poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Puławy

Rosną opłaty za śmieci w Puławach. Jedni płacą za mało, inni zapłacą więcej

Dodano: 8 lipca 2016, 15:01

Miejscy radni podwyższyli stawki za odbiór śmieci w Puławach. To odpowiedź na wysokie straty finansowe notowane przez Zakład Usług Komunalnych.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Dotychczasowe stawki za odbiór śmieci w Puławach wynosiły 9,5 zł i 13 zł za osobę za odpady segregowane i niesegregowane. Podczas ostatniej sesji radni miejscy podjęli decyzję o podwyżce tych opłat do poziomu 10,5 zł i 16 zł.

– Co roku brakuje nam ponad 600 tys. złotych i nasza propozycja pozwoliłaby sfinansować te wydatki. Poza tym przez ostatnie trzy lata w Puławach nie było zmiany taryf – tłumaczył Tadeusz Kocoń, wiceprezydent Puław.

O tym, że problem jest poważny, a straty finansowe powtarzają się co roku, nikt dotychczas głośno nie mówił. Zaskoczeni tym faktem wydawali się także puławscy radni, którzy projekt uchwały o zmianach taryf wraz z ich uzasadnieniem otrzymali ledwie kilka dni przed sesją.

Według tych danych, zgodnie z obowiązującym prawem, strata nie może być pokrywana z budżetu, a działalność spółki musi się bilansować. Droga do tego jest jednak daleka, bo nadal wielu mieszkańców za śmieci po prostu nie płaci. O konieczności uszczelniania systemu mówiła m.in. radna Zofia Bojarska. Na ten problem uwagę zwrócił także Stefan Śliwczyński, który przyznał, że wątpi w to, że ściągalność opłat uda się poprawić.

– Mamy coraz więcej deklaracji z korektami na minus, które są spowodowane np. śmiercią lub wyjazdami z miasta. O wpisaniu do deklaracji nowo narodzonego dziecka mieszkańcy często natomiast zapominają. My staramy się kontrolować te różnice pomiędzy ilością osób zamieszkanych, a deklarowanych – zapewnia Tomasz Wadas, prezes Zakładu Usług Komunalnych.

System gospodarowania odpadami od samego początku był jednak finansowo niewydolny. Uzdrowić miało go połączenie opłat za odbiór odpadów z czynszem, ale jak dotąd nikt nie przedstawił analizy efektów tego rozwiązania. Faktem jest, że niemal każda puławska spółdzielnia, czy wspólnota mieszkaniowa notuje straty wynikające z uchylania się części jej lokatorów od płacenia czynszu. Tylko w PSM dług z tego powodu wynosi około 1,7 mln złotych.

Kolejny problem to nieuczciwość polegająca na zaniżaniu liczby osób zamieszkujących dany lokal. Trzeci – brak skutecznych narzędzi do weryfikacji deklarowanych przez klientów ZUK-u danych, a czwarty to bezkarność oszustów. Efekt jest taki, że uczciwa część mieszkańców Puław już niedługo będzie musiała ponieść wyższe koszty, czyli de facto dopłacać za swoich mniej uczciwych sąsiadów, by system zaczął się bilansować.

ZUK
PL
gosc
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ZUK
ZUK (13 lipca 2016 o 19:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gosc napisał:
to nie Wadas ustala podwyzki ,tylko grobrl i jego rada parafialna.to jest kolejna forma podwyszenia podatku.czas pogonic grobla i jegorade parafialno;
Grobel ustala stawki na wniposek Wadasa. Wadas jedzie na minusie. Ma straty, co jest kuriozum w spółce zajmujacej się śmieciami. Ten biznes to kura znosząca złote jaja. Ale Wadas zarabiać nie umie, tylko potrafi walić sobie i kolesiom ogromne pensje i premie. dlatego mu się budżet nie dopina. Efektem są podwyżki, które ciemny lud zapłaci. Wadas powinno się na taczkach wywieźć także za to, ze nie pilnuje jak jego kierowcy kradną paliwo
Rozwiń
PL
PL (12 lipca 2016 o 23:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak nie wiesz o czym piszesz to się lepiej nie odzywaj. Co ma Wadas do podwyżek...
Rozwiń
gosc
gosc (12 lipca 2016 o 22:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to nie Wadas ustala podwyzki ,tylko grobrl i jego rada parafialna.to jest kolejna forma podwyszenia podatku.czas pogonic grobla i jegorade parafialno;
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2016 o 14:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przed wejściem w życie ustawy śmieciowej płaciło się do spółdzielni 4,50 od osoby i to wystarczało dla firmy wywożącej śmieci. Teraz płaci się dwa razy więcej i jest deficyt?
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2016 o 07:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciągle tylko podwyzki. Ale jakoś pensja nie rośnie.... chyba że prezesom w spółkach miejskich.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!