piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Puławy

Remont Nadwiślanki ma się rozpocząć za trzy lata


Za trzy lata rozpocząć ma się gruntowna przebudowa drogi nr 801, czyli tak zwanej trasy nadwiślańskiej. Władze województw mazowieckiego i lubelskiego ogłosiły, że została ona wpisana na listę projektów przewidzianych do realizacji.

Przebudowa drogi wojewódzkiej Puławy – Warszawa była tematem spotkania marszałków województwa mazowieckiego i lubelskiego, do którego doszło w poprzedni czwartek w Stężycy.

Władze chcą pozyskać środki unijne na jej generalny remont. Ten, tylko po stronie mazowieckiej ma kosztować prawie 360 milionów złotych. Tyle, jak policzono kosztowałaby nowa nawierzchnia na długości ponad 67 kilometrów oraz nowy, 4-kilometrowy odcinek od Józefowa do granic Warszawy. Cała inwestycja została wpisana na listę projektów przewidzianych do realizacji w ciągu najbliższych pięciu lat.

Droga nr 801 to ważny szlak komunikacyjny, który jest alternatywą wobec krajowej siedemnastki. Prowadzi przez malownicze, nadwiślańskie tereny łącząc stolicę z turystycznymi miejscowościami powiatu ryckiego i puławskiego.

– To droga niezwykła, która posiada walory krajobrazowe, ale także gospodarcze. Niestety jej stan pozostawia wiele do życzenia i w ostatnich latach stała się barierą rozwojową. Razem z marszałkiem Sosnowskim chcemy zrobić wszystko, żeby ją zmodernizować – mówi Adam Struzik, marszałek woj. mazowieckiego.

Na jej przebudowę liczą zarówno lokalne samorządy, jak i przedstawiciele sektora turystycznego z Kazimierza Dolnego, Nałęczowa, czy Janowca. Nieprzypadkowo na miejsce spotkania marszałków wybrana została Stężyca. Zarówno Sławomir Sosnowski, jak i Adam Struzik w sali konferencyjnej Wyspy Wisła opowiadali o dużym znaczeniu tej trasy dla całego regionu.

Podczas ostatnich trzech lat drogowcy pracowali na terenie gmin Wilga, Maciejowice i Józefów. Wyremontowali odcinek o długości 12 kilometrów, a w kolejce już czeka następny, 6-cio kilometrowy. W sumie na ten cel zabezpieczono prawie 24 mln złotych. Potrzeby są jednak o wiele wyższe, stąd wyciągnięcie ręki po środki z RPO.

– Potrzebne są setki milionów złotych. Będzie to olbrzymi wysiłek finansowy dla obu województw. To trudne zadanie także dlatego, że nie możemy mówić tutaj o nowym śladzie, ani obwodnicach. Ze względu na specyficzny obszar przyrodniczy musimy zrobić dobre parametry drogi w tym śladzie, w którym ona funkcjonuje – dodał Struzik.

Prace mają się rozpocząć w 2018 roku. Zanim do tego dojdzie, potrzebne będą decyzje o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej dla poszczególnych odcinków.

Czytaj więcej o: remont droga Nadwiślanka
Gość
Gość
Gość
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 lutego 2016 o 22:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no trasa wytyczona w 1939,by zrobić więc zrobienie dobrej drogi trochę potrwa,a możę chociaż3 ppasmowa,b była szersza
Rozwiń
Gość
Gość (5 października 2015 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
– Potrzebne są setki milionów złotych. Będzie to olbrzymi wysiłek finansowy dla obu województw. To trudne zadanie także dlatego, że nie możemy mówić tutaj o nowym śladzie, ani obwodnicach. Ze względu na specyficzny obszar przyrodniczy musimy zrobić dobre parametry drogi w tym śladzie, w którym ona funkcjonuje – dodał Struzik. Jeżeli gdzieś ma zostać stary ślad, to wystarczy remont taki jak planowany na odcinku z płyt betonowych (nowa nawierzchnia, poszerzenie do 7 m, bez wykupu gruntów i budowy dróg serwisowych). Droga o szerokości 7 m z mnóstwem zjadów idywidualnych i z azylami przez wsie takie jak Dziecinów czy Domaszew to nie droga główna ruchu przyspieszonego, która nie ma zjazdów indywildualnych i na której powinien być zakaz ruchu pieszych, rowerów, ciągników rolniczych i pojazdów zaprzęgowych! W Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Mazowieckiego (PZPWM) są narysowane "obwodnice" na południe od Wilgi, gdzie obecnie jest bardzo mały ruch!! Niech MZDW się opamięta! Niech zmodernizuje mniej niż połowę DW 801, którą ma w zarządzie (ok. 16 - 20 km), ale raz i porządnie (chodzi o odcinki najbardziej obciążone ruchem)! W PZPWM zapisano, że kiedyś może powstać dwujezdniowa DW 801 z Warszawy do Wilgi. W latach 2018 - 2020 niech wybudują dwujezdniową drogę od Warszawy do skrętu na Otwock w Józefowie przy stacji benzynowej na południu miasta (a może i nieco dalej - do nowego zjazdu na Otwock związanego z przedłużeniem ul. Warsztatowej w Otwocku), odcinek dwujezdniowy z drogami serwisowymi od ronda w Otwocku Małym do południowego końca nowego przebiegu drogi z rejonie Dziecinowa. Reszta odcinków ma względnie małe natężenie ruchu, więc ich modernizację można sobie darować. Lepiej niech zrobią porządek z tymi odcinkami, które są najbardziej obciążone ruchem.
Rozwiń
Gość
Gość (5 października 2015 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli chodzi o modernizacje czy nowe przebiegi, to na najbliższe może i kilkanaście lat spośród odcinków w zarządzie MZDW wystarczyłby odcinek od ul. Górczewskiej w Józefowie do granicy z Warszawą (ok. 5,5 km odcinka dwujezdniowego do wybudowania, głównie po nowym śladzie), nowy odcinek z wiaduktem nad linią kolejową Skierniewice-Łuków (kilka km w docelowym przekroju 2x2 czy 2+1). Można też wybudować drogi serwisowe na odcinku od Otwocka Małego do Sobiekurska (między rondami z DW 798 i DK 50) ze względu na planowane w tej okolicy inwestycje (aktywność gospodarcza), przy czym trzeba byłoby uwzględnić docelowy przekrój 2x2. Reszta odcinków DW 801 odznacza się mniejszym natężeniem ruchu (nawet na odcinku od DW 798 do ul. Górczewskiej w Józefowie natężenie ruchu nie jest jakieś bardzo duże (na obwodnicy Otwocka i Karczewa), ale potok ruchu od strony Otwocka dołączający się na skrzyżowaniu z ul. Górczewską w Józefowie jest naprawdę duży (w związku z czym w 2018 r. powinni zacząć rozbudowę tego odcinka do przekroju dwujezdniowego, a w Warszawie ZDM też powinien znaleźć pieniądze na brakujący odcinek DW 801 od ul. Czarnuszki na południe od S2 w warszawskiej dzielniy Wawer do granicy z Józefowem (ma być nowy przebieg na zachód od obecnej drogi nr 801)). Reszta odcinków w woj. mazowieckim (na południe od rejonu Sobień-Jezior) wymaga co najwyżej remontu nawierzchni czy poprawy oznakowania, nowe obwodnice i drogi serwisowe nie są obecnie konieczne.
Rozwiń
Gość
Gość (4 października 2015 o 10:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W te wakacje chyba w Maciejowicach wyremontowano kilka km drogi (łącznie z wycinką drzew) w kilka tygodni! Tylko! I to nie był żaden Budimex czy inny gigant - jakieś zwykłe "chłopaki" pracowali. Znalazły się pieniądze i szybko to zrobili. Zatem - dlaczego remont ruszy dopiero za 3 lata? I ile będzie trwał? Dlaczego nie można priorytetowo wyremontować tego odcinka tuż pod W-wą z płyt betonowych, jedyne 5 km do remontu; tam się nie da jechać, nawet 50-tką.
Rozwiń
Gość
Gość (4 października 2015 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Remont Nadwiślanki ma się rozpocząć za trzy lata a zakończy za trzysta
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!