poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Rozebrali samowolę budowlaną, a przy okazji zniszczyli drogę

Dodano: 9 grudnia 2009, 16:12

Droga jest tak zryta, że nie mam szans wjechać na swoją działkę, by posprzątać to, co zostało z mojego domu – oskarża Marek Pawłowski. – Zażądam odszkodowania – zapowiada.

Z budynku pana Marka w podpuławskich Bronowicach została tylko sterta gruzu. Ponad tydzień temu nadzór budowlany siłą rozebrał dom, który tu stał, a był zdaniem inspektorów samowolą budowlaną.

– Zobaczcie, droga jest całkowicie zniszczona – wskazuje Pawłowski. – A robotnicy zostawili po sobie stertę gruzu i teraz nawet nie mam jak tego wszystkiego posprzątać. A przecież jakbym chciał sprzedać teraz działkę, to nikt nie kupi jej w takim stanie.

Droga wjazdowa na skarpę została wręcz przeorana przez ciężki sprzęt budowlany, który posłużył do rozbiórki. W jednym z miejsc znajduje się głęboka wyrwa, skutecznie uniemożliwiająca przejazd samochodem. Co cenniejsze rzeczy pan Marek w trakcie rozbiórki wywiózł do znajomych. Stare cegły i gruz robotnicy zostawili jednak na działce. Całość wygląda jak wielkie pobojowisko.

– Moim zdaniem, jak ktoś podejmuje się takich czynności, to odpowiada za to co robi. Będę domagał się odszkodowania za zniszczoną drogę – zapowiada Pawłowski.

Jednak zdaniem urzędników mężczyzna nie ma racji. – Przez tyle lat opóźniał nasze czynności. W tej chwili sam jest sobie winien zaistniałej sytuacji. Nie poczuwamy się do odpowiedzialności za jakieś zniszczenia. My musieliśmy wykonać rozbiórkę zastępczą, a to on zbudował dom bez wymaganych dokumentów – odpowiada Elżbieta Dudzińska, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Puławach.

Dodaje, że jeśli właściciel działki ma jakieś roszczenia, to powinien się z nimi udać do organów ścigania. Marek Pawłowski twierdzi, że zamierza walczyć o swoje.

Właściciel działki w tej chwili nie wie jeszcze, czy będzie odbudowywał dom, czy też sprzeda działkę, żeby spłacić karę nałożoną przez nadzór budowlany. Bo oprócz zapłaty za pracę firmy budowlanej, która dokonała rozbiórki (niecałe 9 tys. zł), mężczyzna musi jeszcze spłacić poprzednio nałożoną na niego karę w celu przymuszenia do rozebrania domu. A to kolejnych 26 tys. złotych.
Czytaj więcej o:
elmo
darmowe porady
ken
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

elmo
elmo (26 czerwca 2010 o 21:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem czy się państwo orientują ale pani Dudzińska - bohaterka artykułu ma w zwyczaju chodzenie po mieszkaniach podlegających starostwu na przeszpiegi. Zwykle mówi, że jest ze starostwa i chciałaby sprawdzić czy państwo mieszkają w ludzkich warunkach. Na miejscu wyciąga aparat cyfrowy i zaczyna robić zdjęcia... Po co???
Rozwiń
darmowe porady
darmowe porady (21 grudnia 2009 o 18:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do zasypania powstałych przy rozbiórce dziur,wyrw,kolein i tym podobnych ubytków na działce i drodze dojazdowej można użyć gruzu powstałego przy wyżej wymienionej rozbiórce.
Rozwiń
ken
ken (21 grudnia 2009 o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sas napisał:
Hitlerowcy też realizowali tylko prawo. Byłaby świetnym urzędnikiem w tamtej administracji.

Czarny mundur SS-manki do niej pasowałby.
Rozwiń
sas
sas (21 grudnia 2009 o 07:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hitlerowcy też realizowali tylko prawo. Byłaby świetnym urzędnikiem w tamtej administracji.
Rozwiń
TW JAGA
TW JAGA (15 grudnia 2009 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Dudzińska członek SLD wydała nakaz rozbiórki nigdy nie będąc na w/w działce.Wydanie tak drastycznej decyzji podyktowała mozliwością zawalenia się budynku, gdyż nie przedstawiono projektu przebudowy oraz wszelkiego rodzaju uzgodnień i pozwoleń.
Gdyby ten Pan przebrnął przez machinę urzędniczych przepisów i stracił kilkanaście tysięcy złotych to ten sam budynek stał by zgodnie z prawem i nie stwarzał niebezpieczeństwa zawalenia.

Tak czy inaczej dla Dudzińskiej itp. liczą się tylko kwity ,dokumenty itd. Gdyby procedura uzyskania pozwolenia na budowę była bezstresowa, krótka i bezpłatna to tacy ludzie jak ona stracili by pracę. Mnogość przepisów, ustaw ,przepisów od przepisów oraz interpretacje tego wszystkiego dają możliwość zatrudniania tępych ale wiernych i bezwzględnych członków partii lub protegowanych .Gdyby urzędnik miał podjąć sam decyzję zgodnie z logicznym myśleniem to mogło by go to doprowadzić do przegrzania zwojów w mini kalkulatorze jaki noszą pod czaszką. Wiedząc o tym jacy ludzie są urzędnikami dano im jak na tacy ogromną stertę przepisów aby sami nie musieli myśleć.

Jest jeszcze ogromny problem odpowiedzialności urzędnika a raczej jej brak za idiotyczne i bezprawne decyzje. Ta decyzja mogła być uchylona ,jednak dumna z siebie protegowana SLD oraz jej kolesie urzędnicy nie dopuszczą do tego aby racja była zwykłego obywatela.

Twierdze, że w Polsce mamy dwa państwa. Jedno ludzi uczciwych i myślących, a drugie to państwo polityków ,urzędników, złodzieji itp. którzy żerują na nas i są pasożytem którego nie można wykroić ze zdrowej tkanki. To drugie państwo stało się większe od tego pierwszego i my zwykli obywatele nie dajemy już rady wyżywić tego pasożyta. Tylko taki urzędnik tego nie widzi ,rozrasta się i pasie na nas aż zdechniemy .

Przypomnę ,że ten dom został wyremontowany ,zmieniony dach, oraz ścianki działowe. Przed tymi czynnościami inwestor był w starostwie gdzie poinformowano go ,że nie musi uzyskiwać zezwoleń na taki remont. Ufając tym którzy mają nam służyć i działać tylko i wyłącznie dla naszego dobra nie upomniał się o takie zapewnienie na piśmie.

Machina absurdów urzędniczo-prawniczych ruszyła .Niech plebs wie kto rządzi w tym państwie i jaki jest silny.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!