury, powrót do nauki na jedną zmianę w podstawówkach i złagodzenie „efektu podwójnego rocznika”.

Teraz czas na decyzję

– Opracowaliśmy pięć wariantów, szczegółowo opisaliśmy ich mocne i słabe strony. Decyzja o tym, jak będą wyglądać te zmiany nie należy już do dyrektorów – mówi Bożena Strzelecka, dyrektor ZSO nr 2 w Puławach.

Ostateczną decyzję o kształcie puławskiej oświaty podejmie rada miasta. Na razie radni nie wskazują żadnego z przedstawionych wariantów. Obecnie ścierają się interesy nauczycieli, którym zależy na utrzymaniu pracy, władz, które nie chcą ponosić zbyt wysokich kosztów reformy oraz rodziców uczniów, którzy generalnie obawiają się zmian. Do tego dochodzi groźba rywalizacji z niepubliczną podstawówką, którą w Puławach planują uruchomić osoby związane z I LO im. ks. A. J. Czartoryskiego.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 grudnia 2016 o 22:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przepraszam to w tym kraju wszystko trzeba wyprotestować i wystrajkować?
Rozwiń
Gość
Gość (26 grudnia 2016 o 19:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak nauczyciele i rodzice z "jedynki" siedzą cicho i na wszystko się godzą, to kto będzie się z nimi liczył? Mimo wszystko wesołych Świąt i mądrych decyzji w 2017 r.
Rozwiń
Gość
Gość (26 grudnia 2016 o 13:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jaka to normalna podstawówka? A radni pisu działają politycznie, patrząc tylko na bilans wyborczy. A ten jest taki, że rejon szkoły nr 1 do nich nie należy i zrobią wszystko aby pogrążyć tę szkołę.
Rozwiń
Aga
Aga (26 grudnia 2016 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wysłanie dzieci 11letnich ze szkoły podstawowej nr 1 i połączenie ich ze starszą młodzieżą jest dla mnie tworzeniem patologii. W jedynce uczą się też dzieci z Domu Dziecka ich nikt nie będzie bronił? One mają za sobą ogromną traumę i wymagają pomocy, to samo z dziećmi z klas integracyjnych które są tworzone w jedynce. One powinny chodzić do "normalnej" podstawówki w której się wszyscy znają i wiedzą jak im i im kolegom z klasy pomóc, jak reagować w sytuacjach kryzysowych. Ale czy ktoś dobro tych najmniejszych będzie brał pod uwagę - mam nadzieję. A czy te podane warianty to już wszystko co można zorganizować - skoro wszystkie mają tyle wad to może trzeba szukać jeszcze innych rozwiązań. Chciałabym tylko i apeluję do Naszych Radnych aby podejmując decyzję kierowali się dobrem dzieci to nam w przyszłości zaprocentuje.
Rozwiń
Gość
Gość (24 grudnia 2016 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście że to co robi ministerstwo jest złe, a dlaczego łączyć licea jakie są ku temu przesłanki oprócz ratowania pseudoreformy. Skoro jest tak dużo dzieci w mieście, że potrzeba więcej podstawówek to gdzie te dzieci pójdą do szkoły średniej? Do szkół zawodowych które chce robić pis? a gdzie w mieście one powstają bo nie widzę?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!