środa, 18 października 2017 r.

Puławy

Remontu parkingu w Marinie nie było, ale już otworzyli. "Korzystanie jest bezpieczne"

Dodano: 11 czerwca 2015, 08:05

Fot. Radosław Szczęch
Fot. Radosław Szczęch

Miasto zdecydowało o otwarciu górnego parkingu na terenie Mariny -mimo pęknięć w jego konstrukcji. Obiekt był nieczynny od zimy. Nie wiadomo kiedy będzie wyremontowany.

Z daleka parking przy ul. Portowej prezentuje się świetnie. Problem dotyczy tego, co odkryto badając jego betonową konstrukcję. Do szczelin dostaje się woda, która spływa z górnego poziomu na dolny.

Przeciekanie piętrowego parkingu może być efektem nieszczelności, mikropęknięć, a nawet wad konstrukcyjnych. Tak wynika ekspertyzy, którą zamówili urzędnicy. Koszt naprawy szacowany jest nawet na setki tysięcy złotych.

Wykonawca, międzynarodowy koncert Moto-Engil udzielił na budynek gwarancji, więc to właśnie na tym przedsiębiorstwie spoczywa teraz odpowiedzialność na naprawę. Firma do remontu się jednak nie spieszy. Jej władze zamówiły własną ekspertyzę, ale o jej wynikach nadal nic nie wiadomo. Tymczasem kierowcy mogą korzystać już z obu poziomów wadliwego parkingu. O jego otwarciu zdecydował Zarząd Inwestycji Miejskich.

- Mogę zapewnić, że korzystanie z niego jest bezpieczne. W zimie zamknęliśmy go ze względu na osadzającą się na samochodach sól. Nie chcieliśmy, żeby ta dostała się w szczeliny i doprowadziła do korozji elementów konstrukcji budynku - wyjaśnia Elżbieta Mazurek z Zarządu Inwestycji Miejskich w Puławach.

Władze miasta liczyły na to, że uda się dojść do porozumienia z wykonawcą w ten sposób, by ten jak najszybciej naprawił uszkodzenia. Rozmowy z Moto-Engil trwają już jednak ponad pół roku.

Parking został wybudowany trzy lata temu. 

Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 czerwca 2015 o 07:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No proszę. Dopiero co otworzyli, a już zaczyna się dupa blada. Tak się robi za państwowe pieniądze z przetargów. Byle jak i po dziadowsku. Aby tylko kasy więcej w kieszeni zostało to zaoszczędza się na materiałach. Niestety to widać "za jakiś czas"... Mam tylko nadzieję, że ten jakiś czas obejmuje jeszcze gwarancja.... Spaprali - niech poprawiają.
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2015 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak się nie da :) Usterka została ujawniona po odbiorze, ale w okresie objętym gwarancją, i nawet jeśli firma przeciągałaby sprawa gwarancja obowiązuje.
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2015 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POLSKA WŁAŚNIE, URZĘDNICY OPŁACANI PRZEZ PODATNIKÓW, SĄ ROBIENI W WAŁA,PRZEZ CWANIAKÓW BIZNESMENÓW, KTÓRZY BĘDĄ ZWLEKAĆ Z REMONTEM BUBLA.AŻ WYGAŚNIE GWARANCJA!!URZĘDASY SIE WTEDY OBUDZĄ A ZA DZIADOWANIE ZAPŁACIMY JAK ZWYKLE MY OBYWATELE!!JAK MNIE WK....COŚ TAKIEGO!!
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2015 o 08:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co to za nowa firma cyt. ,,Moto-Engil'' ?? Chyba niedouczony dziennikarz co nie potrafi korzystać z internetu miał na myśli firmę - Mota-Engil...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!