sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Rekordowe zyski i wysokie premie w puławskich Azotach

Dodano: 21 marca 2016, 07:38

Grupa Azoty „Puławy” w ubiegłym roku zarobiła na czysto prawie 450 mln złotych, a to oznacza, że pracownicy Zakładów Azotowych jeszcze przed świętami otrzymają nagrody w wysokości miesięcznych pensji oraz premie za pierwszy kwartał bieżącego roku.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Każdy zatrudniony pracownik Azotów jeszcze przed świętami otrzyma nagrodę w wysokości 8,5 procent rocznego wynagrodzenia. Pieniądze na kontach pracowników na wniosek związkowców, pojawią się do 22 marca. Związkowcom zależało, by pieniądze wypłacone były jak najszybciej, a do ich wniosku przychylił się zarząd. Uchwała została podjęta w ostatni poniedziałek, 14 marca.

To jednak nie wszystko. Dobre wyniki finansowe spółka notuje także w tym roku, w związku z czym jej pracownicy w kwietniu otrzymają premie kwartalne. Ich wysokość została ustalona na 1/5 miesięcznego wynagrodzenia. Z nagród i premii zadowolony jest przewodniczący NZSS Solidarność w Zakładach Azotowych, Andrzej Jacyna, który podkreśla jednak, że nie jest to żaden prezent.

– Należy pamiętać, że to nie jest jakiś gest ze strony zarządu, czy przykład hojności, a jedynie dotrzymanie obowiązujących umów o układzie zbiorowym. Te pieniądze nam się zwyczajnie należą, a zarząd na ich wypłatę ma 30 dni od czasu opublikowania wyników spółki – mówi przewodniczący.

Ubiegłoroczne wyniki puławskiego przedsiębiorstwa chemicznego okazały się niemal dwukrotnie wyższe, od tych zanotowanych w roku 2014. Zakłady Azotowe zarobiły dokładnie 445 mln złotych, przy 225 mln poprzednio. Jeśli obecny rok utrzyma ten poziom, pracownicy jeszcze nie raz będą mieli powody do zadowolenia.

Gość
Gość
Gość
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 marca 2016 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sami specjaliści tu piszą. Zakochaliście sięw tym kantorze czy co. Nie raz i nie dwa była mowa że to tylko czcze straszenie a nadal ktoś chce temat podgrzewać. Ech ludzie.

Rozwiń
Gość
Gość (22 marca 2016 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Grafenie !
Rozwiń
Gość
Gość (22 marca 2016 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przyjdzie Mosze Kantor to się skończy!
Rozwiń
Gość
Gość (22 marca 2016 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Twierdzenie Fermata?? Też pytam WTF. Wyniki spółki raczej się wylicza w inny sposób. Dziwna ta dyskusja co jeden wpis to ktoś ma problem z rzeczywistością

Rozwiń
Gość
Gość (22 marca 2016 o 04:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli 3^{2} + 4^{2} = 5^{2}, to jedynym rozwiązaniem tego równania jest trzyelementowy zbiór parami względnie pierwszych liczb naturalnych [3,4,5]. Równanie to nie ma trzech rozwiązań, lecz dokładnie jedno. Z równania Fermata dla n=4, A^{4} + B^{4} = C^{4} absolutnie nie wynika, że liczba naturalna C musi być równa pierwiastkowi z liczby naturalnej c, gdyż hipotetyczne rozwiązanie [A,B,C] nie musi być równe rozwiązaniu [A,B,c]. Hipoteza A^{4} + B^{4} = c^{2} jest zupełnie inną hipotezą od równania Fermata dla n=4 i wcale z niej nie wynika, iż c=C^{2}. To oznacza, że nikt na świecie nie udowodnił WTF dla n=4, oprócz mnie. Również tylko ja jedyny na świecie udowodniłem WTF dla wykładników będących nieparzystymi liczbami pierwszymi. Dlatego Nobel dla Wilesa jest najbardziej ponurą hańbą dla ludzkości, której elementy biją brawo podłym oszustom. Andrew John Wiles otrzyma od Króla Norwegii nagrodę Nobla w postaci Medalu Abela, za fałszywy dowód Wielkiego Twierdzenia Fermata. Oszust zgarnie 700 000 USD. Google: lwgula
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!